Strona główna Blog Strona 53

Wu-Tang Clan po raz ostatni. Fotorelacja Pauliny Siemionkowicz.

5 marca na łódzkiej Atlas Arenie pożegnaliśmy legendy sceny hip-hop. Skład z Nowego Jorku udowodnił, że mimo upływu lat ich energia i wpływ na kulturę pozostają niezachwiane. Podczas występu RZA oddał poruszający hołd nieobecnym ikonom rapu. Na telebimach pojawiły się wizerunki m.in. Tupaca, MF DOOM-a i DMX-a. Jednym z najbardziej nostalgicznych momentów był występ Young Dirty Bastarda. Syn zmarłego Ol’ Dirty Bastarda wykonał „Shimmy Shimmy Ya”, niemal idealnie odwzorowując charyzmę i styl swojego ojca.

Setlista była przelotem przez największe klasyki – od „Protect Ya Neck”, przez „Method Man”, aż po ikoniczne „C.R.E.A.M.” oraz finałowe „Triumph”. Pośród widowni można było dostrzec mieszające się pokolenia fanów, od starszych w oryginalnym merchu Wu-Wear z lat 90., po gen Z, odkrywające klasykę.

Atlas Arena na jedną noc zamieniła się w Staten Island, a Łódź pokazała, że polscy słuchacze hip-hopu mają się świetnie i potrafią ugościć legendy z najwyższym szacunkiem.

Organizatorem koncertu była agencja Live Nation, której dziękujemy za współpracę. Zapraszamy do fotorelacji z koncertu, autorstwa Pauliny Siemionkowicz.

Mammoth z koncertem w warszawskiej Progresji

Nominowany do nagrody GRAMMY® autor piosenek, wokalista, multiinstrumentalista i producent Wolfgang Van Halen wyróżnia się jako twórca wyjątkowego hard rocka. Jego projekt Mammoth zdobył ponad 100 milionów odtworzeń, wyprzedawał trasy koncertowe i podbijał listy przebojów w mniej niż pięć lat od debiutu, stając się jednym z najbardziej autentycznych projektów rockowych lat 2020. Artysta wystąpi 13 listopada z solowym koncertem w warszawskim klubie Progresja. Fani będą mogli go również zobaczyć w czerwcu w Gliwicach, jako support zespołu Guns N’ Roses.

Na trzecim albumie „The End” [BMG], Wolfgang rozwija swój charakterystyczny styl i wizjonerskie podejście. „Nieustannie staram się być własnym, unikalnym artystą, mimo że moje nazwisko naturalnie prowokuje porównania” – mówi artysta. – „Jestem dumny z tej płyty, bo pokazuje ogromny rozwój na każdym poziomie”.

Debiutancki album Mammoth WVH (2021) znalazł się na 12. miejscu na Billboard 200 i zdobył pierwsze miejsca na trzech listach Billboard. Singiel „Distance” przyniósł nominację do GRAMMY® w kategorii „Best Rock Song”. Drugi album Mammoth II (2023) potwierdził status zespołu, z entuzjastycznymi recenzjami m.in. od Rolling Stone, Guitar World i KERRANG!. Zespół supportował Metallikę, Foo Fighters i Creed, wyprzedając własne koncerty i pojawiając się w programach NBC TODAY, Jimmy Kimmel LIVE! oraz podczas gali MusiCares Person of the Year 2024.

Podczas nagrań The End Wolfgang odszedł od cyfrowych dem, wybierając nagrania „na żywo” w 5150 Studios z producentem Michaelem „Elvisem” Baskette’em. Album emanuje energią i intensywnością, co słychać m.in. w singlu tytułowym „The End” i w utworach „The Spell”, „Same Old Song” i „Selfish”, które pokazują techniczną biegłość artysty przy jednoczesnym zachowaniu melodyjności i rockowego ducha.

Oprawę wizualną albumu tworzy okładka Moon Patrol przedstawiająca płonącego mężczyznę, a teledysk do „The End” powstał we współpracy z legendarnym reżyserem Robertem Rodriguezem i charakteryzatorem Gregiem Nicotero. W klipie występują m.in. Danny Trejo, Slash, Myles Kennedy oraz matka Wolfganga – Valerie Bertinelli.

The End to moment, w którym w pełni przyjmujemy nazwę ‘Mammoth’. To nasze odrodzenie” – mówi Wolfgang Van Halen. „To muzyka, która pozwala mi przetwarzać emocje i daje szczęście innym. To wszystko, co chcę robić”.

Organizatorem koncertu jest agencja Live Nation. Bilety dostępne na oficjalnej stronie internetowej.

Źródło: Informacja prasowa Organizatora

Renata Przemyk „biegnie”, czyli premiera nowego singla

Polska wokalistka Renata Przemyk Biegnie, by poinformować muzycznych słuchaczy o nowym albumie.

Dzień po swoich urodzinach, w mediach społecznościowych artystki pojawiła się informacja o zbliżającym się singlu z urywkiem muzycznego wideo-klipu.

(…) ja mam dla Was prezent – nową piosenkę i teledysk do niej. Wkrótce premiera. Biegnę do Was kochani! Ze wszystkim co mam najlepszego. Z miłością.

Teraz doczekaliśmy się premiery najnowszego utworu promocyjnego o tytule Biegnę. To pierwsza zapowiedź nadchodzącego albumu artystki, który otwiera kolejny rozdział w jej twórczości – osobisty, skupiony i uważny. Biegnę można czytać jak film drogi. To opowieść o podążaniu własnym szlakiem, we własnym tempie, bez oglądania się na cudze mapy. O próbie zsynchronizowania się z rytmem ciała, myśli i natury. O momentach, w których życie przygniata intensywnością tak bardzo, że najprościej byłoby się w sobie schować — i o tym, że odpowiedzią bywa oddech.

