Sigur Rós powraca z nowym materiałem. Najnowszy singiel zespołu, Blóðberg jest już dostępny w sieci.
Blóðberg jest pierwszym utworem, który powstał po powrocie do zespołu klawiszowca Kjartana“Kjarri” Sveinssona. Do współpracy nad piosenką zespół zaprosił London Contemporary Orchestra pod batutą Roberta Amesa. W dniu premiery singla ukazał się też teledysk w reżyserii Johana Rencka, który jest twórcą m.in. serialu Czarnobyl.
jestem nihilistą, jeśli chodzi o wizję przyszłości. jesteśmy bezsilni wobec naszej własnej głupoty. niektóre z tych aspektów wpłynęły na motywy w teledysku Blóðberg. muzyka stała się ścieżką dźwiękową moich własnych nieszczęśliwych myśli dodając im piękno, które w niej drzemie. -johan reneck o teledysku dla pitchfork
Sigur Rós jest islandzkim zespołem. W 1997 roku ukazał się ich debiutancki album, Von, a dwa lata później Ágætis byrjun. W 2002 roku miał swoją premierę krążek ( ) , następnie w 2005 roku Takk… i w 2008 roku Með suð í eyrum við spilum endalaust. Ostatnim albumem w dorobku zespołu jest Kveikur z 2013 roku. Singiel Blóðberg jest zapowiedzią ich nadchodzącej płyty, ale jej szczegóły jeszcze nie są znane.
Spotify przygotował niemałą niespodziankę dla miłośników muzycznych statystyk.
Największa platforma streamingowa znana jest z tego, że często dzieli się z użytkownikami danymi dotyczącymi ich preferencji. Podaje zestawienia piosenek, których najczęściej słuchają, czy z jakimi artystami spędzają najwięcej czasu. Tym razem Spotify postanowił przyjrzeć się rapowi i przedstawić jego globalne statystyki.
Konkretniej, platforma podzieliła się listą najchętniej słuchanych artystów z tego gatunku w historii ich aplikacji.
Pierwsze trzy miejsca zostały zajęte przez legendy hip-hopu. Na pierwszym, bez większej niespodzianki, pojawił się Drake. Za nim podium uzupełnili odpowiednio Eminem i KanyeWest. W pierwszej dziesiątce wystąpili również m.in. Kendrick Lamar, Future czy J. Cole.
Czy Wasi ulubieni raperzy znaleźli się w tym zestawieniu?
Po emocjach związanych z drugim dniem festiwalu Tauron Nowa Muzyka, przyszła pora na trzeci, równie obfitujący w ciekawe koncerty. Większość uczestników czekala oczywiście na tegorocznego headlinera, czyli Röyksopp, ale festiwalowicze mieli okazję wysłuchać również koncertów takich artystów, jak Błażej Król, Skalpel, Tangerine Dream, Sudan Archives, Theon Cross, EABS meets Jaubi, Komfortrauschen, Romare czy Hudson Mohawke.
Zapraszamy do fotorelacji Sławomira Dudy z koncertów Błażeja Króla, Tangerine Dream, Sudan Archives, Theon Cross, Zima Stulecia oraz Röyksopp.
Już za miesiąc odbędzie się jeden z najbardziej wyczekiwanych festiwali w Europie Środkowej, czyli Colours of Ostrava. Jeśli nie macie żadnych festiwalowych planów, warto zastanowić się nad wyjazdem do czeskiej Ostrawy na czterodniową dawkę koncertowych emocji.
Colours of Ostrava to największy festiwal muzyczny w Czechach, która odbędzie się już po raz 20. Na terenie dawnej huty Dolní Vítkovice oprócz koncertów nie zabraknie przedstawień teatralnych, czy wystaw sztuki.
Jubileuszowa 20. edycja festiwalu w Czechach odbędzie się od 19 do 22 lipca. Wśród artystów, którzy zaprezentują się w tym czasie najważniejszymi są OneRepublic, Ellie Goulding, Niall Horan, Burna Boy, Macklemore oraz Ewa Farna.
Gdyby rzucić w przestrzeń hasło Milky Chance to pierwszym skojarzeniem byłby pewnie wydany w 2013 roku kawałek Stolen Dance. To bezsprzecznie jeden z największych hitów niemieckiego duetu. Czy otarli się o metkę tak zwanych one hit wonders? Jeśli tak, to teraz próbują z nią zerwać.
Panowie dawali o sobie znać na długo przed oficjalną premierą albumu, dzieląc się ze światem kilkoma singlami. Taką funkcję pełniły między innymi tytułowy Living In A Haze oraz Synchronize, które doczekały się także wersji akustycznych.
Muzycy z Milky Chance 9 czerwca pochwalili się krążkiem zatytułowanym Living In A Haze. Na albumie umieścili 12 utworów, tworząc ciekawą mieszankę elektroniki i dźwięków akustycznych. Słychać to już na otwierającym całość tytułowym Living In A Haze.
Na swoim koncie Spotify, Milky Chance opisali się dość zdawkowo jako dwóch kumpli z liceum, którzy robią muzykę. Ten opis wzbudził we mnie podobne odczucia jak kolejny na trackliście Golden. I w jednym i w drugim wyczuwam pewną prostą nostalgię. Podobno przy tworzeniu utworu Purple Tiger panowie inspirowali się miedzi innymi światem Alicji w Krainie Czarów. Z tej jak sami śpiewają, wyśnionej krainy zabierają nas do rytmicznego Colorado.
Mówiąc o swoim materiale, muzycy wspominają, że robili muzykę dla siebie. Podejmowali ryzyko i bawili się na trackach. Taką zabawę i powrót do dość prostych, ale jak zawsze chwytliwych gitar słuchać między innymi na Favorite Song. Szukacie piosenki z retro vibem? Sprawdźcie Synchronize. Coś mi mówi, że ten kawałek sprawdzi się podczas wakacyjnych podróży samochodem. Cała kompozycja ma w sobie coś wakacyjnego.
Nie tylko miłość znajdziemy na najnowszym albumie Milky Chance. Są również zdecydowanie mniej przyjemne emocje ubrane w dość lekką oprawę. Jeśli jednak wysłuchacie się w tekst, nie będzie już tak lekko. Dokładnie tak jest z Better Off.
Na najnowszym albumie panowie kilka razy zdecydowali się połączyć siły z innymi artystami. Do współpracy została zaproszona między innymi Fatoumata Diawara, którą możemy usłyszeć w Flicker In The Dark.
Praktycznie cały album łączy pewna lekkość. Jej natężenie co prawda zmienia się i ewoluuje, ale sam rytm i połączenia dźwięków są dość udane. Takim połączeniem panowie kolejny raz częstują nas w piosence Like A Clown. Feeling For You miejscami ociera się o ten rodzaj brzmień dzięki, którym duet Milky Chance zaistniał w muzycznej przestrzeni na większą skalę. Nie jest jednak do końca jedynie powtórką z rozrywki. History Of Yesterday to kolejna muzyczna współpraca, tym razem słyszymy Charlotte Cardin. Album Living In A Haze zamyka Frequency Of Love. To zamknięcie może być zaskakujące, bo o ile wcześniej album kręcił się wokół dość zbliżonych dźwiękowych połączeń. Ten ostatni to nieco inna muzyczna historia.
Na Living In A Haze Milky Chance zamknęli kilka ciekawych kompozycji. Pytanie, czy na tyle dobrych, żeby zostały w podświadomości na dłużej.