Drake wydał trzy nowe utwory, w tym możliwą odpowiedź na Kendricka Lamara. Na nowych kawałkach pojawili się gościnnie 21 Savage, Latto i Young Thug.
Po tym, jak artysta z Toronto podgrzał atmosferę wokół nowych wydawnictw za pomocą tajemniczego konta na Instagramie, wypuścił trzy utwory: It’s Up z udziałem 21 Savage i Young Thuga, Housekeeping Knows z Latto oraz Blue Green Red, wyprodukowany przez Gordo.
W utworze It’s Up można znaleźć teksty, które mogą odnosić się do konfliktu między Drakiem a Kendrickiem Lamarem. Szczególnie zwraca uwagę wers 21 Savage’a: Made a couple songs, think he hot now/ Hit his ass up, he think he Pac now, nawiązujący do słynnego diss tracku Tupaca ShakuraHit Em Up.
W kwietniu, podczas trwającego konfliktu z Lamarem, Drake wydał diss track zatytułowany „Taylor Made Freestyle„, w którym wykorzystał wygenerowane przez AI wokale Shakura, zachęcające Lamara do rywalizacji z Drakiem. Jednak utwór został usunięty z YouTube i Spotify po otrzymaniu wezwania do zaprzestania naruszeń praw przez spadkobierców Shakura.
Poza swoim udziałem w utworach Gordo Sideways i Healing, które zostały wydane 26 lipca, te trzy nowe piosenki są pierwszymi utworami Drake’a od czasu konfliktu z Lamarem.
MTV ogłosiło nominacje do nagród VMAs 2024, podkreślając artystów, którzy w minionym roku w znaczący sposób wpłynęli na przemysł muzyczny. Taylor Swift zdobyła aż 10 nominacji, co stawia ją na czele listy i daje jej szansę na kontynuowanie swojej wyjątkowej serii zwycięstw, w tym możliwe piąte zwycięstwo w kategorii „Teledysk Roku”.
Za nią plasują się Post Malone z 9 nominacjami oraz Ariana Grande, Eminem i Sabrina Carpenter, którzy zdobyli po 6 nominacji. Megan Thee Stallion i SZA zostały wyróżnione 5 razy, natomiast LISA, Olivia Rodrigo i Teddy Swims mogą pochwalić się 4 nominacjami.
W tegorocznych VMAs szczególną uwagę zwrócono także na debiutantów, wśród których wyróżniają się Sabrina Carpenter i Teddy Swims, a także Benson Boone i Tyla, którzy zdobyli po 3 nominacje. W gronie debiutantów z dwoma nominacjami znaleźli się m.in. Chappell Roan, Jelly Roll, Jessie Murph, Rauw Alejandro, Sexyy Red i Victoria Monét. Pierwsze nominacje zdobyli także tacy artyści jak Alexander Stewart, Burna Boy, Coco Jones, Flyana Boss, Gracie Abrams, Gunna, Joyner Lucas, Laufey, LE SSERAFIM, Lojay, Morgan Wallen, Myke Towers, NCT Dream, Pheelz, Playboi Carti, RAYE, Shaboozey, Tyler Childers oraz The Warning.
