OFF Festival powoli odkrywa karty i ogłasza line up

Kolejne nazwiska zasiliły line up przyszłorocznej edycji OFF Festivalu. Poznaliśmy już dwóch headlinerów, którzy wystąpią w sierpniu w Katowicach.

Przed nami 18. edycja OFF Festivalu, która odbędzie się od 1 do 3 sierpnia 2025 roku w katowickiej Dolinie Trzech Stawów. Na przestrzeni ostatnich kilku tygodniu Artur Rojek podzielił się z nami już kilkoma artystami, którzy wystąpią w sierpniu na scenach festiwalu.

Listę otwiera Fountains D.C., którzy po raz drugi zawitają do Doliny Trzech Stawów i zaprezentują chociażby swój najnowszy album Romance, określany przez niektórych mianem najlepszego wydawnictwa tego roku.

Do tego dochodzą autorzy jednej z najgłośniejszych płyt 2024 roku – hiphopowe trio Kneecap z Irlandii Północnej. Rapowane po irlandzku w sposób, jakiego nikt dawno nie słyszał – to mocne ale i zabawne teksty, prowokacyjne jak i absurdalne – tego nie można przegapić!

Kolejnym headlinerem festiwalu został James Blake – artysta, który wymyka się gatunkowo klasyfikacjom. Od ponad dekady idzie własną, wypełnioną znakomitą elektroniką i niezwykłą wrażliwością drogą, za co był wielokrotnie nominowany do Grammy.

https://youtu.be/sglbIVO9IQQ?si=8yY-tJDtf61OxR5Y

Podczas festiwalu wystąpią również tacy artyści jak: Georgie Greep, Snow Strippers, Nala Sinephro, MJ Lenderman and The Wind, Ecco2k

Bilety na festiwal można zakupić na https://www.ebilet.pl/muzyka/festiwale/off-festival

BitterSweet Festival otwiera line-up. Na scenie międzynarodowo: Nelly Furtado, Hurts i Melanie C

Festiwalowy 2025 rok na mapie Polski zapowiada się na bogato! Jeszcze w kwietniu ogłoszono nowe wydarzenie, jakim jest BitterSweet Festival. Znamy już pierwsze nazwiska, które pojawią się na scenie w Poznaniu.

Organizatorzy festiwalu BitterSweet odkryli pierwsze karty. Line-up już zapowiada się obiecująco, a to tylko pierwsze z serii ogłoszeń. Latem 2025 roku w Poznaniu wystąpi nie kto inny, jak sama Nelly Furtado. Gwiazda powróci do stolicy Wielkopolski po pamiętnym koncercie 17 lat temu.

Poza Kanadyjką na wydarzeniu zagoszczą Ella Eyre, Hurts, Melanie C z DJ setem, Rag’n’Bone Man i Salvatore Ganacci. Polską scenę artystyczną reprezentował będzie Jann. Zgodnie z obietnicą nie zabraknie nostalgii i powrotu do gorzko-słodkich wspomnień. To dopiero pierwsze z obiecywanych ogłoszeń!

BitterSweet Festival to nowość na muzycznej mapie Polski. Festiwal odbędzie się w dniach 14-16 sierpnia 2025 w Poznaniu. Jak możemy przeczytać na oficjalnej stronie internetowej, wydarzenie uwzględni „trzy sceny, międzynarodowy line-up, ponad 40 artystów i trzy dni niezapomnianych przeżyć”. Organizatorem wydarzenia jest Good Taste Production.

Dobra muzyka to nie jedyny element, jaki zagości na festiwalu. Uwzględniono również elementy edukacyjne oraz kampanię społeczną, które przygotują partnerzy wydarzenia: SEXEDPL i fundacja UNAWEZA.

Bilety na wydarzenie dostępne są już na stronie festiwalu.

Santander Letnie Brzmienia z pierwszymi gwiazdami: Hey, Mrozu i Coma

Na festiwalowej mapie Polski w 2025 roku robi się coraz gęściej. Line-up zaczęły ogłaszać Open’er i OFF Festival, Męskie Granie wyznaczyło daty na przyszłoroczne show, a Dawid Podsiadło ogłosił własny festiwal.

By rozgrzać zimowe wieczory organizatorzy Santander Letnie Brzmienia ogłosili pierwsze gwiazdy przyszłorocznej edycji festiwalu. Listę otwiera wielka trójka w składzie Hey, Mrozu i Coma.

