Jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich piosenkarek – Doda właśnie zaprezentowała swój nowy album. Płyta Riotka Tour jest drugim koncertowym wydawnictwem w dorobku artystki. Podczas premierowego pokazu mieliśmy okazję porozmawiać z artystką na tematy muzyczne. Wywiad z Dodą przeprowadził Łukasz Tworzewski.
19 kwietnia w Teatrze Sabat Małgorzaty Potockiej odbył się premierowy pokaz najnowszego koncertowego wydawnictwa Dody zatytułowanego Riotka Tour. Piosenkarka na swoich fanów może zawsze liczyć, ponieważ w tym szczególnym dla niej dniu pokaźną grupą wspierali oni swoją idolkę. Riotkę Tour naprawdę warto obejrzeć, ponieważ to nie jest zwykły zapis koncertu. Podczas 90-minutowego występu oprócz świetnych aranżacji dobrze znanych przebojów, możemy obejrzeć muzyczną opowieść ubraną w niebanalną fabułę, za sprawą której artystka przekazuje ważne życiowe wartości. Scena złożona z trzech poziomów, efekty wizualne i pirotechniczne to tylko kilka niespodzianek, jakie widzowie mogą zobaczyć podczas występu. Koncert został zrealizowany 5 listopada 2016 roku w Hotelu Arłamów w Ustrzykach Dolnych.
Wywiad z Dodą. Rozmawiał Łukasz Tworzewski:
Łukasz: Jesteśmy właśnie po premierowym pokazie Twojego najnowszego koncertowego DVD Riotka Tour. Jesteś jedyną osobą w Polsce, która podchodzi tak profesjonalnie do przygotowania koncertów pod każdym względem. Angażujesz tancerzy, robisz świetne wizualizacje, włączasz w to efekty pirotechniczne. Na dodatek cały koncert ubrany jest w niebanalną fabułę. Jak przygotowuje się takie show? Skąd czerpiesz inspiracje?
Doda: Oj to jest bardzo długa historia, trzeba by było kupić moją pierwszą płytę Fly High tour. Tam wszystko opisuję dokładnie, jak to wygląda kiedy zasiadam, wymyślam koncepcję, fabułę musicalu. tak naprawdę to jest musical – historia połączona z piosenkami, więc nie da się tego opowiedzieć w dwóch słowach. Na pewno trzeba mieć dużo wyobraźni i jakieś takie doświadczenie teatralne, sceniczne. Od trzynastego roku życia występowałam w musicalach, więc dużo się nauczyłam, dużo potrafię i dzięki temu mogę to przekuć w mój sukces solowy na scenie.
Łukasz: Przy Fly High Tour mogliśmy obejrzeć katastrofę lotniczą i Twoje przygody na tropikalnej wyspie. Teraz zabierasz wszystkich na rejs statkiem. Powiedz tym osobom, które jeszcze nie miały okazji obejrzeć zapisu koncertu, z jakimi przygodami zmierza się Doda tym razem?
Doda: Wiesz co, to jest przygoda, która ma na celu, oprócz fajnych wizualnych rzeczy i fajnych piosenek, przekazać ważne w życiu wartości, aby każdy po obejrzeniu tego DVD czuł się zmotywowany do działania, miał jasną hierarchię wartości w swojej głowie, którą ja posiadam. To jest ważne, żeby moi fani to byli mądrzy i dobrzy ludzie. Przygoda jest bardzo skomplikowana, bo zaczynam najpierw na statku, potem jest burleska, potem ulica, więzienie, a kończymy jeszcze w innym klimacie. Wszystko to jest wytłumaczone, przed każdą zmianą klimatu mamy intro z wszystkimi ideami, które chce przekazać. Trzeba wsłuchać się i zrozumieć.
Łukasz: Ostatnio przeczytałem, że płyta Riotka Tour jest symbolicznym pożegnaniem z popem. Rzeczywiście to definitywny koniec? Twoi fani już nigdy nie usłyszą piosenek na miarę Nie daj się?
Doda: Nie, na pewno nie.
Łukasz: A jak już jesteśmy przy trasach koncertowych to żałujesz, że poprzednie trasy nie zostały uwiecznione za sprawą kamery? Ja osobiście żałuje, że nie ma płyty z genialnej według mnie trasy promującej krążek 7 Pokus Głównych…
Doda: Bardzo żałuję. jeżeli czegokolwiek żałuję w swoim życiu artystycznym, to najbardziej żałuję, że nie zrobiłam tych tras na DVD. 7 Pokus Głównych było piękne, ale też bardzo mi się podobała trasa Rock and Roll Palace Tour. Po prostu chyba jak już będę starsza i jak będzie mi się nudziło to odtworzę to wszystko.
Łukasz: Fani na pewno się ucieszą. Masz na koncie ponad 100 muzycznych nagród, a w dorobku cztery albumy nagrane z zespołem, dwie solowe płyty i dwa koncertowe wydawnictwa. W czerwcu spełniasz swoje kolejne muzyczne marzenie, czyli występ przed Guns N’ Roses. Zastanawia mnie czy Doda ma jeszcze jakieś marzenie związane z muzyką, które koniecznie chce zrealizować?
Doda: Tak, chciałabym nagrać nową jeszcze bardziej rockową płytę niż Choni, ponieważ wtedy po prostu czuję, że żyję. A chcę żyć jak najdłużej w formie muzycznej, którą kocham.
Łukasz: Może na to pytanie jeszcze za wcześnie, ale chciałbym Cię zapytać czy ta kolejna płyta będzie wydana pod szyldem Virgin czy raczej najpierw możemy się spodziewać solowego projektu?
