Hiphopowa grupa Wu-Tang Clan wystąpi w Polsce na początku przyszłego roku. Bilety są już w sprzedaży.
Koncert formacji będzie miał miejsce w Atlas Arenie w Łodzi 5 marca2026. Wydarzenie odbędzie się w ramach trasy Wu-Tang Forever: The Final Chamber. Organizatorem eventu jest Live Nation.
Trzydzieści lat temu Wu-Tang Clan na zawsze zmienił muzykę hip-hopową. Łącząc realia nowojorskich lat 90. z estetyką sztuk walki, grupa stworzyła wyjątkową mitologię, która do dziś fascynuje fanów na całym świecie. Trasa Wu-Tang Forever: The Final Chamber będzie celebracją ogromnej spuścizny i pełnej różnorodności twórczej grupy.
Możemy przeczytać na stronie organizatora.
Do największych przebojów Wu-Tang należą takie hity jak C.R.E.A.M. (Cash Rules Everything Around Me), Triumph, Protect Ya Neck czy Wu-Tang Clan Ain’t Nuthing Ta F’ Wit.
Po dłuższej przerwie Grimes wraca do swojego futurystycznego uniwersum. Artystka zaprezentowała nowy singiel Artificial Angels.
Znana z łączenia muzyki ze sztuką, ideą transhumanizmu i fascynacji sztuczną inteligencją, Grimes ponownie sięga po motywy, które od lat definiują jej twórczość. Artificial Angels to utwór napisany z perspektywy sztucznej inteligencji – pierwszy od czasu wydanego w 2023 roku singla I Wanna Be Software o podobnej tematyce (nie licząc lutowego demo idgaf).
Wbrew podejrzeniom, mimo AI-owych fascynacji Grimes, jedynym elementem powstałym przy udziale sztucznej inteligencji jest krótki wersj powtarzany na początku i końcu utworu. Gwiazda potwierdziła, że cała reszta piosenki jest wynikiem jej pracy.
Wraz z premierą singla ukazał się teledysk, wyreżyserowany przez samą artystkę.
Tytuł Artificial Angels nawiązuje do kultowego albumu Art Angels – produkcji uznawanej przez wielu fanów za przełomową w karierze Grimes.
Powrót Grimes to długo wyczekiwany moment dla fanów. Mimo skupienia się na macierzyństwie artystka nie porzuciła zupełnie muzyki. W czasie pandemii pracowała nad trylogią muzyczną, ostatecznie porzuconą, którą miał zapoczątkować album Book 1. Być może singiel oznacza początek kolejnego rozdziału w karierze Grimes.
MARINA powraca do świata PRINCESS OF POWER. Na wyjątkowej edycji deluxe szóstego albumu artystka łączy to, co w jej twórczości najlepsze – taneczne, pełne energii bopy i emocjonalne ballady.
Jeszcze po czerwcowej premierze albumu MARINA zasugerowała, że może powstać jego rozszerzona edycja. Na jej „tablicy inspiracji” pojawiły się trzy nieznane wcześniej tytuły utworów. Informacja o wersji deluxe została oficjalnie potwierdzona pod koniec sierpnia na Instagramie artystki.
Rozszerzona wersja albumu ukazała się w piątek, 24 października. Wydanie zawiera cztery premierowe utwory oraz remiks znanego już EVERYBODY KNOWS I’M SAD, nagrany wspólnie z brytyjską wokalistką Absolutely. Piosenki SEX IS POWER i KEY TO THE CASTLE to funkowe, elektryzujące kawałki inspirowane brzmieniem lat 70. Z kolei ballady HOW TO SAY GOODBYE i UNFAMILIAR HEAVENS pokazują bardziej intymne oblicze Mariny Diamandis.
PRINCESS OF POWER to szósty album studyjny w karierze MARINY. Składająca się oryginalnie z 13 utworów płyta skupia się na tematach seksualności, siły i kobiecej niezależności. W centrum znajduje się przesłanie mówiące, że miłość to źródło siły, a nie słabości.
Album to pierwszy w dorobku Mariny Diamandis wydany jako niezależna artystka pod szyldem własnej wytwórni Queenie Records.
