Strona główna Blog Strona 5839

Jennifer Lopez B’Day: If You Had My Love

Jennifer Lopez B’DayAll About Music świętuje 43. urodziny Jennifer Lopez.

If You Had My Love to debiutancki singiel Jennifer Lopez wydany 4 maja 1999 roku. Pochodzi on z krążka On the 6 wydanego 1 czerwca tego samego roku. Utwór napisał i wyprodukował Rodney „Darkchild” Jerkins. Utwór ten jest jednym z największych sukcesów Lopez, dotarłdo pierwszego miejsca w Stanach Zjednoczonych (5 tygodni na szczycie Billboard Hot 100), Australii, Kanadzie, Finlandi, Holandii czy Nowej Zelandii. 

Sobota z felietonem. Cicha woda brzegi rwie?

Cicha woda brzegi rwie, czyli o wpadkach gwiazd i ich oddziaływaniu na wizerunek

Rynek muzyczny rządzi się swoimi prawami. Kiedy nagle zaczyna być cicho o gwieździe wystarczy mała wpadka, jakiś głośniejszy incydent by znów spokojnie powróciła do „świata żywych”. Wówczas gazety się o niej rozpisują, portale plotkarskie prześcigają się w ujawnianiu „szczegółów”. Tak jest w przypadku gwiazd, gwiazdek i innych osobowości, które znane są z samego faktu, że zawsze o nich jest głośno. Mnie zastanawia jednak fakt, co się dzieje z gwiazdą, która ma nieskazitelny wizerunek. Dobrej, spokojnej skromnej osoby i pewnego dnia po świadomym lub przypadkowym incydencie nagle jej obraz nie do końca jest wyraźny? Czy ma to duży wpływ na jej karierę? Czy wpływa na dalszą aprobatę fanów? A może dodaje to im pikanterii i sprawia, że dopiero wówczas stają się prawdziwymi gwiazd(k)ami?

Fajnym i myślę, że adekwatnym przykładem jest osoba Ewy Farnej, która ostatnio miała wypadek, jak się okazało prowadząc samochód pod wpływem alkoholu. Do tej pory spokojna, nie rzucająca się na pierwszy plan artystka rzadko była znana z nieartystycznych dokonań. Po feralnym oblewaniu matury wskoczyła na ich czołówki tabloidów i portali plotkarskich. Z początku media prześcigały się w podawaniu przyczyn wypadku a sama gwiazda wytrwale twierdziła, że wypadek był efektem zmęczenia. Jak się okazało przyczyna była zupełnie inna… Czy ten fakt zniechęcił fanów? Moim zdaniem nie miał on zbytniego wpływu na dalszą karierę artystki. No może poza faktem utraty prawa jazdy i trudnościach na trasie Czechy – Warszawa. Niewątpliwie jazda pod wpływem alkoholu nie jest powodem do dumy, ale z drugiej strony można zwalić ten mały błąd na kark młodości. I jak czas pokazał sprawa się wyciszyła i o Farnie już niewiele słyszymy. Jedną z konsekwencji w jej artystycznym życiu był fakt, iż nie pojawiała się na festiwalu Top Tredny.

Na przykładzie Farnej jasno widać jak w jednej chwili może stać się o kimś głośno. Być może będzie to przestroga dla innych z natury spokojnych i nierzucających się w oczy gwiazd, aby na każdym kroku się pilnować. A może od czasu do czasu potrzebny jest taki szok i podniesienie atmosfery wokół własnej osoby? Moim zdaniem nie warto ryzykować, gdyż później gwiazdy mogą być kojarzeni tylko z incydentami z własnego życia i zazwyczaj tymi, które stawiają je w tym złym świetle.

Far East Movement – Dirty Bass (2012), recenzja

Far East Movement – Dirty Bass

  • Artysta: Far East Movement
  • Tytuł: Dirty Bass
  • Data premiery: 12 czerwca 2012 roku
  • Gatunek: Hip hop, pop rap, synthpop
  • Długość: 42:19
  • Wytwórnia: Cherrytree, Interscope
  • Single: Live My Life, Dirty Bass, Turn Up the Love
  • Ocena: 8/10

Albumem Free Wired formacja Far East Movement podbiła listy na całym świecie. Po ponad półtorarocznej przerwie, kwartet pochodzacy z Los Angeles powraca z krążkiem Dirty Bass. Czy Far East Movement zachowało swój styl z trzeciego albumu i ponownie większość utworów usłyszymy w rozgłośniach radiowych na czołowych miejscach list przebojów?

Recenzje grupowe: Flo Rida, Karmin, Linkin Park

Dziś trzecia edycja recenzji grupowych – wyjątkowo o godzinie 18:00. Na warsztat wziąłem najnowsze krążki Flo Ridy (pełna recenzja Jakuba – tutaj), debiutancki Karmin oraz piąty album Linkin Park.

Sobota z felietonem. Na muzycznym backstage’u, czyli kilka przykładów zapożyczeń.

Na muzycznym backstage’u, czyli kilka przykładów zapożyczeń.

W świecie muzyki artyści i ludzie na co dzień zajmujący się muzyką często posługują się pojęciami, które dla zwykłych odbiorców mogą być niezrozumiałe. Backstage, cover czy support to tylko kilka z używanych sformułowań. Zazwyczaj są to pojęcia zaczerpnięte z języka angielskiego, które w naturalny sposób przyjęły się w naszym języku. Takich zapożyczeń jest co raz więcej, dlatego warto zaznajomić się z ich znaczeniem.