To nie koniec wielkiego powrotu Oasis? Liam Gallagher się wygadał

Powrót Oasis to zdecydowanie jedno z najważniejszych muzycznych wydarzeń tego roku. Bracia Gallagher, po wielu latach konfliktów, ponownie stanęli razem na scenie. Reaktywacja zespołu nie tylko uszczęśliwiła fanów na świecie, lecz także spowodowała pojawienie się pytań – powrót Oasis to tylko jednorazowe przedsięwzięcie czy może muzycy planują dłuższy powrót do wspólnego grania? Dyskusje podsyciła ostatnia wypowiedź Liama Gallaghera!

Nowość od Tate McRae! Posłuchajcie TIT FOR THAT

Do sieci trafiła najnowsza piosenka amerykańskiej piosenkarki Tate McRae. Nie obyło się bez kontrowersji! 

Utwór TIT FOR TAT to kolejna popowa propozycja od artystki, która zawiera również elementy trapu. W sieci roi się od teorii i spekulacji fanów, że piosenka dotyczy niedawnego rozstania Tate z raperem The Kid LAROI. Serwisy plotkarskie sugerują również, że TIT FOR TAT to swego rodzaju odpowiedź na piosenkę A Cold Play, którą raper wydał na początku września. Singiel ten także opowiadał o zakończonej relacji i chęci „naprawienia” drugiej osoby. 

Tate McRae narazie nie odniosła się do powyższych spekulacji, jednakże The Kid LAROI skomentował owe doniesienia mediów jako fałszywe i wyolbrzymione, gdyż, jak twierdzi – rozstali się z artystką w dobrych stosunkach. 

Warto dodać, że bieżący rok jest dobrym czasem dla piosenkarki pod kątem jej kariery. Artystka wydała w lutym album So Close To What, który promowały takie hity jak Sports Car, czy też Revolving Door. Tate McRae wydała również w maju utwór Just Keep Watchingpromujący film F1. Singiel wygrał we wrześniu statuetkę MTV VMA w kategorii „Piosenka lata”. Krytycy muzyczni ocenili także występ piosenkarki jako jeden z najlepszych tegorocznej gali. 

Jak oceniacie TIT FOR TAT

Teddy Swims zapowiada trasę koncertową

Niestety, tym razem bez fajerwerków i międzykontynentalnych podróży. Teddy Swims ogłosił trasę koncertową, która obejmie wyłącznie Wielką Brytanię i Irlandię.

Artysta wróci na scenę latem przyszłego roku, kontynuując z sukcesem koncertowanie po pierwszej trasie promującej album I’ve Tried Everything But Therapy (Part 2).

Trasa rozpocznie się podczas Isle Of Wight Festival, jednego z większych wydarzeń muzycznych w Anglii. W kolejnych tygodniach Swims odwiedzi m.in. Belfast, Dublin, Glasgow i inne brytyjskie miasta.

Nowa trasa promuje ostatni album muzyka, który zakończył rozpoczętą jeszcze w 2023 roku osobistą opowieść I’ve Tried Everything But Therapy. Na projekt ostatecznie złożyły się dwie płyty. Wydawnictwo łączy w sobie elementy R&B, popu, country i rocka, a także opowiada personalne historie z życia Swimsa.

Ralph Kaminski wydał nowy singiel. Tym razem na ludowo i wzrusza do łez nawet chłopców

Tym razem Ralph Kaminski zabiera nas w wycieczkę w góry. 30 września miała premierę jego najnowsza piosenka Góra, która jest odważnym krokiem w stronę tradycji, łączącej się z charakterystyczną dla wokalisty wrażliwością.

Góra to utwór, w którym Ralph po raz pierwszy tak wyraźnie sięga po inspiracje muzyką ludową. Obok pianina i skrzypiec pojawia się chór góralski, w którym usłyszymy Sebastiana Karpiela-Bułeckę, Bartłomieja Kudasika i Wojciecha Topę. Całość splata się z emocjonalnym tekstem, w którym pobrzmiewają motywy tęsknoty, samotności, płaczu, ale też cichej siły. Artysta sam napisał słowa i skomponował muzykę, odwołując się przy tym do II Koncertu fortepianowego Wojciecha Kilara.