W każdy piątek na scenie wystąpi kultowy zespół Hey z Katarzyną Nosowską na czele. Z kolei w sobotę rozrywkę zapewnią Mrozu i Coma. Wyjątkiem będzie Poznań — tu nie pojawi się zespół rockowy, ale zastępstwo ma być równie godne.

Festiwal Santander Letnie Brzmienia rozpocznie się już w lipcu 2025 roku. Pełna trasa koncertowa projektu prezentuje się następująco:

  • Kraków: 4-5 lipca
  • Wrocław: 11-12 lipca
  • Warszawa: 8-9 sierpnia
  • Gdańsk: 22-23 sierpnia
  • Poznań: 29-30 sierpnia

Bilety na wydarzenie dostępne są już w sprzedaży. Jeszcze do 14 lutego 2025 roku lub wcześniejszego wyczerpania zapasów można nabyć je w ofercie early birds. Organizatorzy oferują zarówno bilety jednodniowe, jak i karnety na obydwa dni.

Zakończenie trasy The Eras Tour – podsumowanie

Taylor Swift zakończyła swoją trasę koncertową The Eras Tour 8 grudnia 2024 roku w Vancouver, która trwała 21 miesięcy, obejmując 149 koncertów na całym świecie i przyciągając ponad 10 milionów fanów. Zyski z biletów osiągnęły astronomiczną kwotę 2,077 miliarda dolarów, co uczyniło tę trasę najbardziej dochodową w historii muzyki – pierwszą, która przekroczyła próg 2 miliardów dolarów dochodu.

Trasa rozpoczęła się w marcu 2023 roku w Glendale w Arizonie i obejmowała występy na największych stadionach na świecie. Jednym z jej najbardziej pamiętnych momentów było osiem wyprzedanych koncertów w londyńskim Wembley Stadium, które zgromadziły ponad 750 tysięcy widzów. Największą publiczność odnotowano w lutym 2024 roku w Melbourne, gdzie pojawiło się ponad 96 tysięcy osób na jednym koncercie. Każdy występ trwał ponad 3,5 godziny, a Swift zaprezentowała w nich przekrojowy repertuar obejmujący aż 44 utwory z różnych okresów swojej kariery, które podzielono na 10 segmentów, symbolizujących jej muzyczne ery.

Średnia cena biletów wynosiła 204 dolary, choć na rynku wtórnym osiągały nawet 3000 dolarów. Poza sprzedażą biletów ogromny wpływ na zyski miały także dochody ze sprzedaży gadżetów, które wygenerowały dodatkowe 200 milionów dolarów. Taylor okazała się również niezwykle hojną szefową, przyznając swoim pracownikom bonusy w łącznej kwocie 197 milionów dolarów, doceniając ich wkład w sukces przedsięwzięcia.

Taylor Swift miała ogromny wpływ na gospodarki miast, w których artystka występowała, generując milionowe przychody dla lokalnych społeczności i firm. W Los Angeles sześć koncertów w SoFi Stadium zwiększyło lokalne PKB o około 320 milionów dolarów, a także wygenerowało 3,300 nowych miejsc pracy. Wpływy te obejmowały zarówno bezpośrednie wydatki na bilety i merchandising, jak i dodatkowe wydatki fanów na hotele, transport, gastronomię i inne usługi​.

Podobne zjawiska zaobserwowano w innych miastach na całym świecie. Na przykład w Singapurze koncerty przyczyniły się do wzrostu lokalnej gospodarki o około 500 milionów dolarów singapurskich. Eksperci zauważyli, że takie wydarzenia są nie tylko impulsem dla przemysłu rozrywkowego, ale także dla branż takich jak hotelarstwo czy transport lotniczy, które zyskały dzięki większemu napływowi turystów​. W Seattle, podczas jednego z koncertów, odnotowano nawet sejsmiczne wstrząsy przypominające trzęsienie ziemi, na skutek skaczącej do utworów Taylor kilkudziesięciotysięcznej publiki.

