Europejski Stadion Kultury ogłasza kolejnych artystów

Rzeszów, Lublin i Białystok – trzy miasta połączone wspólnym cyklem festiwali pod szyldem Wschodu Kultury, organizowanych przez Narodowe Centrum Kultury. Co istotne, wstęp na wszystkie wydarzenia, których główną ideą są odkrywanie nowych artystycznych doznań oraz wymiana doświadczeń między krajami Partnerstwa Wschodniego, jest całkowicie bezpłatny.

Pierwszy tegoroczny festiwal, Europejski Stadion Kultury, odbędzie się w dniach od 23 do 25 czerwca w Rzeszowie. Dotychczas organizatorzy zapowiedzieli występy artystów, którzy m.in. połączą siły we wspólnych kolektywach – Justyny Steczkowskiej oraz łotewskiego zespołu Brainstorm, czy BOKKI z estońskim wokalistą NOËP.

Na oficjalnej stronie ESK 2023 ogłoszono kolejnych wykonawców. 23 czerwca w Parku Sybiraków, na jednej scenie pojawią się Sara James, finalistka 17. edycji America’s Got Talent, wraz z Oleną Usenko, która reprezentowała Ukrainę na juniorskiej Eurowizji w 2021 roku. Artystki miały możliwość poznać się na wspomnianym Konkursie w Paryżu, a koncert w Rzeszowie stał się doskonałą okazją do współpracy.

Tego samego wieczoru, efekty swojej współpracy w ramach kolektywu zaprezentują Andrzej Smolik, Kev Fox i Alina Pash. Porównując muzyczne brzmienia projektu Smolik / Fox  oraz ukraińskiej piosenkarki, należy się spodziewać, że efekt końcowy ich kolaboracji może być mocnym punktem line-up’u Europejskiego Stadionu Kultury.

Wybieracie się?

Ta Ukrainka publikuje nowy singiel z nadchodzącego debiutanckiego albumu

Coraz więcej nowości ma dla Was ta Ukrainka. Tym razem, artystka zaprasza do przesłuchania nowego singla z debiutanckiego krążka, który jeszcze czeka na swoją premierę.

ta Ukrainka, a właściwie Anastazja Ivahnenko urodziła się 977 km od Warszawy, w mieście 41 razy mniejszym. Zdobywa wykształcenie na Ukraińskim Państwowym Uniwersytecie Transportu Kolejowego, rezygnuje jednak z pracy kierownika pociągu i wybiera drogę, którą podpowiada jej serce – postanawia zmienić swoje życie i wyrusza na „dziki zachód”. Najpierw pracowała w handlu, później w barach, a następnie zaczęła tworzyć.

W listopadzie 2021 roku na świat przyszło jej pierwsze muzyczne dziecko – utwór POLSKI SEN – DOLORES. Potem piosenek zaczęło przybywać – w tym samym roku do streamingu trafił ROCKET MAN – DORY, rok później pojawiła się m.in. J*** MELANCHOLIA i RASTA, a teraz ta Ukrainka dzieli się ze światem jej najnowszą propozycją. Przed Wami (Chyba) Ostatni Dzień!

Piosenka ta jest zaproszeniem do świata artystki, jej intymnym wyznaniem prowadzącym w zakamarki jej wnętrza. To opowieść o niepewności, niezabliźnionych ranach i balaście emocjonalnym, który w mniejszym lub większym stopniu dźwiga każdy z nas. Nawet jeżeli ta krytyczna samoocena brzmi czasami lekko defetystycznie, nie należy w tej optyce doszukiwać się pochwały pesymistycznego myślenia, raczej próby zmierzenia się z rzeczywistością.

I jak? Podoba się?

Nowy singiel i teledysk z nadchodzącej płyty Kylie Minogue już są

Nowości od Kylie Minogue! Piosenkarka wstawiła do sieci nowy kawałek. Towarzyszy mu też teledysk. Koniecznie sprawdźcie!

W ostatnim czasie Kylie Minogue coraz intensywniej promuje swój powoli nadchodzący album studyjny. Artystka niedawno zapowiedziała, że wydawnictwo Tension będzie miało premierę 22 września 2023 roku, natomiast pierwszy numer, który z niego pochodzi, poznaliśmy już w kwietniu. 10 Out Of 10, czyli duet nagrany we współpracy z holenderskim DJ-em i producentem Oliverem Heldensem to była tylko zapowiedź, bo Australijka właśnie wypuściła prawdziwy dynamit, który najpewniej zmiecie Was z planszy. 

Gitarowy riff? Jest. Klubowy bicik? Jest. Wiecie co jeszcze jest? Retro teledysk, który zdecydowanie musicie sprawdzić. Przed Wami singiel Padam Padam!

Ostatni, piętnasty już album Kylie Minogue Disco został wydany w 2020 roku i był mieszaniną funku, dance-popu i nu-disco. Jak będzie z Tension? Najprawdopodobniej, spodziewać na nim możemy się electro-popu, house’u z lat dziewięćdziesiątych i czegoś, co sama Kylie nazwała emoto-pop.