Pełna lista nominowanych do nagród „VMAs 2024”
Teledysk roku
Ariana Grande – „We can’t be friends (wait for your love)” – Republic Records
Billie Eilish – „LUNCH” – Darkroom / Interscope Records
Doja Cat – „Paint The Town Red” – Kemosabe Records / RCA Records
Eminem – „Houdini” – Shady / Aftermath / Interscope Records
SZA – „Snooze” – Top Dawg Entertainment / RCA Records
Taylor Swift ft. Post Malone – „Fortnight” – Republic Records
Artysta roku
Ariana Grande – Republic Records
Bad Bunny – Rimas Entertainment
Eminem – Shady / Aftermath / Interscope Records
Sabrina Carpenter – Island
SZA – Top Dawg Entertainment / RCA Records
Taylor Swift – Republic Records
Piosenka roku
Beyoncé – „TEXAS HOLD 'EM” – Parkwood Entertainment / Columbia Records
Jack Harlow – „Lovin On Me” – Generation Now / Atlantic Records
Kendrick Lamar – „Not Like Us” – pgLang, under exclusive license to Interscope Records
Sabrina Carpenter – „Espresso” – Island
Taylor Swift ft. Post Malone – „Fortnight” – Republic Records Teddy Swims – „Lose Control” – Warner Records
Najlepszy nowy artysta
Benson Boone – Night Street Records, Inc. / Warner Records
Chappell Roan – Island
Gracie Abrams – Interscope Records
Shaboozey – American Dogwood / EMPIRE
Teddy Swims – Warner Records
Tyla – Epic Records
Mtv push performance roku
August 2023: Kaliii – „Area Codes”– Atlantic Records
September 2023: GloRilla – „Lick or Sum” – CMG / Interscope Records
October 2023: Benson Boone – „In The Stars” – Night Street Records, Inc. / Warner Records
November 2023: Coco Jones – „ICU” – Def Jam
December 2023: Victoria Monét – „On My Mama” – Lovett Music / RCA Records
January 2024: Jessie Murph – „Wild Ones” – Columbia Records
February 2024: Teddy Swims – „Lose Control” – Warner Records
March 2024: Chappell Roan – „Red Wine Supernova” – Island
April 2024: Flyana Boss – „yeaaa” – vnclm_/ Atlantic Records
May 2024: Laufey – „Goddess” – Laufey / AWAL
June 2024: LE SSERAFIM – „EASY” – SOURCE MUSIC / Geffen Records
July 2024: The Warning – „Automatic Sun” – Lava / Republic Records
Najlepsza współpraca
Drake ft. Sexyy Red & SZA – „Rich Baby Daddy” – OVO / Republic Records
Clean Bandit powracają z nowym materiałem u boku Anne-Marie. Tym razem w wyjątkowym towarzystwie Davida Guetty. „To współpraca, która powstawała 4 lata” — zdradzają. Posłuchajcie Cry Baby!
Anne-Marie, nasza wspólna przyjaciółka, wysłała mi ten kawałek. To był ogień! Muzyka wygrywa ze wszystkim, a wasza muzyka zawsze była piękna. Bardzo się cieszę, że w końcu możemy zrobić to razem!
opowiada David Guetta o singlu Cry Baby.
Anne-Marie po raz pierwszy wykonała singiel na żywo 20 czerwca, podczas letniego koncertu w Scarborough Open Air Theatre.
Cry Baby to pierwszy singiel otwierający nowy muzyczny rozdział w karierze Clean Bandit.
Po co chodzi się na OFFa? Żeby poznawać. Tak w skrócie można opisać ten wspaniały festiwal. Tegoroczny OFF Festival to sześć różnych scen i ponad 70 wykonawców z całego świata. Wydarzenie odbyło się w dniach 2-4 sierpnia 2024 w Katowicach. Na tegorocznej edycji imprezy zagrali m.in. Furia, Grace Jones, Edyta Bartosiewicz czy Future Islands.
Fot. OFF Festival Katowice
Mimo humorzastej pogody, która w pewnym momencie przekształciła się w ulewę, pierwszy dzień OFF Festival 2024 przebiegł bezproblemowo, przyciągając tysiące fanów muzyki różnej – bo już od dawna nie tylko „alternatywnej” – do Doliny Trzech Stawów w Katowicach.