W ramach sukcesu trasy koncertowej The Eras Tour Taylor Swift przygotowała również film koncertowy, który zadebiutował 13 października 2023 roku w kinach na całym świecie. Film został nagrany podczas koncertów w SoFi Stadium w Los Angeles w sierpniu 2023 roku, a jego reżyserem był Sam Wrench. Produkcja, zarządzana przez firmę Taylor Swift Productions, była niezależnym przedsięwzięciem artystki, co pozwoliło na większą swobodę twórczą i finansową, szczególnie w czasie trwających wówczas strajków w Hollywood. Film stał się ogromnym sukcesem, przynosząc ponad 260 milionów dolarów przychodu, co uczyniło go najbardziej dochodowym filmem koncertowym w historii. Po kinowej premierze, 15 marca 2024 roku, film trafił na platformę Disney+, gdzie zyskał kolejną falę popularności.

The Eras Tour była dziełem zarządzanym przez wewnętrzną firmę Taylor Swift – Taylor Swift Touring. Trasa wymagała wynajęcia około 90 ciężarówek do przewożenia inscenizacji, kostiumów i sprzętu. Na czele projektu stał kanadyjski scenograf Ethan Tobman, który pełnił funkcję dyrektora kreatywnego. Kostiumy na trasie zostały zaprojektowane przez czołowe domy mody, takie jak Atelier Versace, Roberto Cavalli czy Elie Saab.

Scena Taylor była otwarta na wielu różnorodnych artystów, którzy stanowili support przed jej koncertem, takich jak m.in. Paramore, Phoebe Bridgers, HAIM, Sabrina Carpenter, Gracie Abrams, girl in red, oraz Gayle. Podczas trasy artystkę zapraszała na scenę swoich muzycznych przyjaciół i współpracowników, aby wspólnie wykonać niezapomniane utwory. Wśród specjalnych gości na koncertach znaleźli się Jack Antonoff, Florence Welch, czy Ed Sheeran. Eras Tour była pełna niezapomnianych momentów, w tym zapowiedzi dwóch reedycji albumów: Speak Now (Taylor Version) oraz 1989 (Taylor Version).

Bolesne wyznanie Eltona Johna – muzyk stracił częściowo wzrok

Elton John, jeden z największych muzyków naszych czasów, ujawnił, że stracił wzrok w prawym oku w wyniku poważnej infekcji, która zaatakowała go latem 2024 roku. Jak sam przyznał w rozmowie z mediami, zdarzenie miało miejsce podczas wakacji w południowej Francji. Choroba początkowo objawiała się jako ograniczenie widzenia, ale z czasem postępowała, powodując całkowitą utratę wzroku w prawym oku. Artysta podkreśla, że jego lewe oko również nie funkcjonuje idealnie, co jeszcze bardziej komplikuje jego codzienne życie.

77-letni muzyk, mimo trudności, pokazuje niezłomnego ducha. Podczas premiery londyńskiego musicalu The Devil Wears Prada: The Musical Elton John otwarcie mówił o swoim stanie zdrowia. Zdradził, że nie był w stanie oglądać spektaklu, ale docenił jego muzyczną warstwę. „Nie widzę występu, ale cieszę się, że mogę go usłyszeć” – mówił na scenie, dziękując swojemu mężowi, Davidowi Furnishowi, który był jego nieocenionym wsparciem w tym trudnym czasie. Furnish pomógł artyście zejść ze sceny po przemówieniu.

Na swoim Instagramie Elton wyraził wdzięczność dla lekarzy i rodziny, którzy opiekują się nim podczas powrotu do zdrowia. Przyznał, że proces leczenia będzie długi i wymagający, ale nie traci nadziei na poprawę swojego stanu. „Jestem wdzięczny za każdy krok do przodu. Ten czas pozwala mi docenić małe rzeczy” – pisał artysta we wrześniu 2024 roku.

Problemy ze wzrokiem wpłynęły także na twórczość Eltona Johna. Utrata wzroku uniemożliwia mu swobodne pracowanie w studio czy czytanie tekstów piosenek, co opóźniło premierę nowego albumu. W rozmowie w programie Good Morning America muzyk przyznał, że jest „zablokowany” i trudno mu wrócić do pełnej aktywności. Mimo to pozostaje zdeterminowany, by pokonać te przeciwności i kontynuować tworzenie muzyki​

W piątek 13 grudnia br. na platformie Disney+ zadebiutuje dokument Never Too Late, który pokaże nie tylko kulisy kariery muzycznej artysty, ale również jego walkę z osobistymi wyzwaniami. Film zapowiada się jako szczery i emocjonalny portret człowieka, który mimo sukcesów nie unikał trudności życiowych. Elton John, znany z ikonicznych występów i ponadczasowej muzyki, teraz koncentruje się na najważniejszych dla niego rolach – ojca i męża