Najlepsze albumy w 2025 roku według Rolling Stone

Serwis Rolling Stone też.

Rolling Stone polecieli na grubo, ponieważ opublikowali swój subiektywny ranking najlepszych albumów muzycznych wydanych w 2025 roku… i uwzględnili aż sto płyt. No, jak szaleć – to szaleć.

Lista prezentuje się następująco od miejsca setnego do pierwszego:

100. Sombr – I barely know her

99. Skrillex – F*ck u Skrillex you think ur Andy Warhol but ur not!!

98. Demi Lovato – It’s not that deep

97. Lizzo – My face hurts from smiling

96. Chance The Rapper – Star line

95. Lucy Dacus – Forever is a feeling

94. Blondshell – If you asked for a picture

93. Freddie Gibbs – Alfredo 2

92. Bar Italia – Some like it hot

91. Drake feat. Partynextdoor – $ome $exy $ongs 4 u

90. Bob Mould – Here we go crazy

89. Selena Gomez feat. Benny Blanco – I said I love you first

88. Fola – Catharsis

87. Amber Mark – Pretty idea

86. Chaeyoung – Lil fantasy vol. 1

85. Momma – Welcome to my blue sky

84. Open Mike Eagle – Neighborhood Gods unlimited

83. Kaytranada – Aint no damn way!

82. Cuco – Ridin

81. Brian Dunne – Clams casino

80. They Are Gutting A Body Of Water – Lotto

79. Hannah Cohen – Earthstar mountain

78. Mobb Deep – Infinite

77. CMAT – Euro-country

76. Deftones – Private music

75. Brandi Carlile – Returning to myself

74. Hannah Bahng – The misunderstood EP

73. Davido – 5ive

72. Milo J – La vida es mas corta

71. The Beaches – No hard feelings

70. Kelsey Waldon – Every ghost

69. Monaleo – Who did the body

68. Girlpuppy – Sweetness

67. Mavis Staples – Sad and beautiful world

66. Osamason – Jump out

65. Wolf Alice – The clearing

64. Craig Finn – Always been

63. Wet Leg – Moisturizer

62. Jensen McRae – Don’t know how but they found me

61. Kwn – With all due respect

60. Cardi B – Am I the drama?

59. Bon Iver – Sable, fable

58. Tate McRae – So close to what

57. Giveon – Beloved

56. Thom Yorke feat. Mark Pritchard – Tall tales

55. Water From Your Eyes – It’s a beautiful place

54. Mike – Showbiz!

53. Renee Rapp – Bite me

52. Alex G – Headlights

51. Central Cee – Can’t rush greatness

50. Fuerza Regida – 111xpantia

49. Lola Young – I’m only f**king myself

48. Not For Radio – Melt

47. Oklou – Choke enough

46. Guitarricadelafuente – Spanish leather

45. Little Simz – Lotus

44. Zara Larsson – Midnight sun

43. Japanese Breakfast – For melancholy brunettes (& sad women)

42. Nourished By Time – The passionate ones

41. Pulp – More

40. Charley Crockett – Dollar a day

39. Horsegirl – Phonetics on and on

38. Jim Legxacy – Black british music

37. Amaarae – Black star

36. Snocaps – Snocaps

35. Haim – I quit

34. Karol G – Tropicoqueta

33. Lily Allen – West end girl

32. Cameron Winter – Heavy metal

31. Turnstile – Never enough

30. Lorde – Virgin

29. Jennie – Ruby

28. Jeff Tweedy – Twilight override

27. Sarz – Protect Sarz at all costs

26. Eric Church – Evangeline vs. the machine

25. Florence + The Machine – Everybody scream

24. Teyana Taylor – Escape room

23. Pinkpantheress – Fancy that

22. Jade – That’s showbiz baby!

21. Lifeguard – Ripped and torn

20. Justin Bieber – Swag

19. Olivia Dean – The art of loving

18. Carter Faith – Cherry valley

17. Billy Woods – Golliwog

16. Silvana Estrada – Vendran suaves lluvias

15. Taylor Swift – The life of a showgirl

14. Earl Sweatshirt – Live laugh love

13. Sabrina Carpenter – Man’s best friend

12. Addison Rae – Addison

11. FKA Twigs – Eusexua

10. Playboi Carti – Music

9. Hayley Williams – Ego death at a bachelorette party

8. Wednesday – Bleeds

7. Tyler Childers – Snipe hunter

6. Clipse – Let God sort em out

5. Geese – Getting killed

4. Dijon – Baby

3. Rosalia – Lux

2. Lady Gaga – Mayhem

1. Bad Bunny – Debi tirar mas fotos

Znalazły się tutaj Wasze ulubione krążki?

