10 najważniejszych wydarzeń muzycznych na świecie – taki był rok 2013

W Polsce działo się sporo, ale jeszcze więcej interesujących wydarzeń, rzeczy i zjawisko objęło cały świat! Na ustach wszystkich była Miley Cyrus, problemy miała Lady Gaga i Britney Spears, królowało Get Lucky… a które dziesięć wydarzeń naszym zdaniem załapało się do rankingu 10 najważniejszych wydarzeń muzycznych na świecie? Zobaczcie, taki był rok 2013.

  1. Beyoncé wydaje album i zmienia reguły gry muzycznego rynku

Najpierw trochę nie o Bey – mąż artystki, Jay Z, już w czerwcu pokazał, że państwo Carter nie będą dostosowywać do trendów na rynku, będą je wyznaczać. Jay wydał swój album normalnie, ale również w aplikacji dla posiadaczy telefonów Samsung. Firma ta zakupiła milion kopii tego albumu, dzięki czemu RIAA od razu dzień po premierze certyfikowała krążek Jaya jako platynowy w USA.

Teraz przejdźmy do Beyoncé. Wydała ona album 13 grudnia. Tego dnia Internet się zepsuł, wszyscy mówili o jednym, nie ważne czy to „zwykli” ludzie, czy gwiazdy. Wszyscy byli pod wielkim wrażeniem tego, co zrobiła Bey. Ale ona nie tylko wydała album – ona wydała znakomity album, który zawierał nie tylko 14 nowych utworów, ale również… 17 teledysków!

Opłaciło się. W 3 dni krążek rozszedł się w nakładzie 618 tys. kopii, później po 10 dniach było już 991 tys., a wkrótce będzie to prawie 1,2 mln – czyli dla porównania tyle, ile Rihanna swojego Unapologetic sprzedała w rok. Oczywiście – taka Taylor sprzedała więcej i szybciej, ale w 10 dni krążek ten wbił się na pozycję 12. najchętniej kupowanych albumów roku 2013. Rok prawdopodobnie zakończył gdzieś około miejsca 5., ostateczne wyniki najchętniej kupowanych albumów w USA poznany w najbliższych dniach. Album Lady Gagi, Britney Spears, Miley Cyrus czy Katy Perry zostały daleko, daleko w tyle.

Przeczytaj:

  1. Nowa Miley Cyrus

Pamiętacie słodką Hannę Montanę? Potem Miley Cyrus, która śpiewała The Climb itp.? Nie ma już jej. Młoda gwiazda miała już dość ciągłego bycia kojarzoną z Disneyem i raz na zawsze się od niego odcięła. A zrobiła to w najbardziej drastyczny z możliwych sposobów – nagością. I językiem. Najpierw było całkiem spokojne We Can’t Stop, potem występ na Video Music Awards, aż przyszedł czas na kulę i nagie Wrecking Ball. Warto też dodać, że album który wydała – Bangerz – wcale taki zły nie jest. Zawiera kilka naprawdę świetnych kawałków, które miejmy nadzieję w przyszłością staną się singlami.

Przeczytaj:

  1. Podwójny powrót Justina Timberlake’a

Na powrót Justina Timberlake’a czekaliśmy ponad 7 lat. W końcu jest – i to w podwójnym nakładzie, artysta wydał w 2013 roku dwa albumy. Czy planował takie coś od początku? Nie wiadomo, jednak sukces płyty The 20/20 Experience zaskoczył pewnie i jego, to też pod koniec roku światło dzienne ujrzała druga część, The 20/20 Experience 2 of 2. Część pierwsza w marcu w pierwszym tygodniu rozeszła się w ilości 968 tys. kopii, a do dnia dzisiejszego rozeszło się ponad 2,5 mlna kopii. Jest to najpopularniejszy i najchętniej kupowany album roku 2013 w Stanach Zjednoczonych. Druga część w pierwszym tygodniu rozeszła się w ilości 350 tys. kopii, a teraz dobija do miliona. W sumie zatem Timberlake sprzedał w 2013 roku prawie 4 mln kopii swoich albumów. Zdobył również 7 nominacji do nagrody Grammy, a pewne jest, że kilka nominacji zamieni się w statuetki.

