Doda wydała rozszerzoną wersję albumu Aquaria

Najnowszy album Dody zatytułowany Aquaria, który został wydany 21 października 2022 roku doczekał się nowej wersji. Jest to prezent dla fanów w związku z faktem iż podstawowa wersja pokryła się podwójną platyną.

Zgodnie z zapowiedzią wersja deluxe jej ostatniego, czwartego albumu studyjnego ukazała się 4 października. Reedycja zawiera pięć nowych utworów, z czego dwa z nich zostały nagrane we współpracy z raperami – Bedoesem 2115 oraz Smolastym. Płyta posiada zupełnie nową oprawę graficzną i poligrafię. Tak prezentuje się lista utworów:

  1. Fake Love
  2. Don’t Wanna Hide
  3. Girls To Buy (feat. Maria Sadowska)
  4. Bez Ciebie Chcę Żyć Wiecznie
  5. Melodia Ta
  6. No Rush (feat. Jhn McFly)
  7. Do It Like I Want It
  8. Pewnie Już Wiesz
  9. Drinking
  10. Tylko Ty i Ja
  11. Wodospady
  12. Zatańczę z Aniołami
  13. Chcę Cię Coraz Więcej
  14. Nie Otwieram Oczu
  15. Mama
  16. Nie Żałuję (feat. Smolasty)
  17. I’m Not Loving It
  18. Dom (feat. Bedoes 2115)

Doda pracowała już ze Smolastym podczas jego ostatniego numeru Nim Zajdzie Słońce, który od kilku tygodni podbija polskie stacje radiowe. Współpraca z Bedoesem 2115 również nie będzie pierwszą, ponieważ artyści nagrali wspólnie utwór Diamenty, który ukazał się na albumie Rodzinny Biznes grupy 2115.

Niebawem artystka wyrusza w trasę koncertową Aquaria Tour, promującą jej najnowsze wydawnictwo. Koncerty odbędą się w Warszawie. Bilety na muzyczne show Dody wyprzedały się w zaledwie kilka godzin.

Jak oceniacie reedycję Aquarii?

Zespół Perfect zagra jeden, wyjątkowy koncert

Polski zespół Perfect wystąpi raz jeszcze w charytatywnej sprawie!

Już 22 października 2023 roku od godziny 18:00 w krakowskim klubie Forty Kleparz odbędzie się wyjątkowe wydarzenie zatytułowane Przyjaciele dla Jurka Oliwy, który był wieloletnim realizatorem dźwięku polskiego zespołu Perfect. Artysta walczył z rozsianym rakiem niedrobnokomórkowym, a koncert ma pomóc w zasileniu środków dla rodziny. Jurek Oliwa zmarł 3 października 2023 roku.

Z tej okazji wystąpi w krótkim koncercie, rodzimy zespół Jurka, czyli Perfect w składzie z Grzegorzem MarkowskimDarkiem Kozakiewiczem, Piotrem UrbankiemJackiem Krzaklewskim oraz Sławomirem Puchałą. Gościnnie z zespołem wystąpi również Patrycja Markowska. Ich występ planowany jest na godzinę 21:00.

Oprócz Perfectu w wielkim koncercie od godziny 18:00 udział weźmie Artur Gadowski wraz z gitarzystami zespołu IRA – Sebastianem Piekarkiem oraz Piotrem KoncąKrzysztof CugowskiMaciej Maleńczuk i zespół Pudelsi (ich występ zaplanowany jest na godzinę 20:00), Renata PrzemykGrzegorz KupczykAndrzej SikorowskiMaciej BalcarLaboratorium i Ornette. Wokaliści zaśpiewają w towarzystwie wspaniałych instrumentalistów takich jak Jerzy StyczyńskiRyszard Sygitowicz, Jacek KrólikArtur MalikŁukasz MarekKrzysztof PająkPiotr “Bzyk” Sokołowski oraz Grzegorz Babisz.

Koncert poprowadzi Marek Rusinek. Bilety do kupienia są dostępne tutaj.

Natalia Przybysz zagra jesienną trasę koncertową 

Natalia Przybysz nie zwalnia tempa i dzieli się z fanami niezwykle radosną informacją. Wokalistka już tej jesieni wyruszy w swoją jesienną trasę koncertową!

Trasa koncertowa Beyoncé doczekała się swojego filmu – Renaissance A Film by Beyoncé

Renaissance act II nareszcie został ujawniony przez Beyoncé. Piosenkarka po zakończeniu swojego tourne w Kansas City, zaprezentowała zebranym fanom na stadionie zwiastun filmu.

