Charli XCX z nowym teledyskiem

To ostatnie wideo przed premierą płyty Music, Fashion, Film. W teledysku wziął udział znany, Francuski aktor.

Czarno-biały teledysk okraszony jest obecnością Francuskiego aktora Vincenta Cassela. Za reżyserię klipu odpowiada Aidan Zamiri, wieloletni współpracownik Charli XCX i twórca filmu The Moment.

Camera jest czwartym singlem promującym album Music, Fashion, Film. Wcześniej artystka zaprezentowała utwory Rock Music, Wink Wink i SS26, a także dwie strony B wydane w trakcie kampanii promocyjnej.

W tekście piosenki wokalistka porusza temat swoich wyborów zawodowych i zastanawia się nad próbą odnalezienia się w świecie filmu.

Charli XCX śpiewa o niepewności związanej z aktorstwem oraz pytaniach dotyczących własnej tożsamości twórczej. Utwór sugeruje, że Charli mierzy się z presją związaną z łączeniem kariery muzycznej i filmowej.

Jeszcze przed premierą Music, Fashion, Film stał się przedmiotem licznych spekulacji. Po wydaniu singla  Rock Music część słuchaczy zaczęła przypuszczać, że Charli XCX przygotowała album rockowy. Sama artystka odrzuciła jednak takie określenie. W rozmowie z Rolling Stone podkreśliła, że nowej płyty nie da się zamknąć w jednej stylistyce, a sztywne klasyfikowanie muzyki według gatunków uważa za przestarzałe.

Oczywiście wiem, że pojawiło się wiele rozmów o tym, że robię rockowy album, choć nigdy czegoś takiego nie powiedziałam. Ale szczerze mówiąc, nigdy nie myślałam o gatunkach w taki zero-jedynkowy sposób. Uważam, że to bardzo staroświeckie podejście. Nawet nie wiem, jaki to gatunek. To po prostu ja oraz A.G. Cook i Finn Keane robiący swoje.

Charli XCX

Music, Fashion, Film to następca albumu Brat wydanego w 2024 roku.

Na nowej płycie znajdzie się jedenaście utworów. Gościnnie pojawi się na niej także reżyser David Cronenberg.

We wrześniu Charli rozpocznie trasę koncertową Music, Fashion, Film Tour, podczas której wystąpi w Ameryce Północnej razem z Underscores.

Tracklista Music, Fashion, Film:

1. “Rock Music” (1.55)
2. “SS26” (2.46)
3. “Card Declined” (3.28)
4. “Camera” (2.31)
5. “2007” (2.04)
6. “I’m Afraid” (2.11)
7. “Yeah” (2.17)
8. “Wink Wink” (2.03)
9. “Persona” (2.37)
10. “Magic Metal Montana” (2.31)
11. “No One Lasts Forever” z udziałem Davida Cronenberga (5.42)

Martin Garrix i U2 w nowym utworze

W ubiegłym tygodniu na festiwalu Tomorrowland fani mogli premierowo usłyszeć nowy utwór Martina Garrixa, który powstał we współpracy z irlandzką grupą U2. Teraz piosenka pojawiła się na platformach streamingowych dostępna już dla wszystkich. To pierwsza tego typu współpraca artystów.

Utwór nosi tytuł Fireflies. Łączy charakterystyczne melodyjne brzmienie Garrixa z gitarowym wyjątkowym stylem The Edge i wokalem Bono.

Martin Garrix i Bono współpracowali w przeszłości przy takich utworach jak We Are The People, który stał się hymnem EURO 2020, oraz Your Song Saved My Life do filmu animowanego Sing 2.

Zespół U2 jest bardzo aktywny w tym roku. Grupa zdążyła już zapowiedzieć nadchodzącą płytę. Jak można wnioskować po najnowszym singlu, na albumie mogą się pojawić nie tylko kawałki typowo rockowe, ale również różne mieszanki gatunków.

Teddy Swims rusza w trasę i niestety omija Polskę

Teddy Swims ogłosił europejską i brytyjską odsłonę The UGLY Tour. Seria koncertów odbędzie się w marcu i kwietniu 2027 roku, a wokalista odwiedzi kilkanaście miast, prezentując materiał z nadchodzącego albumu oraz swoje największe hity.

Przedsprzedaż biletów rozpocznie się 29 lipca o godz. 10:00 czasu lokalnego i będzie dostępna dla osób zapisanych do newslettera artysty. Otwarta sprzedaż wystartuje dwa dni później, 31 lipca, również o godzinie 10:00.

Ogłaszając trasę, Teddy Swims nie krył emocji. W mediach społecznościowych napisał, że nie może się doczekać ponownego spotkania z europejskimi fanami.

Nowa trasa będzie kolejnym etapem promocji nadchodzącego albumu, który zapowiadają wydane w ostatnich miesiącach single Mr. Know It All oraz Break Up in Reverse. Niestety dla polskich fanów, nie został przewidziany przystanek w Polsce.

Znany aktor i zdobywca Oscarów zadebiutuje jako kompozytor

Anthony Hopkins skończył 88 lat i udowodnił wszystkim, że na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno. Aktor podpisał kontrakt z wytwórnią Decca Classics i zapowiedział swój pierwszy album muzyczny. Będzie to jego absolutny debiut w roli kompozytora.

