Mija drugi tydzień lipca, dzisiaj już dziewiąty dzień miesiąca. Dzisiejszym mnożnikiem jest zatem cyfra dziewięć – poznamy najlepsze utwory sprzed 9, 18 i 36 lat. Do jakich utworów najchętniej tańczyli bywalcy dyskotek, który wykonawca najczęściej pojawiał się na szczytach list przebojów?
Anouk – Sad Singalong Songs (2013) – recenzja Sergiusza Królaka
Przed 58. Konkursem Piosenki Eurowizji nie wiedziałem, kim jest Anouk. Słyszałem głosy, że oceniając według skali popularności można ją nazwać holenderską Dodą, muzycznie często słyszałem porównania do P!nk. Po udziale na festiwalu oraz poznaniu jej wcześniejszej twórczości śmiało mogę powiedzieć, że jest jedną z moich ulubionych piosenkarek. Albumem Sad Sinalong Songs udowodniła, że jest (po prostu) świetna.
Utwór tygodnia 19 (08.07 – 14.07)
Przez nie cały dzień mogliście głosować, która z trzeci piosenek Beyonce oraz dwóch LemONa zostanie w naszym cotygodniowym notowaniu. Wygrało Grown Woman oraz Nice. Tymczasem kolejny tydzień i kolejne głosowanie. Przypomnijcie sobie aktualny wygląd Listy Przebojów All About Music i zagłosujcie na swoich faworytów.
Pih – Dowód Rzeczowy nr 3 (2013), recenzja Katarzyny Bartkowiak
Najnowsza płyta PIHa, która zamyka trylogię serii Dowodów Rzeczowych. A na niej nie tylko autorski opis otaczającej rzeczywistości, ale także dowody niezłomności i PIHowska masakra po polskich celebrytach.
Sensacyjny awans Loreen na drugie miejsce, jednak jednym głosem Beyoncé utrzymuje miejsce pierwsze! „Grown Woman” po raz czwarty Utworem Tygodnia
Sensacja na naszej liście. Loreen i jej We Got the Power awansuje z miejsca 15. na miejsce 2. i o włos była od pokonania Beyoncé i jej Grown Woman. Zabrakło jednego głosu! Grown Woman poszerza swoją listę rekordów i zostaje Utworem Tygodnia po raz czwarty. Jest to pierwszy utwór w historii, który spędził tak długi czas na szczycie naszego zestawienia. Spore awanse zaliczają również Florence and the Machine i Dawid Podsiadło.