Przeczytaj:

  1. One Direction miażdżą konkurencję i w Stanach, i na Wyspach

W roku, gdzie wszyscy czekali na nowe albumy takich gwiazd jak Lady Gaga, Katy Perry czy Britney Spears… sukces odnieśli One Direction. Wiadomo było, że ich album sprzeda się znakomicie, jednak wspomniane już gwiazdki zostawili daleko, daleko w tyle. Album Midnight Memories w pierwszym tygodniu w Stanach Zjednoczonych rozszedł się w ponad półmilionowym nakładzie, a do dnia dzisiejszego rozeszło się już ponad milion kopii. Jest to drugi album boysbandu, który w USA sprzedał się w nakładzie ponadpółmilionowy, a trzeci który zadebiutował na szczycie Billboard 200, jak również przekroczył milion sprzedanych egzemplarzy.

Jeszcze większe sukcesy album święci w rodzinnym kraju chłopaków – Wielkiej Brytanii. Tam w cztery tygodnie stał się najchętniej kupowanym albumem całego roku 2013.

Przeczytaj:

  1. Problemy wielkich diw – Lady Gaga, Britney Spears, Avril Lavigne… ale i Katy Perry czy Miley Cyrus

Tak jak pisałem wyżej – wielkie sukcesy święcili One Direction. Problemy za to miały znane / uznane gwiazdy. Lady Gaga narobiła dużo zamieszania, jednak Artpop zawiódł. Ani nie sprzedał się jakoś szaleńczo znakomicie, ani nie wykreował żadnego wielkiego przeboju na miarę Poker Face czy Born This Way (256 tys. kopii w pierwszym tygodniu, ledwo pół miliona przekroczone do dziś).

Britney Spears poniosła jeszcze większą klęskę – przerwała pasmo albumów numer jeden – wszystkie jej studyjne krążki debiutowały na szczycie Billboard 200 – a najnowszy, Britney Jean, zadebiutował dopiero na miejscu 4. I sprzedał się w „zaledwie” ponad 100 tys. kopii, a i pewne jest, że będzie miał problemy z przekroczeniem progu pół miliona kopii w Stanach Zjednoczonych. Zawiodła promocja, a Spears bardziej skupiona jest na swoim nowym show w Las Vegas. Klęską okazał się również nowy album Avril Lavigne. Debiutował w TOP 10 Billboard 200, jednak już w trzecim tygodniu w ogóle wypadł z całego zestawienia 200 najchętniej kupowanych albumów w USA. Zarówno krążki Lavigne jak i Spears zostały zrównane z ziemią przez krytyków, a i fani nie do końca są zadowoleni z tego, co otrzymali.

Dla porównania – Katy Perry również sprzedała podobną ilość kopii w pierwszym tygodniu co Gaga – 280 tys., jednak teraz album Prism zbliża się do progu miliona kopii w USA. Wykreował również kolejny przebój Perry – Roar, a to pewnie jeszcze nie koniec. Miley Cyrus też sprzedała 270 tys. kopii w pierwszym tygodniu, ale teraz Bangerz sprzedano już prawie 700,000 razy. Jednak zważywszy na cały ten hype wykreowany przez Perry i Miley – można by oczekiwać jeszcze lepszych wyników. Beyoncé sprzedała milion kopii w tydzień, a Justin Timberlake w 8 dni.

Przeczytaj:

  1. EDM wchodzi na salony, sukces Daft Punk i  Get Lucky

Rok 2013 to również wielkie boom na muzykę dance’ową, taneczną. Sukcesy święcili Calvin Harris, Zedd czy Avicii. Jednak prawdziwym tryumfatorem okazał się zespół Daft Punk, który wykreował jeden z największych przebojów minionego roku – Get Lucky. Dodatkowo, album z którego pochodzi ten przebój, Random Access Memories, również był sukcesem. To najlepiej sprzedający się krążek zespołu w całej ich karierze. A warto dodać, że nie jest to ich debiut, a już czwarty studyjny krążek francuskiego duetu. Mniejsza popularnością cieszyły się kolejne single z albumu: Lose Yourself to Dance czy Instant Crush.

