Rewelacyjny odbiór Tylko mnie poproś do tańca w interpretacji Sary James i Igora Herbuta. Mamy komentarz artystów

Jakiś czas temu pisaliśmy o festiwalu Jabłonki Swawole – więcej o samym festiwalu tutaj. W tym roku Artyści – Sara James i Igor Herbut wzięli na warsztat utwór Anny Jantar Tylko mnie poproś do tańca.

Trochę o oryginale – Tylko mnie poproś do tańca to kompozycja Wandy Żukowskiej do słów Bogdana Olewicza, która powstała w 1978 roku. Piosenka jest wyjątkowa, znana przez wiele pokoleń, świadczy o tym również to, że po 45 latach młodzi artyści wybierają właśnie do interpretacji ten utwór. Autor kiedyś w wywiadzie powiedział, że tekst piosenki jest dialogiem z Bogiem. Analizując twórczość Anny Jantar, piosenka Tylko mnie poproś do tańca wyróżnia się na tle innych, bardziej popowych/lekkich piosenek. Utwór przyjął się bardzo dobrze i jest uznawany za jeden z najlepszych w twórczości Jantar.

Teraz o coverze – piosenka zyskała nowe życie. Za produkcje odpowiedzialny był Arek Kopera. Głosy Sary i Igora pasują do siebie świetnie. Cover jest bardzo tajemniczy, intymny, emocjonalny. W pamięć zapadł mi inny cover tej piosenki, kilka lat temu interpretowała ten utwór Katarzyna Groniec – również rewelacyjna wersja.

Do piosenki powstał świetny teledysk, czuć słowiańską duszę, piękne kadry. Piosenka zaczyna się delikatnie, a następnie cały czas się rozkręca, pojawiają się nawet mocniejsze elektroniczne dźwięki. Niesamowita robota.

Mieliśmy okazję być na uroczystej premierze teledysku, który w ciągu tygodnia na YouTubie osiągnął ponad 300000 wyświetleń, a komentarze są bardzo, bardzo pozytywne (w ogóle się nie dziwię).

Podpytaliśmy Sarę i Igora o proces powstawania coveru.

T: Kto kogo poprosił do tańca?

I: To bardzo obszerne pytanie! Jeśli pytasz o utwór – to była burza mózgów. Chcieliśmy opowiedzieć 2 historie, różne, bardzo emocjonalne, całym sercem i głową. Traktuję to trochę jako dwie osobne części, które razem tworzą nowy kolor, no i nową jakość.

T: Kto wybrał ostatecznie utwór?

S: Tak jak mówiliśmy – to była burza mózgów, zależało nam żeby połączyć te 2 światy, nawzajem się od siebie uczymy. I uważam, że wyszło pięknie.

T: Wyszło bardzo pięknie! Planujecie dalszą współpracę artystyczną?

I: Tak, cieszę się, że zaczęliśmy od covera – stworzyliśmy nową aranżację. Bo jest to zdecydowanie krok, aby stworzyć autorski utwór razem. Pracujemy ze sobą już jakiś czas – na innych płaszczyznach, staramy się wybierać bardzo mądrze. Traktujmy to jako zapowiedź do naszych dalszych planów. Musi to być dobre.

S: Igor, bardzo dobrze to powiedziałeś.

T: Anna Jantar – legenda polskiej muzyki, czy jest dla was inspiracją, i kto jeszcze z młodego, polskiego pokolenia artystów was inspiruje?

I: Oczywiście tak, mnie również inspiruje Sara James.

S: A mnie Igor Herbut!

T: Dzięki za krótką rozmowę i do usłyszeniaaaa!

Kacperczyk prezentują album Pokolenie Końca Świata

Do sieci i na półki sklepowe trafił najnowszego krążek tego duetu, teraz przyszła pora na Pokolenie Końca Świata.

Okładka albumu Pokolenie Końca Świata, źródło: materiały prasowe.

Mając dwa albumy na koncie, bracia Kacperczyk nie zwalniają tempa, po krótkiej przerwie w koncertowaniu artyści podzielili się ze światem swoim trzecim albumem studyjnym, Pokolenie Końca Świata. Krążek, nad którym pracowali od ponad roku ukazał się 23 czerwca, a jego pierwszą zapowiedzią był singiel Moje Najlepsze Lata.

Kryzys wieku wczesnego już za nimi. I jak często bywa w takich okresach, okazał się on przełomowym momentem w życiu Pawła i Maćka. Jednak jaką wartość ma jeden kryzys w obliczu końca świata? Tym razem bracia Kacperczyk tworzą szersze spektrum, prowadząc obserwacje na temat wpływu czynników zewnętrznych na dojrzałość osobową.

