Tag: Sobota z felietonem

Tytuły wzięte z sufitu. Felieton Jonatana Paszkiewicza

Niespełna dwa miesiące temu Edyta Bartosiewicz udostępniła na swoim facebookowym profilu piosenkę Nie jak przyjaciel, podpisując ją „Przepraszam czyli...

Bycie miłośnikiem muzyki jest fanastyczne, tylko czemu tak cholernie drogie? Felieton Kuby Koziołkiewicza

Pisząc ten tekst, jestem chwilę po rozmowie telefonicznej ze sprzedawcą w Empiku, od którego chciałem się dowiedzieć szczegółów związanych...

Sobota z felietonem: Hera, koka, hasz, lsd, felieton Kamila Gajdka

Tej wiosny, cztery magiczne słowa, które brzmią: hera, koka, hasz, LSD gwarantują kliknięcie i udostępnienie na Facebooku. Karolina Czarnecka,...

Sobota z felietonem: Zabierzcie muzykowi jego zabawki, dopiero wtedy będziecie mogli go w pełni pokochać lub znienawidzić

Zabierzcie muzykowi jego zabawki, dopiero wtedy będziecie mogli go w pełni pokochać lub znienawidzić Scena muzyczna tak samo jak ludzie...

Sobota z felietonem. Piękno polskich utworów musicalowych

Musical musicalowi nierówny, ale najczęściej nagłośnione, zareklamowane i znane są te zagraniczne. Z nich też bierzemy wiele utworów, które...

Sobota z felietonem. Zapomniana Doda

Jest taka część Dody, której wiele osób nie zna i równie wiele po prostu nie pamięta. Ciężko też nie...

Sobota z felietonem. Na czym polega fenomen „pseudocelebrytów”?

Pseudocelebryta: osoba, której jedno głośne wydarzenie (czyt. wpadka, skandal etc.) zapewnia rozgłos pokroju największych gwiazd kina czy sceny muzycznej....

Sobota z felietonem. Współczesna muzyka o wojnie

Muzyka to nie tylko rozrywka, ale również przekaz. Co współcześni muzycy chcą nam powiedzieć o wojnie? Co wyśpiewuje o...

Sobota z felietonem. Gwiazdy popu, gdzie tamte sukcesy?

Muzyka na przestrzeni dziejów wiele razy przechodziła metamorfozę. Z czasem jak owa część sztuki zaczęła obejmować większy obszar, powstawały...

Sobota z felietonem. Dubstep, dubstep, wszędzie dubstep!

Zdecydowanie można powiedzieć, że mamy rok dubstepu – i dobrze. Tam gdzie on pasuje, jest super i sprawdza się naprawdę świetnie (I Knew You Were Trouble, Come Alive), jednak w niektórych miejscach wydaje się być na siłę, na pokaz. To już nie jest dobre. Tak czy owak, dubstep jest wszędzie, dubstepizacja postępująca!

Sobota z felietonem. Dwa tygodnie listopada – a albumów więcej niż przez pół roku. Poor Rihanna.

Dwa tygodnie listopada - ten rozpoczynający się 12 listopada oraz ten tydzień później - to prawdziwe zatrzęsienie premierowych albumów....

Uwielbiani przez fanki, znienawidzeni przez większość nastolatków, czyli w kilku słowach o muzycznych sprzecznościach

Niewątpliwie Justin Bieber i grupa One Direction, bo nad nimi chciałam się chwilę zastanowić, to młodzi, bogaci i zdolni....