Onar kolejny raz pokazał, że dorósł do rapu. 6 listopada miała premierę piąta, studyjna płyta warszawskiego rapera. Pierdoliłem o szampanie, dziwkach i melanżach, imponowała mi branża, teraz dla mnie gówno warta – już na poprzednim krążku (Dorosłem do rapu). Onar pokazał, że istotnie dojrzał. Płyta była jednorodna, treściwa i co ważne z klasycznymi brzmieniami. Onar nawijał o tym co było. Dorosłem do rapu to swego rodzaju rozliczenie z przeszłością, mocno osobisty krążek. Jak na tym tle wypada jego najnowszy Przemytnik emocji? Co takiego Onar chce przemycić?
AC/DC – Live at River Plate (2012), recenzja Oliwii
Niełatwo jest oceniać płyty live, bo zazwyczaj każdy z granych utworów jest Ci już znany. AC/DC ułatwiło mi zadanie. Live at River Plate pięknie odświeżyło stare, dobre kawałki grupy.
Historia American Music Awards, część 4 (2010-2012)
To już 4, a zarazem ostatni rozdział historii American Music Awards. Poznamy w nim zwycięzców edycji w latach 2010 oraz 2011. W tej chwili o 2012 roku możemy powiedzieć niewiele – tylko to, kto ma szansę do nich dołączyć.
Muzyka Świata: Afryka francuskojęzyczna, cz. 1
Pewnie zdecydowana większość z Was słyszała o takiej wokalistce, jak Imany (na pewno miłośnicy soulu i słuchacze Zetki). Prawdopodobnie wiecie też, że chociaż urodziła się we Francji, pochodzi z dawnej kolonii tego państwa – archipelagu Komorów na Oceanie Indyjskim. Za to być może nie zdajecie sobie sprawy, jak wiele przebojów zdążyli wylansować już wykonawcy z innych krajów Afryki, których językiem urzędowym jest francuski. Niektórych mogą pamiętać Wasi rodzice, a na pewno starsze rodzeństwo.
One Direction – Take Me Home (2012), recenzja Łukasza
Nie rozumiem tego całego zamieszania wokół One Direction. Nagle wszystkie laski ich kochają, a Bieber siedzi w kącie i płacze. No ale to nie istotne. Brytyjczycy wydali właśnie swój drugi album studyjny. Czy jest lepszy od poprzedniego, czy w ogóle jest dobry?