Album jest zbiorem osobistych doświadczeń i spojrzeniem na wielopoziomowy aspekt końca świata. Jak czytamy dalej w notce o albumie, według braci Kacperczyk nawet puste konto w banku może być dla kogoś końcem.

Co sądzicie o najnowszym wydawnictwie braci Kacperczyk?

Kelly Clarkson przedstawia album Chemistry

Nowa muzyka została zainspirowana emocjonalną podróżą, którą Clarkson przeszła podczas burzliwego rozstania z byłym partnerem.

Premiera Chemistry odbyła się 23 czerwca 2023 roku. Krążek zwiastowało pięć singli – między innymi powstałe we współpracy z Davidem Guettą favourite kind of high oraz wydane na początku maja mine.

Clarkson udzieliła wywiadu dla The Vartiety, wypowiadając się między innymi o samotnym macierzyństwem, ciężkim rozstaniu ze swoim długoletnim partnerem oraz powstaniu albumu Chemistry.

CHCIAŁAM ZNALEŹĆ JEDNO SŁOWO, KTÓRE NAJLEPIEJ PODSUMOWAŁOBY CAŁOŚĆ. NIE CHCIAŁAM, ŻEBY LUDZIE SĄDZILI, ŻE BĘDZIE TO JEDYNIE MUZYKA WYRAŻAJĄCA ZŁOŚĆ CZY SMUTEK, BOWIEM ALBUM JEST PODSUMOWANIEM CAŁEGO ZWIĄZKU, DLATEGO UZNAŁAM, ŻE SŁOWO CHEMIA SPRAWDZI SIĘ IDEALNIE.

ZWIĄZEK NIE POWINIEN SPROWADZAĆ SIĘ TYLKO DO JEDNEJ RZECZY. ZDARZA SIĘ, ŻE DZIEJE SIĘ W NIM COŚ DOBREGO, ALE I ZŁEGO, BRZYDKIEGO. TO PO PROSTU CHEMIA.

Autor „Schodów się nie pali” powraca z najnowszą książką

28 czerwca nakładem Wydawnictwa Literackiego ukaże się najnowsza książka Wojciecha Tochmana.

To była jedna z najgłośniejszych i najbrutalniejszych zbrodni w nowej Polsce.

Troje maturzystów – dwóch chłopaków i dziewczyna – w styczniu 1996 roku zabiło młodą kobietę. Miała na imię Jola. Zostali skazani na dożywocie, wśród nich – ona, Monika Osińska, rocznik 1977.

  • Czy słusznie?
  • Czy sprawiedliwie?
  • Czy rzeczywiście wszyscy zabili?

W „Historii na śmierć i życie”, reportażu z pogranicza true crime i dramatu psychologicznego Wojciech Tochman przywraca pamięć zamordowanej oraz opowiada o dziewczynie, która za udział w zbrodni zapłaciła wszystkim, co miała i co mogłaby mieć. „Historia na śmierć i życie” zaczyna się w połowie lat dziewięćdziesiątych na warszawskim Tarchominie i toczy przez ćwierć wieku zmieniającej się Polski, aż do dzisiaj. To zapis przemocy, bólu, zemsty i poszukiwania sprawiedliwości. Swoją książką Tochman składa hołd wybitnej reporterce Lidii Ostałowskiej, która jako pierwsza zaczęła dokumentować tę tragedię.

KEiiNO prezentują EP-kę Midnight Marina

Reprezentanci Norwegii w Konkursie Piosenki Eurowizji w 2019 roku powracają z nową muzyką.

W piątek, 23 czerwca ukazała się EP-ka Midnight Marina. Składają się na nią 4 inspirowane latem utwory. Trzy z nich już poznaliśmy wcześniej, natomiast jeden – zatytułowany Midnight Marina – ukazał się premierowo w dniu wydania EP-ki.

[ep-ka] Jest idealna na plażę, podczas podróży samochodem na wakacje lub do wprowadzenia odpowiedniego nastroju na imprezie.

– zapewniają członkowie zespołu

KEiiNO to norweski zespół założony w 2018 roku, wykonujący mieszankę muzyki popowej i elektronicznej z elementami folku, oraz joik, czyli rodzaju ludowego śpiewu Lapończyków. W 2019 roku z piosenką Spirit in the Sky reprezentowali Norwegię w 64. Konkursie Piosenki Eurowizji w Tel Awiwie. Debiutancki, i zarazem jedyny album studyjny grupy – OKTA – ukazał się w maju 2020 roku.