Fot. OFF Festival Katowice
Pierwsze dźwięki jakie usłyszałem na festiwalu to była Magda Kluz na scenie Open Stage BLIK i od razu wywarła na mnie duże wrażenie. Nie tylko ze względu na przyjemną w odbiorze muzykę, a samą scenę i jej przekaz. To tam słowa artystów były na bieżąco tłumaczone na język migowy, a między ich występami odbywały się warsztaty, dzięki którym uczestnicy mogli dowiedzieć się więcej o kulturze głuchych i nauczyć podstawowych zwrotów tego języka. Na ekranach pojawiały się również informacje na temat tego, jak wspierać Polski Związek Głuchych. Cieszę się, że organizatorzy bardzo szeroką patrzą i dbają o publikę.
OFF Festival to wybuchowa mieszanka różnych gatunków, gdzie możesz spodziewać się dosłownie wszystkiego. Bo znajdźcie mi drugie wydarzenie, na którym można posłuchać w jeden wieczór black metalu, elektroniki, indie popu i hip hopu? Pierwszy dzień to, jak cały festiwal, mieszanka gdzie po rapowym składzie Ziomcy mogłem skoczyć na post-hardcore’owe Lochy i Smoki otwierające Główną Scenę Perlage, gdzie ekstremalne i pełne emocji krzyki skrzyżowane z czystymi wokalami mieszały się z ostrymi przesterami gitarowymi. Dla mnie osobiście Lochy to był top pierwszego dnia… nie będę ukrywał, że jestem wielkim fanem tego składu i mocno im kibicuję. Koncert był pełen emocji i w 100% spełnił moje oczekiwania. Świetnie wypadł również emo rapowy DC The Don, który zdecydował się rozkręcić wśród publiczności moshpit przy dźwiękach trapowych bębnów i 808-kowych basów czy Zachwyt – Oświęcimski zespół, który proste garażowe piosenki potrafi rozlać w shoegaze’owe ciepłe fale wpadające delikatnie w ucho.
Pierwszy dzień to także zwiedzanie festiwalowej okolicy. W tym roku również wybór napojów i różnego rodzaju jedzenia mógł zadowolić praktycznie każdego. Całość logistycznie była zorganizowana bardzo sprawnie, a i mimo dość sporej ilości uczestników można było znaleźć miejsce aby przysiąść: napić się, zjeść, czy po prostu „pochillować”.
Wojciech Gabarczyk
Fot. OFF Festival Katowice
Drugi dzień festiwalu był zdecydowanie najlepszy pod względem pogody bo udało się przetrwać bez konieczności wyciągania płaszczu przeciwdeszczowego, czego nie mogę powiedzieć o innych dniach OFFa.
Rozpogodził również line up, który od samego rana dawał powody do uśmiechu. Ten dzień zaczęłam od koncertu Seweryna i oraz Śpij już stary, a następnie zajrzałam na strefę gastro, gdzie poza typowo festiwalowymi atrakcjami, można było trafić na kawę speciality z lokalnego podwórka. Udało mi się zahaczyć o fragment zespołu Klawo, który zarażał pozytywną energią z głównej sceny. Mega się cieszę, że w tym roku wybrzmiało tyle ciekawych składów z polskiego podwórka i mam nadzieję, że pozostanie to w tradycji OFFa.
Fot. OFF Festival Katowice
Następnie udałam się na występ estońskiego duetu o nazwie Puuluup, który kupił mnie od samego początku swojej godzinnej obecności na scenie eksperymentalnej. Wspaniały kontakt z publicznością oraz muzyka, która nie pozwalała ustać w miejscu. Game changer jeśli chodzi o moje folkowe doświadczenia. Przy okazji soboty, nie da się nie wspomnieć o Les Savy Fav. Nie spodziewałam się tutaj wiele, a otrzymałam najlepszy koncert tego dnia (jak nie festiwalu!).
Chyba nigdy nie doświadczyłam takiej energii na koncercie co zaprezentował wokalista zespołu – Tim Harrington, który zdecydował się przejść publikę wzdłuż i wszerz wykonując przy tym piosenki i pozbywając się kolejnych elementów garderoby. Było to wyzwanie dla ochrony, ale dowieziony performance któremu towarzyszyły bardzo dobre partie muzyczne wybrzmiewające ze sceny.
