Lech Janerka żegna się ze sceną

Lech Janerka ogłosił pożegnalną trasę koncertową, która stanie się symbolicznym zwieńczeniem jego niezwykłej kariery. Póki co wiemy, że artysta wystąpi 18 listopada 2026 roku w legendarnym klubie Stodoła.

Dla wielu słuchaczy twórczość Janerki to coś więcej niż muzyka. Artysta od lat udowadnia, że w świecie rocka można pozostać niezależnym i konsekwentnym, nie ulegając modom ani oczekiwaniom rynku. Po prawie czterdziestu latach na scenie w końcu przyszedł czas na odpoczynek. Jednak zanim zrobi przerwę, da kilka wspaniałych koncertów.

Warszawski koncert zapowiada się jako przekrojowa podróż przez najważniejsze momenty twórczości Janerki. Jego piosenki łączą rockową energię z intelektualną przewrotnością tekstów, a sceniczna charyzma sprawia, że każdy występ staje się wydarzeniem samym w sobie. Nic dziwnego, że pożegnalna trasa budzi ogromne emocje wśród słuchaczy.

To będzie opowieść o konsekwencji, artystycznej niezależności i bezkompromisowym podejściu do muzyki. […] Pożegnalna trasa to nie tylko podsumowanie imponującej kariery, lecz również okazja, by raz jeszcze doświadczyć na żywo wyjątkowej wrażliwości i błyskotliwości jednego z najważniejszych artystów polskiej alternatywy

piszą organizatorzy wydarzenia

Choć szczegóły całego tournée nie zostały jeszcze w pełni ujawnione, już teraz wiadomo, że będzie to wydarzenie wyjątkowe. Pożegnalna trasa ma być nie tylko podsumowaniem imponującej kariery, lecz także okazją do ostatniego wspólnego przeżycia muzyki na żywo.

Dla wielu fanów koncert w Stodole może okazać się momentem szczególnym: chwilą, w której spotkają się wspomnienia z różnych etapów życia, a muzyka znów stanie się pomostem między przeszłością a teraźniejszością. Dla tych, którzy od lat znają muzykę Lecha Janerki, będzie to prawdopodobnie jedna z ostatnich szans, by usłyszeć go na żywo, więc warto zainwestować w bilety, by potem nie żałować.

Korn ogłasza europejską trasę koncertową – jest na niej Polska!

Nu metalowe legendy Korn ogłosili europejską trasę Euro Tour 2026, która obejmuje 19 koncertów w październiku i listopadzie, z przystankami w największych miastach kontynentu.

Zespół zapisał się w historii muzyki jako jeden z najważniejszych przedstawicieli nu metalu, a towarzyszyć mu będą goście specjalni. Support na wielu koncertach zapewnią m.in. brytyjski zespół Architects oraz amerykański projekt Pixel Grip, co dodatkowo podkreśli różnorodność brzmień na trasie.

Szczęśliwie jednym z przystanków będzie Kraków, koncert odbędzie się 17 listopada 2026 roku w TAURON Arenie, a jego organizatorem jest LiveNation.

Przedsprzedaż rozpoczyna się już 17 marca, a sprzedaż regularna dostępna będzie od 9:00 w piątek 20 marca.

Oscary 2026 – historyczna wygrana K-popu

Podczas 98. ceremonii wręczenia Oscarów, która odbyła się 15 marca 2026 roku w Dolby Theatre w Los Angeles, poznaliśmy zwycięzców w najważniejszych kategoriach muzycznych. Tegoroczna gala przyniosła zarówno historyczne momenty, jak i triumfy uznanych twórców filmowej muzyki.

Statuetkę za najlepszą oryginalną piosenkę zdobył utwór Golden z animowanego filmu KPop Demon Hunters. Kompozycja napisana m.in. przez EJAE, Marka Sonnenblicka i Teddy’ego Parka zapisała się w historii jako pierwsza piosenka K-popowa nagrodzona Oscarem. Energetyczny numer, wykonywany w filmie przez fikcyjny girlsband walczący z demonami, pokonał w tej kategorii m.in. I Lied to You z filmu Grzesznicy, Dear Me z dokumentu Diane Warren: Relentless oraz Train Dreams.

Golden było także jednym z najbardziej widowiskowych momentów gali – utwór został wykonany na żywo na scenie, w towarzystwie choreografii i złotej oprawy wizualnej, co wywołało entuzjastyczną reakcję publiczności.

W kategorii najlepsza muzyka oryginalna zwyciężył Ludwig Göransson za ścieżkę dźwiękową do filmu Grzesznicy. To już trzeci Oscar w karierze kompozytora, który wcześniej zdobywał statuetki za muzykę do Black Panther oraz Oppenheimera. Jego kompozycje do Grzeszników łączą inspiracje bluesem z dramatyczną orkiestracją, podkreślając historię osadzoną w realiach amerykańskiego południa.

Tegoroczne rozdanie pokazało, że Akademia coraz śmielej docenia różnorodność muzycznych stylów w kinie – od hollywoodzkiej symfoniki po globalny pop.

Mery Spolsky pyta, czy świat poj*bało

„Popkillery, czemu mnie nie nominowaliście na raperkę roku?!” – pyta Mery Spolsky. Gwiazda wydała nowy kawałek, w którym bez cenzury nawija o tym, co słychać.

ŚWIAT POEBAO WŁAŚNIE to ciąg dalszy patriotycznej ery Mery Spolsky, ale na poważnie. W nowym, spontanicznym singlu artystki rapuje do bitu No Echoes z prostym przesłaniem: świat poj*bało.

W kawałku Mery odnosi się również do swojego udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji. Wbrew pierwotnemu entuzjazmowi, gwiazda zrezygnowała z pomysłu. Teraz oznajmia:

Naiwna nadzieja, że będzie muzyka – połykam jak pelikana, to znowu polityka.

Leon Thomas zagrał w Warszawie! Fotorelacja Kasi Rynkiewicz

Tegoroczny zdobywca dwóch nagród Grammy Leon Thomas, odwiedził Polskę w ramach swojej trasy MUTTS DON’T HEAL TOUR. 12 marca amerykański artysta wypełnił warszawski klub Stodoła gdzie uroczył polską publikę nowoczesnym brzmieniem R&B.

Dziękujemy za współprace Live Nation i zapraszamy do fotorelacji autorstwa Kasi Rynkiewicz