Słodkość z gorzkością. Jaden – 2025: A surrealist ball or elephants reflecting swans, 2025 (recenzja)

Jeśli się słyszy, lub przeczyta, imię i nazwisko – Jaden Smith – to wiedzcie, że coś się dzieje. Zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o muzykę.

Ogólnie sytuacja wyglądała dość specyficznie w jego przypadku. Myślę, że większość jego fanów spodziewała się długogrającej płyty… a nie EP-ki. Mini-albumu, który wyszedł i tak później, niż pierwotnie zakładano. Miało być 26 września, a krążek zatytułowany 2025: A surrealist ball or elephants reflecting swans finalnie wyszedł 3 października 2025 roku.

Nie będę kłamała. Trochę ciężko jest mi pisać recenzje EP-ek, jeszcze takich naprawdę krótkich, ale czego się nie zrobi dla swoich idoli. Prawda? No. To lecimy z tematem!

Red cloaks to jedyny singiel na 2025: A surrealist ball or elephants reflecting swans, a zarazem jedyny duet – z raperem, który nazywa się Rich The Kid. Ten numer ma w sobie surowość, pulsujący bas, uliczny sznyt, kontrast i… chłód. Gdyby to była zapowiedź pełnego albumu, to byłoby jeszcze lepiej.

Nocturne ferrieres jest czymś nieoczywistym. To taki półmrok zawierający w sobie minimalistyczne perkusjonalia, płynne pady i falsetowe frazy Smitha. Taki hipnotyczny, nocny klimat – takie coś w nim uwielbiam najbardziej.

Mask never slips bardziej by pasował w środku tracklisty, niż jako zakończenie. Mamy skromne elementy śpiewu i chciałoby się, najzwyczajniej na świecie, więcej. A nie, że to jest już koniec. Taki niedosyt pozostał.

Mimo skromnego czasu trwania, EP-ka Jadena pod tytułem 2025: A surrealist ball or elephants reflecting swans zostawia wyraźny i bardzo ładny ślad. Przede wszystkim w jego muzycznej dyskografii. Aczkolwiek… no, kurczę, mam ból czterech liter – że to takie krótkie.

Religia i pop. Pharrell Williams feat. Voices Of Fire – Ophanim, 2025 (recenzja)

Amerykański artysta Pharrell Williams, delikatnie zaszalał. Ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa.

Pharrell wraz z chórem Voices Of Fire wydał krótkogrający, choć bardzo treściwy, album muzyczny o tytule Ophanim. Premiera płyty odbyła się 12 września 2025 roku i zawiera trzynaście numerów. Ophanim to krążek, który udowadnia, że wiara, chór, emocje i wielkie nazwiska nie przeszkadzają, a wręcz wzbogacają popowy język. Co jak co, ale takiego projektu muzycznego od Williamsa absolutnie się nie spodziewałam. Mega ciekawa, jak i zaskakująca, odmiana oraz niespodzianka. Artysta wziął na warsztat duchowy materiał. Zaprezentował on połączenie chóru, gospelowe harmonie, współprace z rozmaitymi wokalistami i wokalistkami oraz mieszankę gatunków muzycznych i klimatów.

Pierwszy raz w życiu recenzuję taką płytę, która ma mega krótkie kawałki w trackliście. Lecz spróbuję, bo czemu nie?

The One to zapowiedź (i początek) charakteru albumu – czyli chór, podniosłość i głębia. Ów ton wnosi do piosenki pewną prostotę i spokój, a jednocześnie refren niesie nadzieję. To doskonałe otwarcie, które przygotowuje słuchacza na duchową podróż.

Jeśli utwór Business jest z artystą, który nazywa się John Legend, to znaczy, że będzie grubo. A przynajmniej ja tak uważam, ponieważ jego numery – dla mnie – to nie są przelewki. Tak też jest w tym przypadku.

Are you ready? nabiera energii, gdy się tego słucha. Dynamiczne tempo i wyraźny rytm zachęcający do refleksji oraz działania. Muzyczne pytanie retoryczne o gotowość na zmianę, nadzieję, a nawet duchowy wzrost.

Cieszę się, że w muzycznej propozycji o tytule Won’t he do it? pojawił się Teddy Swims, który dodał świeżości i soulowego charakteru, a chór podbija przekaz nadziei i zaufania. A że mam fazę na jego twórczość, to radość moja jest podwójna.

Reborn to ostatni numer na płycie Ophanim. Dla mnie jest to najlepszy banger, który przyprawia o gęsią skórkę.