Przeczytaj:

  1. Śmierć Lou Reeda

27 października świat muzyczny pożegnał wspaniałego muzyka i wokalistę – Lou Reeda. Artysta zmarł w wieku 71 lat z powodu komplikacji po przeszczepie wątroby. Zostawił po sobie 22 solowe albumy w tym ostatni Lulu wydany wraz z Metallicą, a prócz tego 4 nagrane z grupą The Velvet Underground.

Był on także świetnym gitarzystą – magazyn Rolling Stone umieścił go na 52. miejscu listy 100 najlepszych gitarzystów wszech czasów.

Lou Reed

  1. Śmierć Cory’ego Monteitha, silna Lea Michele przykładem

Szokiem dla milionów nastolatków była śmierć Cory’ego Monteitha. Grał on Finna Hudsona, główną postać męską w serialu Glee. 31-letni aktor w wakacje był na odwyku narkotykowym, jednak normalnie skończył leczenie i wszyscy myśleli, że to koniec jego kłopotów. Niestety, później znaleziono go martwego, a jako przyczynę podano nadużycie środków odurzających. Pozostawił Leę Michele, aktorkę, którą poznał na planie Glee. Grali tam parę, jednak miłość z serialu przeniosła się do prawdziwego życia.

Lea dała również piękny przykład swoim młodym fanom – jak podnieść się i pozbierać po tak wielkiej tragedii. Nie przerwała nagrywania serialu i sama zdecydowała, że chce, aby nagrania trwały, bo jej to pomaga. Poruszająca była również jej mowa podczas Teen Choice Awards, gdzie podziękowała fanom za wsparcie. W grudniu zaprezentowała również swój pierwszy singiel, Cannonball, a w marcu wyda debiutancki album. Jak sama mówi, Cory słyszał wszystkie piosenki, prócz dwóch nowych napisanych przez Się Fuler, a które pomogły jej (Lei) poradzić sobie z tą tragedią.

http://www.youtube.com/watch?v=cLIBiMa3WyM

  1. Kolejne przemiany Snoop Dogga

W 2013 roku Snoop Dogg porzucił hip hop i stał się Snoopem Lionem, wydał album Reincarnated i przerzucił się na reggae. Nie trwało to jednak długo, ponieważ już w październiku wypuścił utwór jako Snoop Dogg, a jeszcze później razem stał się Snopzillą i razem z muzykiem Dâm-Funk stworzyli duet nazwany 7 Days of Funk. Wydali oni płytę 7 Days of Funk, która jak sama nazwa mówi – porusza się w rytmach funku.

To nie koniec. Na 2014 Snoop zapowiada wspólny album z Wiz Khalifą, tym razem znów pod pseudonimem Snoop Dogg (chociaż nazwa duetu jako Snoophalifa byłaby ciekawa :D). Warto też dodać, że w 2013 roku wielokrotnie współpracował z polską artystką, Izą Lach.

Przeczytaj:

  1. Szaleństwo virali: po Gangnam Style wysyp Harlem Shake, The Fox i parodie Miley Cyrus

Gangnam Style to był dopiero początek. Rok 2013 zaowocował wysypem różnych virali. Najpierw było Harlem Shake, które nawet spędziło 5 tygodni na szczycie Billboard Hot 100. Wszystko za sprawą 30 sekundowych filmików, gdzie ludzie wygłupiali się jak szaleńcy.  Potem był The Fox, którego może nie parodiowano, ale oglądano zawzięcie. I w końcu Wrecking Ball i Miley Cyrus – parodii tego teledysku również było co nie miara.

Aż strach pomyśleć jakie virale i jakie parodie zobaczymy w 2014…

Czytaj również