Kasia Rynkiewicz
Fot. OFF Festival Katowice
Trzeci dzień to znów pogodowy rollercoaster, ale mimo kapryśnej pogody festiwalowa aura pozytywnej energii nadal trwała. Scenę główną potężnym hardcore punkowym uderzeniem rozwalił zespół JAD. Fenomenalnie przypominają ducha Jarocinowego grania z lat 80., okraszając to szczerymi tekstami, które idealnie wpisują się w obecne czasy.
Najmocniejszym dla mnie momentem ostatniego dnia był koncert australijskiego trio – Glass Beams. Zachodzące słońce stało się dodatkowym elementem precyzyjnie zaplanowanego show. Muzycy z premedytacją nie kontaktują się werbalnie z publicznością, chowając swoje twarze pod wymyślnymi, ozdobnymi maskami, a brązująco-złota scenografia tworzyła wspólnie spójny wizerunek właśnie z zachodzącym słońcem. Jakby ktoś nałożył mi filtr sepii na okulary.
Fot. OFF Festival Katowice
Fani oryginalnej i niesztampowej elektroniki z pewnością zagrzali miejsce Pod Sceną Leśną, gdzie królowała muzyka elektroniczna i Debby Friday. Kanadyjka zjednała sobie publiczność bezpośrednim kontaktem i swoistą magią, która z niej emanowała. Na ogromny szacunek zasługuje lokalna Furia, przedstawiająca na scenie T Tent swój ostatni album „Huta Luna”. Wieczorny klimat dał się udzielić i wraz z hipnotyzującymi riffami pozwolił poczuć pociągający klimat, w którym było coś pierwotnego. Zespół potwierdził swoją pozycję na scenie oraz to, że potrafią oczarować black metalem nawet na takim festiwalu, jak właśnie OFF.
Wojciech Gabarczyk
Fot. OFF Festival Katowice
Fot. OFF Festival Katowice
OFF Festival to jednak nie tylko koncerty na kilku scenach. Oprócz muzyki na działo się bardzo dużo, bo można było uwić festiwalowy wianek z kwiatów, pograć w kosza albo w ping-ponga, zrobić własną przypinkę do ubrań, pamiątkową bransoletkę, festiwalowy kocyk z recyklingu oraz poznać wielu kolorowych, wyjątkowych i świetnych ludzi. To był bardzo inspirujący weekend.
Do sieci, razem z teledyskiem i visualizerami, trafiła pierwsza część koncept albumu Czas się bać!, na której nie zabrakło również jednej gościni. Poznajcie nowy projekt elektryzującego duetu!
źródło: kayax.pl
EP-ka Czas się bać (Akt I) miała swoją premierę w środę 7 sierpnia, zawiera one trzy utwory, które brzmieniowo nawiązują do współczesnej sceny elektro. Cały projekt inspirowany jest kinowymi klasykami horroru i podzielony jest on na trzy akty, a na kżadym z nich znajdą trzy utwory. W tytułowym kawałku, Czas się bać!, gościnny udział wzięła dobrze znana na polskiej scenie, Mery Spolsky.
Razem z minialbumem 7 sierpnia ukazał się teledysk, do utworu Lawa, który wizualnie również oddaje tematykę horrorów. Za reżyserię i scenariusz odpowiedzialny jest Michał Radziejewski, który współpracował wczesniej między innymi, z projektem Babie Lato. Ponadto, każdy z premierowych utworów trzymał swój visualizer.
Ania Leon zadebiutowała pod koniec 2021 roku, kiedy to ukazał się jej cover utworu Miłośc MiłosćKrzysztofa Zalewskiego, stworzony na potrzeby projektu Kayax XX Rework. Natomiast w czerwcu 2022 roku premierę miał jej debiutancki album Łezki, którego producentem był Arek Kopera. Artystka od samego początku tworzy w nurcie dark popu z elementami elektroniki.