Zdecydowanie można powiedzieć, że mamy rok dubstepu – i dobrze. Tam gdzie on pasuje, jest super i sprawdza się naprawdę świetnie (I Knew You Were Trouble, Come Alive), jednak w niektórych miejscach wydaje się być na siłę, na pokaz. To już nie jest dobre. Tak czy owak, dubstep jest wszędzie, dubstepizacja postępująca!