Pitbull i Bon Jovi połączą siły w nowym singlu

To duet, którego nikt się nie spodziewał, ale czy każdy potrzebował? Pitbull i Bon Jovi łączą siły w nowym-starym singlu, który będzie remiksem kultowego It’s My Life.

Pitbull i Bon Jovi, światowe supergwiazdy, to duet, którego zabrakło w wielu bingo. A jednak panowie zdają się uwielbiać swoje towarzystwo. Od początku roku występowali razem na scenie już dwukrotnie. Teraz wydadzą wspólny kawałek zatytułowany Now Or Never.

Utwór ukaże się już 17 listopada, tego samego dnia co 25. gala rozdania Latin Grammy Awards. Piosenka opisywana jest jako remiks klasyka Bon Joviego — It’s My Life.

Juli Chan prezentuje nowy singiel „W Niepamięci”

Juli Chan, jedna z najbardziej obiecujących polskich artystek młodego pokolenia, wydała właśnie swój najnowszy singiel zatytułowany W Niepamięci. Utwór, będący refleksją nad przemijającą miłością, zadebiutował 8 listopada 2024 r., a jego melancholijny charakter idealnie współgra z jesiennym klimatem premiery.

W Niepamięci to utwór pełen metaforycznych obrazów, które przeplatają się z emocjonalnym tekstem o zakończeniu ważnych relacji. Artystka porównuje miłość do rozkwitającego wiosną kwiatu jabłoni, który obiecuje piękno i trwałość, lecz ulega przemijaniu w miarę nadejścia jesieni. „Nie chcę pamiętać twoich słów” – śpiewa Juli Chan, oddając w tekście złożony proces uwalniania się od przeszłości i zapomnienia.

Chciałam oddać w tej piosence kontrast między euforią początków a ciszą, która zapada, gdy liście opadają z drzew

komentuje artystka

Singlowi towarzyszy nastrojowy teledysk nagrany w jesiennym Brooklynie w Nowym Jorku. Został on utrzymany w metaforycznej, pełnej refleksji estetyce, która podkreśla temat przemijania i odnowy obecny w utworze. Zdjęcia na tle malowniczych, złotych krajobrazów jesieni symbolizują konieczność zamykania przeszłości i odnajdywania nowego początku.

Chciałam, aby obraz dopełniał muzykę i tekst, tworząc spójną opowieść o emocjach, które wszyscy znamy

wyjaśnia Juli Chan

Kim jest Juli Chan?

Juli Chan zadebiutowała na polskiej scenie muzycznej w 2020 roku i szybko zyskała uznanie słuchaczy. Do jej najbardziej popularnych utworów należą Miło mi cię poznać (2020), Zniknę z tobą (2021), oraz Wyloguj się w duecie z Cleo (2023). Wyróżniła się także na międzynarodowej scenie dzięki coverowi Joe Le Taxi, który dotarł do 3. miejsca na francuskiej liście przebojów RTS FM. Juli Chan, współpracując przy swoich utworach z uznanymi producentami z Polski i zagranicy, konsekwentnie buduje swoją muzyczną markę, łącząc osobiste teksty z nowoczesnym brzmieniem.

Daria Zawiałow prezentuje teledysk do utworu Ballada o Niej

Daria Zawiałow zaprezentowała właśnie klip do utworu Ballada o Niej pochodzącego z jej najnowszego krążka zatytułowanego Dziewczyna Pop, który ukazał się w październiku ubiegłego roku.

Ballada o Niej to piosenka dedykowana zmarłej babci artystki. Tekst utworu jest formą pożegnania z ukochaną bliską osobą, tęsknotą za nią oraz zbiorem wspólnych wspomnień, o czym opowiedziała piosenkarka:

BABCIA ODESZŁA NIESPODZIEWANIE ZALEDWIE KILKA MIESIĘCY TEMU. BYŁA MOJĄ PRZYJACIÓŁKĄ I POWIERNICZKĄ SEKRETÓW. CAŁE ŻYCIE BYŁYŚMY BARDZO BLISKO.

