Dzisiejsze wydanie Znanych Nieznanych będzie dedykowane polskim artystom. To oni kształtują naszą rodzimą popkulturę, więc powinno się na nich zwracać szczególną uwagę. Więc… zapraszam.
Kortez – Joe
Kortez od momentu wydania debiutanckiego Bumerangu robi zaskakującą karierę. Nie kochają go mainstreamowe rozgłośnie, ale co z tego? Nadal robi swoje i wychodzi mu to nadzwyczaj dobrze, czego dowodem są koncerty, na które brakuje zazwyczaj miejsc, gdyż w bardzo szybkim czasie zostają one wyprzedane. Joe jest utworem, który po raz pierwszy pojawił się w specjalnym wydaniu wspomnianego wcześniej Bumerangu na specjalnej płycie Szkice, jednak umieszczona tam wersja była odrobinę krótsza. Cały utwór poznaliśmy dopiero przy okazji premiery Minialbumu.
Coma – Cisza i ogień
Hipertrofia to trzeci album grupy dowodzonej przez charyzmatycznego Piotra Roguckiego. Wspomniane wydawnictwo było promowane przez utwory takie jak Zero Osiem Wojna, Wola istnienia czy Transfuzja. Na tej krótkiej liście singli fani zespołu zapewne dopisaliby numer Cisza i ogień, który w wersji koncertowej brzmi wręcz fenomenalnie. Warto włączyć sobie tą piosenkę, w oczekiwaniu na nowy album Comy, który ma ukazać się już jesienią.
Łzy – Puste słowa
Ania Wyszkoni zupełnie niedawno powróciła na scenie. Wszystko to z okazji jej jubileuszu – to już 20 lat jej pracy artystycznej, a większość tego czasu spędziła w ekipie zespołu Łzy jako ich wokalistka. Już wkrótce Wyszkoni pojawi się w kilkunastu miastach Polski, gdzie zaprezentuje swoje największe przeboje. Wśród nich być może usłyszymy także ostatni singiel nagrany z formacją Łzy. Mowa tutaj o Pustych Słowach, utworze promującym kompilację The Best od 1996 – 2006. Prócz wspomnianego numeru, na wydawnictwie umieszczono także dwa inne premierowe utwory: Gdybyś był oraz Całą sobą. Puste słowa w nowej wersji, nagranej juz z Sarą Chmiel ukazały się na płycie Bez Słów…
https://www.youtube.com/watch?v=Vm4rvpzcgoE


Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego Korteza xD Na festiwalu w Opolu zaśpiewał tragicznie, nie rozumiałem ani słowa z jego bełkotu :(
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.