Sobota z felietonem. Piękno polskich utworów musicalowych

Musical musicalowi nierówny, ale najczęściej nagłośnione, zareklamowane i znane są te zagraniczne. Z nich też bierzemy wiele utworów, które osadzamy w kontekście fabuły, słuchamy ich i uwielbiamy je. W końcu dobra piosenka z musicalu jest jak dobra książka. Również polskie musicale nie są pozbawione świetnych utworów, które warto znać.

Nawet jeśli ktoś nie jest fanem musicali i ich nie ogląda, to pewnie obiły mu się o uszy tytuły takie, jak  West Side Story, Chicago, czy też ostatnio popularne Fame. Znanych musicali jest oczywiście więcej i na pewno każdy mógłby znaleźć coś dla siebie. Z nich zaś czerpiemy utwory, których fanami pozostajemy często na całe życie. Również w Polsce nie brakuje tego typu dzieł. Dzięki temu nasza baza muzyczna poszerzyła się o wyraziste, ciekawe utwory sceniczne. I takie właśnie mam zamiar zaprezentować.

Cóż, nie będę ukrywała, że mam nadzieję, iż każdy, kto jest w wieku policealnym, czytał Lalkę lub chociaż zna fabułę (niezależnie od oceny tej powieści, która mi osobiście się nie podoba). Prusowska powieść ma również swoją inscenizowaną wersję, w której mamy utwory zarówno romantyczne, jak i figlarne. Jednym z moich ulubionych wykonań w musicalu „Lalka”, gdzie w rolę Wokulskiego wciela się Rafał Ostrowski, to Samica innego gatunku. Piosenka nie tylko przyjemnie zaśpiewana, ale również z zabawnym, ciekawym tekstem.

Inny rodzaj miłości oglądamy w „Tańcu Wampirów”. Musical pierwotnie nie został wyprodukowany w Polsce, jednak powstał na podstawie filmu Romana Polańskiego. W Polsce można go było zobaczyć w 2005 r. Jeden z bardziej znanych utworów to Na Orbicie Serc, którego wspaniałe wykonanie zawdzięczamy Malwinie KusiorŁukaszowi Dziedzicowi.

Na koniec zostawiłam swój ulubiony utwór. Nie najmłodszy musical, bo też pierwszy raz wystawiono go w 1991 r., który cieszy się ogromnym powodzeniem i był wystawiany ponad 1 500 razy – chodzi mi oczywiście o „Metro”. Kawałkiem, który zapiera dech w piersi nie tylko przez bardzo dobre wykonanie i świetną grę głosem, ale również dzięki tekstowi, to Bluzwis.

https://www.youtube.com/watch?v=7vvcJg4YqSI

Polskich musicali można szukać, oglądać je i przysłuchiwać się im. Można również zachwycić się polskimi inscenizacjami światowych hitów musicalowych. Z mojej strony te trzy utwory wystarczą, bo nimi chciałam przypomnieć o tym, że także mamy wspaniałych artystów. I słuchając niewątpliwie świetnych utworów zagranicznych pamiętam o tym, by czasami zatrzymać się przy naszych rodzimych wykonaniach.

Czytaj również