Autorką słów i muzyki jest Renata Przemyk, aranżację i produkcję zrobił Tomasz Harry Waldowski, zaś master – Robert Szydło. Muzyczny wideo-obrazek stworzył Michał Łubian (reżyseria, zdjęcia, montaż i postprodukcja) do scenariuszu Renaty Przemyk.

Biegnę pojawia się po projekcie nagranym we współpracy z polsko-ukraińskim zespołem Dagadana Vera to ja – etnicznym wydawnictwie, inspirowanym naturą kobiecości. Tam wokalistka opowiadała historię życia, czerpiąc z symboliki ziemi, wody i księżyca. Był to projekt głęboki, organiczny, osadzony w pierwotnym rytmie natury. Nowy singiel – Biegnę – nie odcina się od tej wrażliwości, ale przenosi ją w inną przestrzeń. Ten utwór promocyjny jest bardziej współczesne w formie, a jednocześnie zachowuje charakterystyczną dla Renaty Przemyk koncentrację na sensie i emocji. To zapowiedź płyty, która – jeśli podąży tym tropem – będzie próbą uchwycenia równowagi między ciężarem doświadczeń, a lekkością obecności.

Justyna Steczkowska wskazała swoją faworytkę na Eurowizję 2026

Justyna Steczkowska nie ukrywa, komu kibicuje w tegorocznych polskich preselekcjach do Konkurs Piosenki Eurowizji. Artystka, która w ubiegłym roku reprezentowała Polskę w konkursie, opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym zwróciła się bezpośrednio do swojej faworytki – Alicja Szemplińska.

Steczkowska wskazuje swoją faworytkę

Finał tegorocznych polskich preselekcji do Eurowizji zostanie wyemitowany w Telewizja Polska na antenie TVP1 7 marca o godzinie 17:35. Wyniki głosowania mają zostać ogłoszone dzień później, 8 marca, w programie Pytanie na śniadanie.

O możliwość reprezentowania Polski w konkursie walczy ośmioro wykonawców:

  • Alicja Szemplińska – „Pray”
  • Anastazja Maciąg – „Wild Child”
  • Basia Giewont – „Zimna woda”
  • Jeremi Sikorski – „Cienie przeszłości”
  • Karolina Szczurowska – „Nie bój się”
  • Ola Antoniak – „Don’t You Try”
  • Piotr Pręgowski – „Parawany tango”
  • Stasiek Kukulski – „This Too Shall Pass”

Wsparcie dla Alicji Szemplińskiej

Justyna Steczkowska, która reprezentowała Polskę na Eurowizji w 2025 roku z utworem Gaja, publicznie wyraziła swoje wsparcie dla Alicja Szemplińska. W nagraniu opublikowanym na TikToku zwróciła się bezpośrednio do wokalistki:

Przesłuchałam twoją piosenkę i jestem pod ogromnym wrażeniem. Masz wspaniały głos, piosenka jest o czymś, ma wielką siłę i myślę, że reprezentowałabyś nasz kraj naprawdę godnie.

Artystka dodała także:

Życzę ci z całego serca powodzenia. Trzymam kciuki, jesteś fantastyczną wokalistką. Niech ci się wiedzie.

Kolejna próba powrotu na eurowizyjną scenę

Dla Alicja Szemplińska tegoroczny udział w preselekcjach jest kolejną próbą wyjazdu na Eurowizję. W 2020 roku została wybrana reprezentantką Polski z utworem „Empires”, jednak tamta edycja konkursu została odwołana z powodu pandemii COVID-19.

Rok później Telewizja Polska zdecydowała się wysłać na konkurs Rafała Brzozowskiego. W 2023 roku Szemplińska ponownie wzięła udział w polskich eliminacjach z piosenką „New Home”, zajmując szóste miejsce.

W 2025 roku Polskę reprezentowała Justyna Steczkowska z utworem „Gaja”. Artystka awansowała do finału konkursu i zajęła 14. miejsce w klasyfikacji ogólnej, przy jednoczesnym 7. miejscu w głosowaniu publiczności. Jej występ był powrotem na eurowizyjną scenę po 30 latach od pierwszego udziału w konkursie z piosenką „Sama” w 1995 roku.

Fukaj w nowej odsłonie. Fotorelacja Pauliny Siemionkowicz

Koncert Fukaja w krakowskim Klubie Studio, który odbył się 21 lutego 2026 był bez wątpienia jednym z najbardziej odświeżających wydarzeń na polskiej scenie rapowej tego roku. Artysta przyjechał do Krakowa w ramach trasy „ZNAJDŹ MNIE W TRASIE”, promującej album „ZNAJDŹ MNIE W TYM”.

To była pierwsza okazja, by usłyszeć Fukaja z pełnym zespołem na żywo. Żywe instrumenty nadały jego utworom potężnego, niemal alt-rockowego brzmienia, co świetnie korespondowało z nowym materiałem. Scena często tonęła w intensywnej czerwieni, tworząc intymną atmosferę, która idealnie pasowała do emocjonalnych tekstów rapera.

Fani usłyszeli zarówno nowości nagrywane w legendarnym studio Sawmills, jak i odświeżone aranżacje starszych hitów. Klub Studio wypełniony był po aż brzegi, było głośno, sentymentalnie i bardzo autentycznie.

Zapraszamy do fotorelacji Pauliny Siemionkowicz z koncertu w Krakowie.