Johnny Depp, znany z takich filmów jak Piraci z Karaibów czy Edward Nożycoręki, od lat łączy aktorstwo z muzyką. Teraz postanowił pójść o krok dalej. Ogłosił powstanie własnej wytwórni płytowej IN.2 Records, stworzonej we współpracy z brytyjską firmą Cadiz Music.
Nowy label ma być miejscem, w którym spotkają się różne formy sztuki. Wszystko, co trafi pod szyld IN.2 Records, będzie osobiście wybierane i nadzorowane przez Deppa, który od lat marzył o stworzeniu przestrzeni dla niezależnych i kreatywnych artystów.
Ta wytwórnia to celebracja sztuki i kreatywności. Chcemy współpracować z niesamowitymi muzykami, których podziwiam od lat, z przyjaciółmi i nowymi talentami. To dopiero początek.
mówi Johnny Deep
Choć większość fanów kojarzy go z filmów, Depp od młodości marzył o karierze muzyka. Zanim trafił do Hollywood, grał w zespołach rockowych na Florydzie, a później wrócił do pasji z młodości. W 2015 roku współzałożył supergrupę Hollywood Vampires, w której gra na gitarze obok Alice’a Coopera i Joe Perry’ego z Aerosmith.
Zespół wydał kilka albumów i regularnie koncertuje na całym świecie. Depp często powtarzał w wywiadach, że muzyka daje mu wolność, jakiej nie zawsze doświadcza na planie filmowym. Teraz tę ideę chce rozwijać także poprzez własną wytwórnię.
Pierwszym wydawnictwem nowej wytwórni będzie soundtrack do filmuModigliani – Three Days on the Wing of Madness, który Depp wyreżyserował. Album połączy utwory legend muzyki Toma Waitsa, Carly Morrison, The Tiger Lillies i The Velvet Underground & Nico z oryginalną ścieżką dźwiękową stworzoną przez Sachę Puttnama.
Soundtrack, wzbogacony fragmentami dialogów z filmu, ukaże się 7 listopada 2025 roku na podwójnym winylu, płycie CD oraz w formie cyfrowej.
Współpraca z Cadiz Music, firmą z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży, ma zapewnić profesjonalne zaplecze techniczne i dystrybucję. Richard England z Cadiz podkreśla, że IN.2 Records to projekt wyjątkowy.
IN.2 Records jest częścią IN.2 Film Group, co pozwala Deppowi łączyć jego filmowe i muzyczne pasje w jednym projekcie.
Pierwsze wydawnictwo można już zamówić w przedsprzedaży, a Depp zapowiada, że to dopiero początek jego muzycznej ofensywy.
Nadchodzące jesienne wieczory w klimatach euforycznego popu rozgrzewać będzie Sigrid. A już za dwa tygodnie gwiazda zagra na festiwalu Inside Seaside w Gdańsku!
There’s Always More That I Could Say to trzecia płyta w dorobku młodej artystki. Wydawnictwo składa się z 10 pozycji i trwa zaledwie pół godziny. Wśród singli znalazły się rozpoczynający erę Jellyfish, czy Fort Knox i Two Years.
Sigrid podkreśliła, że nad nowym materiałem pracowała od dłuższego czasu. Poprzedni album How To Let Go ukazał się w 2022 roku. Do współpracy zaprosiła norweskiego producenta Askjella, którego nazywa nie tylko współproducentem, ale też swoim „drugim pilotem”. Plejadzie uczuć zawartej na płycie towarzyszył wspólny mianownik, o którym wspomina Sigrid: szczerość.
Mam wrażenie, że w tym albumie powiedziałam wszystko, co chciałam – te dobre chwile, te trudne, zabawne i poważne momenty. Nigdy wcześniej nie miałam tyle frajdy z tworzenia muzyki; jakby wszystkie lata pisania piosenek doprowadziły mnie do miejsca, w którym potrafię być jednocześnie ambitna i wyluzowana w procesie tworzenia. To album pełen pomysłów, determinacji, luzu, charakteru i szczerej radości z tworzenia.
opowiada artystka.
8 listopada Sigrid odwiedzi Polskę, by zagrać koncert w ramach gdańskiego festiwalu Inside Seaside. Piosenkarka zagra na Gdańsk Stage o godz. 21.00. Bilety w wariantach jednodniowym oraz karnet są dostępne w sprzedaży na oficjalnej stronie organizatora.