Trasa koncertowa Renaissance Tour, która rozpoczęła się 10 maja według The New York Times zarobiła 2,1 miliardy dolarów. Beyoncé wystąpiła w Polsce 27 i 28 czerwca na Stadionie Narodowym. Zagrała swoje największe przeboje z nagrodzonej statuetką Grammy płyty Renaissance. Piosenki takie jak Break My Soul i America Has A Problem porwały publiczność. Jednak Polska widownia nie miała szansy zobaczyć razem na scenie Blue Ivy Carter i Beyoncé lub ikonicznego występu do utworu Drunk In Love. Nowy film gwiazdy uzupełni te brakujące kawałki układanki.

Teraz za sprawą Renaissance A Film by Beyoncé fani piosenkarki będą mogli przeżyć całe show raz jeszcze, poznając życie za kulisami sceny i kreatywną wizję artystki. Nagranie trafi do kin pierwszego grudnia. Zainteresowanie filmem jest tak duże że dystrybutor filmu, sieć kinowa AMC musiał wprowadzić kolejkę internatową do zakupy biletów. Beyoncé podczas jednego z swoich koncertów, odpowiadając swoim fanom na pytanie „Gdzie są Teledyski?” powiedziała, że to oni są tymi teledyskami. Wygląda na to że wokalistka od początku wiedziała dokładnie w jaki sposób przedstawi album Renaissance wizualnie.

LP – Love Lines, 2023 (recenzja)

Laura Pergolizzi, dużo bardziej znana pod pseudonimem LP 29 września podzieliła się z fanami nowym wydawnictwem zatytułowanym Love Lines. Wiemy już więc, że będzie o miłości.

W otwierającym album utworze zatytułowanym Broken, artystka śpiewa:Don’t get broken before it gets beautiful. Zarówno ta pierwsza, jak i następująca zaraz po niej kompozycja ma w sobie coś z pożegnania. Szybki rytm i nagromadzenie dźwięków dodają całości pewnej ciężkości.

Dayglow ma w sobie to coś, co ma też lato powoli zamieniające się w jesień. Rozwija się powoli, żeby uderzyć w refrenach.

Long Goodbye jest zdecydowanie spokojniejsze, jakby w tym punkcie przyszedł czas na wyśpiewanie emocji, które już od jakiegoś czasu wisiały w powietrzu. Co ciekawe, miejscami mamy tu dźwięki wyrwane rodem z musicalu. Artystka postawiła na niego również jeśli chodzi o promocję albumu, był bowiem jednym z singli go promujących.

Tytułowy utwór, czyli Love Lines, nieco wycisza album, chociaż nie oznacza to, że LP całkiem rezygnuje z pewnego rodzaju natężenia, które da się wyczuć w tym albumie niemal od pierwszej nuty.
Jeśli myślicie, że Hola będzie pachniało Hiszpanią i wakacjami to w tym wypadku się nie zawiedziecie, zwłaszcza jeśli chodzi o warstwę muzyczną.
Skoro już zaczęliśmy się bujać to LP prowadzi nas dalej zdecydowanie spokojniej niż wcześniej.

One Like You to taka muzyczna zabawa w podróż w czasie i gatunkach, podobny schemat da się wyłapać w Love Song.

Big Time to przede wszystkim gitara i słowa, a więc takie zestawienie, które prawie zawsze znajdzie wielbicieli. Na koniec LP dorzuca jeszcze cały chórek. Jeśli szukaliście ballady, która sprawi, że jeszcze bardziej zapadniecie się w swoich myślach i smutkach to na albumie Love Lines taką funkcję bez dwóch zdań z powodzeniem pełni Blow. Jest to też utwór, do którego zdecydowałam się wrócić ponownie, już po przesłuchaniu całego albumu. Gdyby nie to, że miałam przed oczami listę utworów, byłabym przekonana, że to tym kawałkiem LP zakończy swój najnowszy album, a jednak jeszcze raz serwuje nam rytmiczny i szybki utwór, czyli Burn it Down, a na nim wcale nie kończy. 12 i ostatni jest Hold The Line, który jakoś na poziomie podświadomości przypomina, za co świat polubił LP. Jest charakterystyczny zaśpiew z chrypką, jest też pogwizdywanie.

Album Love Lines całkiem dobrze wpisuje się w czas, w którym został wydany. Nie umiem zadecydować, czy zwiastuje koniec lata, czy raczej obwieszcza początek jesieni.

Cały ten album jest gdzieś pomiędzy.
Z jednej strony czegoś jest za dużo, z innej czegoś brakuje. Jest kilka fajnych, folkowych smaczków, kilka długich dźwięków, które przyciągają uwagę, ale nie na tyle, by zatrzymać ją na dłużej.