Premiera albumu ma się odbyć 21 sierpnia. Znajdą się na nim kompozycje orkiestrowe, które Hopkins tworzył przez ostatnie 60 lat swojego życia. Wydawnictwo zatytułowane jest Life Is A Dream.

Pierwszy utwór jest już dostępny do odsłuchu. Bracken Road inspirowane jest dzieciństwem aktora, który urodził się i dorastał w południowej Walii. Artysta skomponował je już w 1963 roku, ale dopiero teraz zostało nagrane w wykonaniu Philharmonia Orchestra pod batutą Gustavo Dudamela.

Muzyka była moim pierwszym marzeniem. Komponuję przez całe życie. Niektóre z tych utworów towarzyszą mi od dziesięcioleci i wciąż do nich wracam. Podpisanie tego kontraktu to zaszczyt mojego życia

– powiedział Anthony Hopkins w wywiadzie.

5 rzeczy, które musisz wiedzieć przed koncertem Charliego Putha na Letniej Scenie Progresji!

Charlie Puth po raz pierwszy w Polsce! Artysta zagra na Letniej Scenie warszawskiej Progresji w ramach trasy Whatever’s Clever! World Tour, która promuje jego najnowsze wydawnictwo. Już 30 lipca możesz na żywo usłyszeć takie hity jak Attention, We Don’t Talk Anymore czy Changes, główny singiel promujący płytę Whatever’s Clever!

1. See You Again uczyniło go światową gwiazdą

    Choć zaczynał od publikowania coverów na YouTubie, prawdziwy przełom przyniosła mu współpraca z Wizem Khalifą przy utworze See You Again, który stał się hymnem pożegnalnym dla tragicznie zmarłego Paula Walkera. Co ciekawe, wytwórnia Atlantic Records rozważała kilku innych znanych artystów, takich jak Chris BrownSam Smith i Jason Derulo, którzy nagrali własną wersję refrenu do utworu. Ostatecznie kompozycja Putha z jego wokalem stała się jednym z największych hitów XXI wieku, biła rekordy odtworzeń na YouTube i otworzyła artyście drogę na największe sceny świata.

    2. Jest wirtuozem fortepianu, a pop to tylko część jego świata

    Choć większość słuchaczy zna go z radiowych hitów, Charlie od dziecka kształcił się jako pianista jazzowy i studiował ten kierunek przed rozpoczęciem kariery mainstreamowej. Na koncertach amerykański artysta bardzo często siada za fortepianem, udowadniając, że jest przede wszystkim muzykiem, a dopiero później gwiazdą popu. To właśnie w takich momentach najlepiej widać jego muzyczne wykształcenie – zamiast wiernie odtwarzać studyjne wersje utworów, często nadaje im nowe aranżacje i zostawia sobie przestrzeń na improwizację.

    3. Każdy jego przebój ma swoją historię

    Charlie uwielbia pokazywać fanom, jak rodzą się jego piosenki. W materiałach dla Rolling Stone czy podczas wywiadów rozkłada na części pierwsze utwory takie jak Attention, prezentując osobno linię basu, wokale, syntezatory i kolejne warstwy produkcji. Co ciekawe, Attention początkowo miało być orkiestrową kompozycją, a dopiero później w ramach eksperymentu przerodziło się w funkowo-popowy przebój znany dziś na całym świecie, który zdefiniował brzmienie i karierę Charliego.

    4. Umiejętność tworzenia muzyki od zera

    Charlie Puth posiada słuch absolutny, dzięki czemu potrafi natychmiast rozpoznać wysokość każdego dźwięku. Niejednokrotnie pokazywał, jak inspirację czerpie z odgłosów codzienności – od sygnałów urządzeń po dźwięki otoczenia. Potrafi stworzyć cały beat, wykorzystując wyłącznie odgłosy otoczenia – w programie The Tonight Show Starring Jimmy Fallon dostał zwykłą notatkę głosową nagraną przez prowadzącego i w kilka minut zamienił ją w pełnoprawny utwór – tłumacząc przy tym krok po kroku, jak powstaje melodia, harmonia i produkcja, udowadniając, że dla niego muzyka może powstać dosłownie ze wszystkiego.

    5. Charlie gra w swojej, niezależnej lidze

    Artysta od lat należy do grona najbardziej cenionych twórców popowych. Współpracował z artystami takimi jak Selena GomezMeghan TrainorElton John czy Jung Kook, a jego doświadczenie jako autora i producenta sprawia, że doskonale odnajduje się w różnych gatunkach muzycznych. O tym, jak dużym szacunkiem cieszy się w branży, świadczy również fakt, że Taylor Swift wspomniała go w utworze The Tortured Poets Department, śpiewając, że „Charlie Puth powinien być większym artystą”. Sam muzyk przyznał później, że był zaskoczony i niezwykle wdzięczny za to nieoczekiwane wyróżnienie.

    Więcej informacji o koncercie jak i bilety są dostępne na https://fource.pl/pl/events/charlie-puth-26/