Teledysk, utrzymany w czerni i bieli, Kaminski wyreżyserował osobiście. To intymny, pełen symboli obraz, w którym obok wokalisty pojawia się m.in. Anna Dymna. Śnieg, więdnący słonecznik, retro telefon i płonąca tęcza tworzą wizualną opowieść o przemijaniu, pamięci i emocjach, które trudno ubrać w proste słowa. Płaczący chłopcy, ludowe stroje, religijna symbolika i balet. To wszystko tworzy unikalną atmosferę.

Premiera Góry to także moment otwarcia nowego etapu w karierze artysty. Od czasu Balu u Rafała (2022) artysta nie milczał, ale był zajęty współpracami z innymi muzykami, nagrywał ścieżki dźwiękowe do filmów, brał udział w Męskim Graniu. Jednak dopiero teraz wraca do solowego repertuaru, który od lat buduje jego wyjątkową pozycję na polskiej scenie.

Fani nie kryją emocji i w sieci pojawiają się komentarze pełne wzruszenia i wdzięczności. Góra stała się czymś więcej niż singlem: dla słuchaczy jest zaproszeniem do podróży w głąb siebie, a dla Ralpha Kaminskiego powrotem do korzeni. Morze niekórzy pamiętają singiel Morze z jego pierwszej płyty o tym tytule. Tu mamy Góre, a gdzieś tam w przeszłości mamy Morze.

Góra emocji, dolina łez. Artysta, który znów porusza nas wszystkich.

Relacja z koncertu Nova Twins w warszawskich Hybrydach

0

We wtorkowy wieczór 23.09 warszawski klub Hybrydy wypełnił się nieokiełznaną rockową energią.

Wszystko za sprawą Nova Twins, które przyjechały do Polski w ramach trasy koncertowej. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Live Nation i przyciągnęło wielu fanów spragnionych solidnej dawki rocka i alternatywnej energii.

Wieczór rozpoczął się występem Hot Wax, czyli trzyosobowego zespołu poruszającego się w klimatach riot grrrl i alternatywnego rocka. Od razu złapali świetny kontakt z publicznością, przygotowując wszystkich na to, co miało nadejść.

Około godziny 20:00 scenę rozświetliły „bliźniaczki” zrodzone nie z krwi, ale z muzyki, czyli Nova Twins. Georgia South bawiła się na basie z charakterystyczną swobodą, a Amy Love zachwycała swoją wszechstronnością wokalną: raz rapując z mocą, innym razem wchodząc w cięższe rockowe brzmienia, a chwilami oczarowując anielską, wręcz ptasią barwą głosu. Ich muzyka oferowała coś dla każdego: od mocnych, energetycznych numerów po spokojniejsze, nastrojowe momenty.

Większość utworów była napakowana energią, ale przy utworze Hummingbird, sala mogła odetchnąć od pogo i skakania. Z kolei podczas Glory publiczność włączyła latarki i wspólnie bujała się do rytmu. Atmosfera koncertu była wyjątkowa. Czuć było znaczenie wspólnoty. Amy znalazła chwilę, by przypomnieć, jak ważne jest trzymanie się razem i wspieranie nawzajem.

Nie pozwólcie, by nas dzielili i podbijali!

powiedziała Amy w czasie koncertu

W wypowiedziach wokalistki słychać troskę. Nawet podczas show obie dziewczyny zeszły na chwilę ze sceny w trakcie wykonywania utworu Choose Your Fighter. Wśród fanów nadal trwało widowisko. Amy i Georgia grały dalej, ale tym razem były jeszcze bliżej swoich słuchaczy. Nie boją się zejść i być wśród nas. Nie ma między nami a nimi dystansu, chociaż na tych parę chwil.

Koncert zakończył się dosyć wcześniej, bo już około 21:30. Hot Wax zdradzili, że ta trasa ma dość spokojny charakter. Po występie można było liczyć na kameralne spotkanie z supportem i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia oraz kupić merch obu grup.

Podsumowując, był to wieczór pełen energii, muzycznej różnorodności, ale też wspólnoty i wzajemnej troski. Bo właśnie o to chodzi na takich koncertach, by być razem i czerpać radość z muzyki.