Zaczęłam ten album z otwartym umysłem i czystą kartką. W przeciwieństwie do moich ostatnich dwóch albumów, nie było żadnego 'motywu przewodniego’, chodziło o znalezienie serca, zabawy lub fantazji w danym momencie (…). Chciałam celebrować indywidualność każdej piosenki i zanurzyć się w tej wolności. Powiedziałbym, że jest to mieszanka osobistej refleksji, klubowego porzucenia i melancholijnego haju.

Kylie Minogue o nadchodzącym albumie

Co sądzicie o Padam Padam? Siadło?

Lewis Capaldi wydał drugi album

Bardzo dobra wiadomość dla fanów piosenkarza! Artysta wydał drugi album.

Lewis Capaldi na przełomie 2018 i 2019 roku szturmem zdobył listy przebojów z utworami Someone You Loved i Before You Go raz multiplatynowym debiutanckim albumem zatytułowanym Divinely Uninspired to a Hellish Extent.

Po kilkuletniej przerwie, piosenkarz słynący z nieokrzesanego wyglądu i rozbrajajacej szczerości wrócił z świetnie przyjętym przez fanów singlem Forget Me, który pojawił się na nowym albumie Szkota.

Nowe dzieło zatytułowane jest Broken By Desire To Be Heavenly Sent i ukazał się 19 maja 2023 roku. Wcześniej, wraz z zapowiedzią, piosenkarz zaprezentował okładkę albumu oraz ogłosił możliwość przedsprzedaży nowego dzieła.

Promocję nowego krążka wesprze ogłoszona również trasa koncertowa, która trwać będzie do lipca 2023 roku. W ramach tournee piosenkarz odwiedził ponownie Polske – 13 lutego wystąpił na warszawskim Torwarze.

Dużo więcej niż Bono. „Surrender. 40 piosenek, jedna opowieść” (2022) – Bono. Recenzja Nikoliny Zielińskiej

Autobiografia to dość ciekawa forma opowiadania świata. Nie musi zawierać miliona przypisów, odniesień i źródeł, bo tym źródłem są odczucia, przemyślenia i emocje osoby piszącej. Zakładamy, że przecież to właśnie ona zna swoje życie najlepiej. Ciekawie jest więc czytać autobiografie różnych członków tego samego zespołu, bardzo szybko okazuje się, że najlepszym podsumowaniem opowieści autobiograficznych jest proste stwierdzenie, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Do książki autorstwa Bono podeszłam z rezerwą. W końcu przez lata przylgnęła do niego latka artysty z wielkim talentem i jeszcze większym ego. Spodziewałam się więc, że to on sam będzie w centrum swoich rozważań. Na szczęście, pomyliłam się.

Surrender. 40 Piosenek, jedna opowieść – taki tytuł nosi książka napisana przez człowieka, którego głos znają chyba wszyscy. Już na pierwszych jej stronach przekonujemy się, że znajdziemy tam coś więcej niż opisy koncertów, czy chronologiczne zestawienie zdarzeń, tak typowe dla innych spisanych życiorysów. Muzyk zabiera nas nie tylko w przeszłość, pokazuje i sam zastanawia się nad wydarzeniami, które doprowadziły do tego, że znalazł się tam, gdzie poznał go cały świat – w blasku scenicznych świateł. Surrender to też spojrzenie na rzeczywistość polityczną i społeczną kilku minionych dekad. W tej opowieści Bono nie jest sam, otacza go rodzina, przyjaciele, znajomi oraz ludzie, którzy kiedyś stanęli na jego drodze, czasami, żeby pomóc, a czasami, żeby ją trochę skomplikować.

Gość w charakterystycznych okularach, z mikrofonem w dłoni, pewnie głoszący opinie na tematy dotyczące wolności to dla wielu symbol. Dla jednych niesamowity artysta, dowód na to, że marzeń rzeczywiście można dosięgnąć. Dla innych zwykła gwiazda z wielkim ego.

Na potrzeby tej opowieści artysta zamknął siebie w 40 piosenkach. Czy płynie z tego wszystkiego jakaś nauka? Zapewne więcej niż jedna, w końcu Bono często uderza w takie tony. Mamy więc odwołania, nawiązania, cytaty i przekłady. I tę opowieść, podobnie jak jego teksty należy czytać między wierszami. Wydaje się przecież, że ma wszystko, wydaje się, że został stworzony do roli, którą gra, a jednak nawet Bono przekonał się, że czasami, żeby zrobić jeden krok do przodu, trzeba zrobić dwa kroki do tyłu. Nie oznacza to jednak przegranej.

Jak opisuje sam siebie, czy po tej lekturze polubicie go bardziej, czy raczej nie? Odpowiedzi są trudniejsze, niż się wydaje, bo chyba nigdy nie będą do końca obiektywne. Zapewne nie wszystkie znajdziecie w tej książce, bo z pewnością nie można tu mówić o zamkniętym rozdziale. Możecie jednak przyjrzeć się temu, jak Paul David Hewson odnalazł w sobie Bono.