Twenty One Pilots drugim headlinerem na BitterSweet Festival

Poznański festiwal odbywający się w dniach 13-15 sierpnia 2026 roku, ogłosił właśnie kolejnego headlinera.

Do line-upu dołącza Twenty One Pilots – amerykański duet alt-rockowo-popowy, uwielbiany przez fanów na całym świecie. Zespół wystąpi w drugim dniu imprezy – 14 sierpnia.

Artyści z Ohio we wrześniu 2025 roku wydali swój ósmy album studyjny Breach. Spotkał się on z bardzo dobrymi recenzjami i zawitał na pierwszym miejscu listy Billboard 200. Po ponad piętnastu latach na scenie duet nie zwalnia tempa i z każdym kolejnym albumem pokazuje swoje muzyczne umiejętności.

Po tegorocznym wyczekiwanym koncercie w Łodzi, który odbył się w kwietniu, polscy fani z pewnością cieszą się z powrotu Twenty One Pilots do Polski.

W line-upie BitterSweet Festival 2026 znaleźli się również Gorillaz. Jest to dopiero początek ogłoszeń wykonawców, zatem w najbliższych miesiącach pozostaje nam tylko czekać na informacje o kolejnych artystach.

NTK25 Tour Anastacii trafi na CD, DVD i winyl

Są artyści, którzy nie muszą gonić za trendami, bo to oni je stworzyli. Anastacia, jedna z najbardziej rozpoznawalnych pop-rockowych wokalistek przełomu lat 90. i 2000., właśnie ogłosiła, że jej jubileuszowa trasa NTK25 Tour zostanie uwieczniona w formie koncertowego wydawnictwa. Premiera 16 stycznia 2026 roku, a całość ukaże się na CD, DVD oraz winylu.

To nie jest zwykły album live. To celebracja ćwierćwiecza od debiutu artystki i płyty, która wywróciła popowy rynek do góry nogami. NTK czyli Not That Kind był ikonicznym, potężnym, bezczelnie emocjonalnym albumem, który udowodnił, że charakterystyczna barwa, siła i autentyczność mogą wygrać z plastikowym brzmieniem epoki. Dzisiaj, 25 lat później, Anastacia udowadnia, że jej historia to nie tylko wspomnienia, ale żywa energia sceny.

Podczas trasy NTK25 Anastacia przypominała publiczności, dlaczego słowo „diva” w jej przypadku oznacza klasę, nie dystans. Siła wokalu, pełnia scenicznej ekspresji, oraz dopracowane aranżacje, sprawia, że publiczność wychodziła z koncertów z poczuciem uczestnictwa w wydarzeniu, a nie tylko muzycznej rozrywce.

Wydanie DVD pozwoli zobaczyć sceniczną opowieść w pełnej krasie. Będzie można zobaczyć choreografię, interakcję z fanami, emocje, które na żywo widać jeszcze wyraźniej niż słychać. Z kolei winyl to ukłon w stronę kolekcjonerów i słuchaczy, którzy lubią swoje wspomnienia trzymać w dłoni, nie tylko w telefonie.

Fani spodziewają się, że na płycie znajdą się takie hity jak I’m Outta Love, Left Outside Alone czy Not That Kind. Czy będą bonusy, kulisy, niepublikowane materiały? Tego jeszcze nie ujawniono, ale narracja wokół wydawnictwa sugeruje, że będzie to coś więcej niż zwykły zapis koncertu.

Jedno jest pewne: NTK25 Tour to podróż przez karierę, która zasłużyła na pomnik. A teraz, zamiast marmuru, dostaniemy winyl, płytę i pełen koncert na ekranie. W czasach, gdy tylu artystów stawia na szybkie single i krótkotrwały efekt, Anastacia przypomina, że prawdziwa muzyka ma pamięć. I moc powrotu.

Relacja koncertu Blue Foundation w Warszawie

To był ich dzień. 13 października w warszawskich Hybrydach odbył się koncert Blue Foundation, zorganizowany przez Live Nation.

Piękna muzyka, piękne wizuale i atmosfera, w której można było po prostu odpłynąć. Przed koncertem wprowadzał publiczność w odpowiednią atmosferę film, przedstawiający zapętlone ujęcia nocnego miasta: mokre ulice, światła autobusów odbijające się w kałużach, cisza, od której aż dzwoni w uszach. Miasto nocą, samotność, ale i spokój. Ten moment, kiedy wszyscy śpią, a my mamy świat tylko dla siebie.

Po kilku minutach projekcji na scenie pojawił się trębacz i rozpoczął spokojne, minimalistyczne solo. Chwilę później dołączyli pozostali muzycy. Następnie wyszezdł perkusista, a potem wokaliści/gitarzyści. Koncert oficjalnie się rozpoczął.