Tak jak wcześniej wspomniałam, takiej płyty w dyskografii Pharrella Williamsa – z gościnnym udziałem chóru Voices Of Fire – nigdy w życiu się nie spodziewałam. Ale wiecie co? Fajnie. Wreszcie coś niespodziewanego – innego, ładnego. Miła niespodzianka i odmiana, biorąc pod uwagę całą branżę muzyczną (światową) ostatnimi czasy. Ubolewam tylko nad tym, iż Ophanim jest takie krótkie.

Spotify Wrapped – top 10 w Polsce

Wraz z końcem roku, przychodzi czas podsumowań, a Spotifi tradycyjnie obdarował nas statystykami dotyczącymi najczęściej słuchanych artystów, utworów oraz podcastów.

Tegoroczne dane wyraźnie pokazują, że polska scena muzyczna pozostaje pod silnym wpływem rodzimego rapu. Wszyscy wśród 10 najczęściej słuchanych artystów w Polsce są związani z rapem lub jego odmianami. W tej kategorii pierwsze miejsce zajął Mata, a jego bezpośrednią konkurencją byli między innymi Oki, Sobel czy Bedoes 2115.

W zestawieniu najczęściej słuchanych artystek pierwsze miejsce zdobyła sanah, która wyprzedziła globalne gwiazdy takie jak Taylor Swift i Lady Gaga, czym pokazała swoją mocną pozycję na polskim rynku.

Tytuł najpopularniejszego utworu w Polsce trafił do Dom Nad Wodą, którego autorem jest Pezet w duecie z producentem Auerem.

Top 1 albumem w Polsce okazał się być NAPISZ JAK BĘDZIESZ Sobla, artysta walczył o podium z TTHE GRIND Otsochodzi czy ERA47 od Okiego.

Dostaliśmy również informację o najpopularniejszych podcastach, gdzie wygrał Żurnalista ze swoimi Rozmowami bez kompromisów, na podium znalazło się również Kryminatorium oraz Przemek Górczyk Podcast.

Wszystkie zestawienia top 10 dostępne są na oficjalnym profilu spotifypoland.

Najlepsze 50 utworów 2025 roku wg redakcji NME

Klasycznie, koniec roku oznacza start sezonu podsumowań. Oprócz rozpalającego wyobraźnię Spotify Wrapped i podobnych zestawień, poznaliśmy kolejny ranking w muzycznym świecie.

Redakcja brytyjskiego portalu New Musical Express opublikowała listę 50 najlepszych utworów roku (a przynajmniej tych, które ukazały się do początku grudnia). Jak prezentuje się pierwsza dziesiątka zestawienia?

10. Bad BunnyBAILE INoLVIDABLE
Podium zamyka portorykański raper. Utwór z albumu DeBÍ TiRAR MáS FOToS został opisany jako „poruszająca ballada o niespełnionej miłości”, dorównująca energią największym bangerom Bad Bunny’ego.

9. Pulp Spike Island
Art-popowy singiel z More, czyli wyczekiwanego powrotu legendy brytyjskiej sceny.

8. Addison RaeHeadphones On
Marzycielski, nostalgiczny pop z debiutanckiej płyty Addison. Singiel był czwartą zapowiedzią albumu.

7. ROSALÍA Reliquia
Przenikający popis wokalny, dopracowana liryka i klasyczna aranżacja czynią ten utwór idealnym reprezentantem albumu LUX.

6. Hayley WilliamsTrue Believer
Emocjonalny kawałek z trzeciego solowego albumu Ego Death At A Bachelorette Party, łączący alternatywny pop i rock.

5. KATSEYEGnarly
Rok pełen sukcesów dla niesamowitego girlsbandu zwieńczyło miejsce w pierwszej piątce – i to właśnie dzięki singlowi Gnarly.

4. AmaaraeS.M.O.
Tuż za podium znalazł się taneczny, pulsujący numer z wakacyjnej płyty BLACK STAR. A to jedynie przedsmak tego, co kryje cały album.

3. CMAT Take A Sexy Picture Of Me
Country-popowa perełka o pewności siebie i ignorowaniu presji dotyczącej wyglądu. Ciara Mary-Alice Thompson znów błyszczy w swoim wyjątkowym stylu.

2. Geese Taxes
Rockowe brzmienia i zachrypnięty wokal w idealnym połączeniu. Utwór pochodzi z czwartego albumu zespołu, Getting Killed.

1. PinkPantheress Illegal
Zaledwie dwu i półminutowa pozycja należała do jednej z bardziej viralowych kawałków tego roku. Dance-popowy utwór zabiera słuchaczy w nostalgiczny świat młodej gwiazdy z pogranicza dance popu, Y2K i 90′ drum & bass.

Pełne zestawienie od redakcji NME znajdziecie na stronie.