Doda: Tak naprawdę nie wiem, bo Virgin rzeczywiście był takim symbolicznym wejściem znowu w rockowe klimaty. To coś co dało mi takiego kopa do tego, żeby na nowo poczuć te moje korzenie i powrócić do nich. Natomiast wszystko co robiłam do tej pory robię dokładnie tak samo, tu się nic nie zmieniło. Ja produkuję teledyski, ja produkuję sesje zdjęciowe, nie dzieli się to na cały zespół, mimo że liczą na to, że tak będzie. Więc czy to będzie solowa płyta, czy z zespołem, nic się tu nie zmieni oprócz tego, że tu jest Virgin, a tu Doda.
Łukasz: Mam wrażenie, że część ludzi w Polsce chce być ekspertami od wszystkiego. Oceniają coś czego jeszcze nie zobaczyli. Ja będąc na paru Twoich koncertach nie raz przed rozpoczęciem usłyszeniem niezbyt miłe komentarze na Twój temat. Jednak sytuacja się zmieniła, gdy zeszłaś ze sceny, a Ci sami ludzie którzy jeszcze przed chwilą krytykowali, stawali się w momencie wielkimi fanami. Tym pytaniem chcę nawiązać do krytyki jaka została wywołana informacją, że zespół Virgin wystąpi w roli supportu zespołu Guns N’ Roses. Nie bolą Cię takie sytuacje? Jaki masz do nich stosunek?
Doda: Nie, bo to tak samo jakbyś mi dał odwrotną sytuację, w której wszyscy by mnie nosili na rękach, a największy mój idol Slash powiedziałby „Sorry i tak nie zagrasz z nami”, ale cała Polska mnie kocha i wszyscy fani Gunsów też, a Gunsi nie zwracają na mnie uwagi. Wolę tę drugą opcję. Uważam, że to nie są fani. Dużo osób mi gratuluje i to są normalni ludzie, którzy mają poukładane w głowie, którzy kochają Gunsów i potrafią się cieszyć muzyką. To są Ludzie, którym nawet do głowy nie przyszło żeby pisać coś na jakimś portalu. Cieszą się z tego, że Gunsi wybrali Polkę do występu. To jest mega wyjątkowe na mapie światowej, oni nigdy tak nie robią. Ci fani cieszą się z koncertu, a nie są wariatami przed komputerem.
Łukasz: A masz już pomysł na występ?
Doda: Tak, oczywiście.
Łukasz: I wszystko jest owiane tajemnicą??
Doda: Tak (śmiech).
Łukasz: A jak już jesteśmy przy temacie Virgin to jakie były przyczyny tego, że po dziesięciu latach znów razem z Tomkiem Lubertem postanowiliście skrzyknąć starą ekipę i zacząć ponownie tworzyć?
Doda: chciałam nagrać znowu fajną, rockową płytę i szukałam impulsu. Stwierdziłam, że jest to fajne podsumowanie po moich osiemnastu latach bycia na scenie. Tomek bardzo chciał grać koncerty, a ja jestem dobrą przyjaciółką i zrobiłam to dla niego.
Łukasz: Piosenka Kopiuj wklej i jej sympatia wśród słuchaczy poskutkowała statusem Złotej Płyty. Teraz mamy kolejny singiel w postaci piosenki Sens. To idealne propozycje, aby namieszać na listach przebojów. Wiem, że jest to pytanie w zasadzie do radiostacji, ale może masz jakąś teorię na to, dlaczego radia są zamknięte na Twoją muzykę?
Doda: Nie mam żadnej teorii i szczerze mówiąc nie lubię tracić czasu na rzeczy, które nic nie zmienią w moim życiu i nie obchodzą mnie.
Łukasz: Nie zabiegałaś o swoją obecność w stacjach radiowych?
Doda: Nie nie, jak tylko zobaczyłam parę lat temu, że to nie jest gra fair to stwierdziłam, że to nie ma sensu.
Łukasz: Dawno temu podczas promocji płyty Diamond Bitch powiedziałaś, że wielkim sukcesem dla Ciebie byłoby osiągnięcie statusu Diamentowej Płyty. Nadal przywiązujesz wagę do liczby egzemplarzy sprzedanych płyt?
Doda: Wszystko się zmienia. W ciągu kilku lat cały mój światopogląd się zmienił o 180 stopni. w ogóle mam inne wartości. Liczba sprzedanych płyt nie jest tak samo ważna jak zdrowie mojej matki. poza tym Uważam, że ludzie nie kupują już płyt. znam swoją wartość. Ja się tak dowartościowałam, że żaden status płyty tego nie zmieni czy dobry czy zły.
Łukasz: Zbliża się lato, a więc dla muzyków intensywny czas koncertowania. Chciałem zapytać czy Twoja rozpiska koncertowa już jest zapięta na ostatni guzik?
Doda: Tak, zagramy jeszcze więcej koncertów niż w tamtym roku.
Łukasz: Twoi fani będą mogli Cię zobaczyć na którymś z letnich telewizyjnych festiwali?
Doda: Na pewno, ale na to trzeba poczekać.
Łukasz: Kolaboracja z Fokusem przy piosence Fuck It niezbyt spodobała się w świecie hip-hopowym. Z kolei Twoi fani byli zachwyceni tym numerem. Lubisz łamać schematy w muzyce?
Doda: W ogóle lubię łamać schematy. Sama nie lubię się szufladkować i uważam, że należy wychodzić poza utarte ścieżki. Tym się różnimy od zwierząt, że wychodzimy poza linie i schematy.
Łukasz: Bardzo dziękuję za rozmowę.
Cześć! mówi DODA, bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich czytelników All About Music. Ciesze się, że muzyka jest w tytule, mam nadzieję, że nigdy to się nie zmieni na ALL ABOUT PLOTKI . :)
Płyta Riotka Tour dostępna jest już do kupienia.



