10 lipca katalog muzyczny Kasi Nosowskiej powiększył się aż o cztery nowe numery. To cztery nowe tracki, które zapowiadają nadchodzącą płytę artystki. To już 30 lat, odkąd Kasia gra solo i nie ma lepszego sposobu na celebrację niż nowa muzyka. Ale chyba sama najlepiej opowie o nowym albumie.
Cały poprzedni rok, a w szczególności jego końcówka, były dla mnie bardzo trudne. W internetach mówili, że podkopytkuje do mnie koń już w lutym 2026, że wskoczę na niego i ruszę w stronę ulgi. Widziałam jak ludzie galopują, tymczasem ja, w tym samym miejscu, pod kołdrą. Powstałam wraz z wiosną, zapragnęłam ruchu, smaku, życia.
W tym roku celebruję 30 letnią podróż pod szyldem Nosowska solo. Obchodów i pompy nie będzie. Będzie płyta. Zupełnie nowa. Dla mnie bardzo szczególna. Dziękuję nią za sztamę jaką mamy- Wy i ja. Kłaniam się najniżej i zapraszam do wysłuchania czterech pierwszych singli.
SZKODA BRAW- o tym, że brak reakcji, zaangażowania, zachowanie naszych cennych zasobów energetycznych by żyć własne życie- jest najlepszym rozwiązaniem.
SOS CHAOSU- o tym, że trzeba wielkiej czujności, codziennej weryfikacji, krytycznego myślenia- by nie dać się zmanipulować, wyprowadzić na manowce. Bez tego często nie zauważamy, że coś nami mówi i robi, że nie jesteśmy gospodarzami tylko sługami.
YOKO- o tym, że czasem miłość to niewola, a związek jest terytorium, na którym nigdy nie wzrosną owoce pełnego samopoznania- choć z zewnątrz wygląda nieźle.
WSTYD- o tym, że czasem w głowie się nie mieści
mówi Kasia Nosowska
Nadchodząca płyta będzie miała szczególny charakter. Album składać się będzie z dwunastu premierowych kompozycji, które powstały we współpracy z czterema producentami odgrywającymi ważną rolę na różnych etapach kariery artystki. Do współpracy Kasia Nosowska zaprosiła Pawła Krawczyka, Michała „Foxa” Króla, Andrzeja Smolika oraz Marcina Macuka. Są to twórcy, którzy doskonale znają jej muzyczny język, ale reprezentują odmienne wrażliwości i estetyki.
Całość zostanie podzielona na trzy odsłony. W każdej znajdą się po cztery utwory przygotowane przez jednego z producentów wymienionych wyżej. Dzięki temu album stanie się nie tylko zbiorem nowych piosenek, ale także muzyczną opowieścią o różnych etapach twórczości wokalistki i jej artystycznych inspiracjach.
Pierwsza część projektu pojawiła się bez wcześniejszych zapowiedzi. Co ciekawe, wszystkie cztery utwory zostały opublikowane jednocześnie, a żaden z nich nie został wyróżniony jako główny singiel promujący album. To świadoma decyzja artystki.
Takie podejście doskonale wpisuje się w filozofię Kasi Nosowskiej, która od lat konsekwentnie stawia na autentyczność i unika schematów obowiązujących na współczesnym rynku muzycznym.
Choć Kasia Nosowska od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej, jej solowa twórczość zawsze rozwijała się własnym rytmem. Od debiutanckiej płyty Puk.Puk, przez kolejne albumy pełne osobistych tekstów i odważnych eksperymentów brzmieniowych, aż po najnowsze projekty, artystka nieustannie udowadnia, że najważniejsza jest szczerość wobec siebie i słuchaczy.
Jubileusz 30-lecia staje się więc nie zamknięciem pewnego etapu, lecz początkiem kolejnego. Nowe utwory pokazują, że Kasia wciąż pozostaje jedną z najciekawszych autorek polskiej muzyki i nadal ma wiele do powiedzenia.
Pełny album trafi do nas dopiero w połowie października. Po trzydziestu latach solowej kariery Kasia Nosowska nie ogląda się za siebie. Zamiast świętować przeszłość, wybiera rozwój i nowe artystyczne wyzwania, udowadniając, że najlepszym sposobem na uczczenie jubileuszu jest tworzenie muzyki, która wciąż potrafi poruszać.

