Tag: Whitney Houston - I Will Always Love You

Kolejny sukces dla Whitney Houston i Tiny Turner

Whitney Houston i Tina Turner znalazły się wśród nowych wpisów wprowadzonych do Krajowego Rejestru Nagrań Dźwiękowych Biblioteki Kongresu. Jak podaje...

Biblia Popu, odcinek 2. Whitney Houston i „Bodyguard”

Kevin Costner, u boku którego Whitney Houston zadebiutowała na dużym ekranie, powiedział, że jako aktorka była ona niepewna swoich...

Throwback Thursday #100: Whitney Houston – I Will Always Love You

Setne wydanie Throwback Thursday poświęcamy jednej artystce o niepowtarzalnym głosie, która podczas swojego zdecydowanie zbyt krótkiego życia, pozostawiła światu...

Pamiętamy. Rok po śmierci Whitney Houston, część 4

Dokładnie rok temu przedwcześnie i niespodziewanie opuściła nas Whitney Houston. Na All About Music upamiętniamy tę wspaniałą artystkę przypominając...

Whitney Houston – I Will Always Love You: The Best of Whitney Houston (2012), recenzja Łukasza

Jak recenzować czyjąś składankę największych przebojów? Trudno. Jak recenzować składankę największych przebojów kogoś, kto już nie żyje? Trudniej. A...

I Will Always Love You – 20 lat od premiery wersji Whitney Houston

Utwór I Will Always Love You powstał w 1973 roku, a nagrała go Dolly Parton. Jednak to 3 listopada...

Sobota z felietonem. Covery, czyli o tym samym ale inaczej

Obecnie na rynku muzycznym coraz częściej artyści próbują wykonać utwór innego wykonawcy w swojej wersji. Utwory te nazywane są coverami. Są to piosenki, które różnią się od oryginału aranżacją oraz interpretacją. Zaskakujące jest, iż w wielu przypadkach covery okazują się lepsze od swojej pierwotnej wersji a uczeń nieraz przerasta mistrza. Dlaczego tak jest i w czym tkwi sukces zrobienia udanej „kopii” utworu?

Sobota z felietonem. Mount Everest muzyki, czyli ku pamięci Whitney Houston

Whitney Houston niewątpliwie zapisała się na kartach światowej historii muzyki. Była pierwszą afroamerykańską wokalistką, która regularnie pojawiała się w stacji MTV w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Dzięki niej otworzyły się drzwi do sukcesu innym afroamerykańskim kobietom. Była obdarzona pięciooktawową skalą głosu, a on sam potrafił przyprawić o ciarki niejednego słuchacza.