Czuć było ten poniedziałkowy spokój. Blue Foundation skupili się głównie na utworach z najnowszego albumu Close To The Knife, ale nie zabrakło też klasyków, które fani znają od lat.

To, co wyróżniało ten występ, to niezwykła dbałość o szczegóły. Każdemu utworowi towarzyszył osobny klip, idealnie oddający jego nastrój. Materiały wideo były subtelne, nastrojowe, momentami wręcz hipnotyzujące.

Na finał wybrzmiało oczywiście Eyes on Fire. Wokalistka podkreśliła, że ten utwór należy do publiczności, do fanów, dla których to właśnie ten utwór znaczy najwięcej.

Na uwagę zasługiwało też stoisko z merch’em. Oprócz płyt i koszulek można tam było kupić pojedyncze fotografie powiązane z nowym albumem. Był to ciekawy, nietypowy i bardzo klimatyczny zabieg.

Podsumowując, był to wieczór pełen magii, melancholii i pięknych dźwięków. Taki koncert, po którym wychodzi się w ciszę nocy i jeszcze długo ma się w głowie echo melodii.

Allie X wydała nowy album Happiness Is Going To Get You

Półtora roku po premierze uznanego krążka Girl With No Face, Allie X powraca z czwartym albumem studyjnym. Płyta zatytułowana Happiness Is Going To Get You jest już dostępna we wszystkich serwisach streamingowych.

Pierwsze prace nad nowym materiałem rozpoczęły się jeszcze w trakcie tworzenia poprzedniego albumu, jednak oba wydawnictwa różnią się od siebie niemal pod każdym względem. Mroczne, gotyckie brzmienia ustąpiły miejsca barokowym melodiom i fortepianowym partiom. Jak określa to sama Allie X, Happiness Is Going To Get You to „oddech ulgi po wściekłym krzyku”, jaki zaprezentowała fanom na poprzednim krążku.

Szczerze mówiąc, nigdy wcześniej nie czułam się bardziej jak nośnik dla muzyki. Ten album jest bardzo osobisty, a jednocześnie nie w pełni mój. Ciemność, która zawsze była obecna w moich utworach, tym razem mierzy się z upartym, niepodważalnym promieniem światła

opowiada artystka.

Pierwszy przedsmak albumu część fanów miała okazję usłyszeć jeszcze podczas letniej trasy koncertowej, kiedy Allie X wplotła w setlistę utwory Is Anybody Out There? oraz Down Season. Utwory te rozbrzmiały także podczas koncertu w warszawskim klubie Niebo.

Na nowej płycie Allie X wciela się w swoje kolejne alter ego – postać bladego „dziecka Marie” (ang. Infant Marie), istoty „wykraczającej poza czas i przestrzeń”, która stanowi metaforyczny fundament całego albumu.

Wydawnictwo promowały single Is Anybody Out There? i Reunite, a w dniu premiery w tej roli dołączył do nich utwór 7th Floor.

Happiness Is Going To Get You to kolejny album, na którym wokalistka podkreśla swoją producencką rolę. Wcześniej dała temu wyraz na mrocznym, synthpopowym Girl With No Face, w pełni odpowiadając za jego brzmienie.

Summer Punch Festival 2026 z kolejną falą ogłoszeń

Rzeczywistość festiwalowa w Polsce budzi się do życia i to z przytupem! Summer Punch Festival ujawnił kolejną grupę artystów, którzy wystąpią podczas debiutanckiej edycji wydarzenia w 2026 roku.

Do oficjalnego line-upu dołączyli: BABYMETAL – żeńskie trio łączące j-pop z heavy metalem, SOFT PLAY – punkowy duet znany z energetycznych koncertów, Dead by April – szwedzki miks metalu i popu, oraz WARGASM – brytyjski duet serwujący wybuchową mieszankę electro-punku.

Dla części z nich będzie to powrót do Polski. SOFT PLAY wystąpili w tym roku na OFF Festival Katowice, a WARGASM zagrają już 23 listopada w Krakowie jako support przed Electric Callboy.

Na razie nie ujawniono jeszcze konkretnych dni występów poszczególnych zespołów.

Wcześniej organizatorzy ogłosili, że na scenie pojawią się również Bad Omens, Three Days Grace, P.O.D., Alexisonfire, LANDMVRKS, Bilmuri oraz Set It Off.

Summer Punch Festival odbędzie się 18–19 czerwca 2026 roku na terenach Letniej Sceny Progresji w Warszawie. Program obiecuje mieszankę hard rocka, metalcore’u, nu metalu i metalu alternatywnego.

Jak zapowiada organizator: „Spodziewajcie się zespołów, które rządziły w latach zerowych i na których większość z nas się pewnie wychowała, a także kapel, których szczyt popularności jeszcze przed nimi.”

Bilety są już dostępne w sprzedaży na stronie organizatora.