Ballada o Niej to najbardziej osobista piosenka z całego albumu. Piosenka jest piątym singlem promującym album Dziewczyna Pop. Wcześniej wydawnictwo promowały utwory takie jak Fifi Hollywood, Z tobą na chacie, Złamane serce jest ok oraz singiel Supro nagrany we współpracy z raperem Taco Hemingway’em. Krążek uzyskał status podwójnie platynowej płyty.

Klip do utworu został nagrany w Nowym Jorku. Poruszający teledysk został wyprodukowany przez samą artystkę, która stworzyła go razem ze swoim partnerem – Mateuszem Dziekońskim. Szaro-biały klip przedstawia życie kilku seniorów, którzy stracili bliskie im osoby. Klip rozpoczyna się prywatnym nagraniem artystki z czasów jej dzieciństwa. Daria Zawiałow uważa wideo za najważniejszy teledysk w swojej karierze.

Bitamina x Bambino: À La Carte w Spodku. Fotorelacja Sławomira Dudy

3 listopada dla fanów Vito Bambino i Bitaminy z pewnością zapisał się jako jeden z najbardziej wyczekiwanych dni w roku. To właśnie wtedy w katowickim Spodku odbył się koncert, który na długo pozostanie w pamięci licznie zgromadzonej publiczności. Kilka godzin muzyki, 36(!) utworów i wyjątkowi goście, a wśród nich m.in. Dawid Podsiadło, Stanisław Soyka, Daria Zawiałow, Mrozu, Natalia Szroeder czy Kaśka Sochacka, a do tego Rosalie, która rozgrzała fanów przed gwiazdą wieczoru – tak w skrócie można opisać to, co działo się w niedzielę w Katowicach.

Kolejne koncerty Vito Bambino x Bitamina przed zapowiadaną przerwą, odbędą się w Gdańsku (10 listopada – Inside Seaside Festival), Łodzi (13 listopada), Wrocławiu (14 listopada), Krakowie (01 grudnia) oraz Warszawie (10 grudnia).

Organizatorem koncertu była agencja Star Manager. Zapraszamy do fotorelacji Sławomira Dudy.

Quincy Jones zmarł w wieku 91 lat

W niedzielę, 3 listopada, świat muzyki i rozrywki stracił jedną z najważniejszych postaci ostatniego stulecia. Quincy Jones, amerykański producent, kompozytor i aranżer, zmarł w wieku 91 lat. O śmierci artysty poinformowała jego rodzina.

Quincy Jones pozostawił po sobie niezwykłe dziedzictwo. Był osobą, której osiągnięcia wykraczają daleko poza muzykę – to ikona kultury, której twórczość inspirowała pokolenia. Urodzony w 1933 roku, zasłynął jako producent, aranżer i twórca ponadczasowych hitów. W jego dorobku znajduje się aż 28 nagród Grammy, a pod względem liczby nominacji ustępuje jedynie Beyonce i Jayowi-Z. Jego współpraca z Michaelem Jacksonem zaowocowała jednymi z najlepiej sprzedających się albumów wszech czasów: Off the Wall, Thriller i Bad. To właśnie dzięki Quincy’emu te krążki zyskały unikalne, przełomowe brzmienie.

Jones współpracował również z ikonami, takimi jak Frank Sinatra czy Donna Summer, a także komponował muzykę filmową – jego kompozycje uświetniły wiele produkcji kinowych. Na przestrzeni siedmiu dekad kariery, Quincy Jones przyczynił się do kształtowania współczesnej muzyki popularnej, wpływając na gatunki od jazzu, przez funk, po hip-hop.

Świat muzyki i sztuki żegna dziś jednego z ostatnich wielkich wizjonerów branży rozrywkowej, którego wpływ będzie odczuwalny jeszcze przez dekady.