Dzisiaj urodziny Katy Perry. Dziś będziemy o niej pisać dużo. Zaczniemy przewrotnie – od najświeższego dzieła Perry, albumu Prism. Czwórka redaktorów z All About Music wskazało po trzy utwory, które ich zdaniem powinny być kolejnymi singlami z tego krążka.
Zuzanna Janicka
Walking On Air
Chociaż osobiście uważam Walking On Air za najsłabszą kompozycję z nowej płyty Perry, wydanie jej na singiel byłoby dobrym pomysłem. Szczególnie w takich miesiącach jak listopad-grudzień. Ludzie lubią takie proste, chwytliwe melodie i Walking On Air mogłoby być królem niejednego Sylwestra.
This Moment
Mój typ na wiosnę, jeśli chodzi o single Perry. Tak jak przyroda dopiero zaczyna budzić się po zimie, tak This Moment rozkręca się powoli, ale nie przekracza pewnej granicy. Przebojowa balladka, po prostu.
International Smile
Co wiele osób lubi robić? Podróżować! Na wycieczkę po różnych miejscach zabiera nas w popowym, tanecznym International Smile Katy Perry. Piosenka z pewnością wywoła uśmiech na wielu twarzach.
Filip Wiącek
Dark Horse
Choć piosenka była już singlem promocyjnym, powinna zostać także oficjalnym. Jest naprawdę dobra i ciekawa. Brawa dla producentów – świetnie połączyli pop z nieco hip hopowym bitem. A gościnna wstawka Juicy J tylko pomoże utworowi zająć wysokie miejsca na listach.
Birthday
Momentami piosenka brzmi jak kontynuacja Last Friday Night. Podobny tekst, podobna, gitarowa melodia, podobny wokal Katy. I dlatego to mógłby być kolejny hit wokalistki.
Legendary Lovers
Ten utwór singlem po prostu musi się stać. Aczkolwiek jeśli tak by się stało, byłby to raczej prezent dla fanów niż kolejny hit. Piosenka jest zupełną nowością w twórczości piosenkarki. Dlatego nie miałby pewnego i bezpiecznego miejsca na listach. Choć mógłby też zaskoczyć i stać się kolejnym No.1 Single.
Sergiusz Królak
Walking On Air
Ponieważ piosenka brzmi bardzo klimatycznie, porywa do tańca i w ogóle nie prezentuje Perry sprzed ery I Kissed the Girl
It Takes Two
Ponieważ oczarował mnie bas w tle i całość brzmi magicznie
Ghost
Refren już za pierwszym razem wpadł mi w ucho i do dzisiaj nie chce wyjść :)
Łukasz Mantiuk
Dark Horse
Bo jest inny, niepowtarzalny, ciekawy. Usunąć Juicy J, dodać kogoś innego – na fali popularności mogłaby być to Nicki Minaj i wydać jako singiel. Powtórzyłoby sukces E.T.
Legendary Lovers
Bo jest skonstruowany jako typowy singiel Katy Perry i zapewne nim będzie.
By The Grace of God
Bo jest utworem dobrym, bo się można z nim utożsamiać. Wydać na jesień jako singiel numer pięć lub sześć.

