Panowie z Arctic Monkeys zaserwowali fanom na koncercie swoje prawdziwe The Best Of. Bawiliśmy się do starych hitów, ale nie zabrakło także premierowych kawałków, które zapowiadają ich nadchodzącą płytę AM!
Znanych Nieznane #17: Black Eyed Peas, Daft Punk, Whitney Houston
Dziś jeden z najciekawszych utwór Czarnookich Fasolek, elektroniczne Daft Punk oraz balladowa Whitney Houston. Mieszanka wybuchowa, ale warta poznania.
Skylar Grey – Don’t Look Down (2013), recenzja Filipa Wiącka
Skylar Grey już od prawie 10 lat próbuje przebić się do pierwszej ligi gwiazd. W 2006 wydała nawet album Like Blood Like Honey (pod swym prawdziwym nazwiskiem – Holly Brook). Przeszedł on jednak bez echa. Podobnie zresztą jak kolejne single wokalistki. Lepiej sprawdzała się jako song-writerka. Napisała kilka hitów (m.in. Love the Way You Lie) i została zauważona. Światło dzienne wreszcie ujrzał jej pierwszy poważny projekt – Don’t Look Down.
Like an automatic, czyli Disclosure na Open’erze – relacja Magdy Sieprawskiej
<Disclosure to jedna z najgorętszych nazw tego roku na rynku muzycznym. Nie dziwi to więc, że bracia Lawrence bez problemu zapełnili Tent Stage i porwali publiczność w niemal półtoragodzinną imprezę.
Boys and Girls, oto Blur na Open’erze – relacja Magdy Sieprawskiej
Po raz pierwszy w Polsce i miejmy nadzieje, że nie po raz ostatni! Blur był headlinerem pierwszego dnia festiwalu Open’er i zdecydowanie dał koncert na miarę tego tytułu. Publiczność bawiła się znakomicie.
Przewidywalnie Brytyjczycy swój koncert rozpoczęli od utworu Boys & Girls. W jednym momencie dziesiątki tysięcy ludzi ruszyły w górę i wspomagały jak tylko mogły wokalnie Damona Albarna. Przywitał on publiczność słowami…
23 lata zajęło nam, żeby do Was dotrzeć
…a następnie posypały się hity – There’s No Other Way, Beetlebum czy Tender, na którym akcja fanowska zdecydowanie się powiodła. W momencie, gdy zespół skończył grać utwór całe Babie Doły zaczęły zupełnie a capella śpiewać słowa refrenu: Oh my baby, oh my baby, oh why, oh my… muzycy byli zachwyceni! Również nie kryli radości wtedy, gdy grając Coffe & TV fani podnieśli do góry przygotowane wcześniej kartki w wizerunkiem Milkiego, którego można zauważyć w teledysku do wspominanego utworu.
Grupa grając każdy jeden kawałek robiła to z takim zaangażowaniem i z taką radością, że to prawdziwe szczęście dla fana patrzeć na tak zgrany i szczęśliwy zespół. Każdą piosenkę grali już setki razy, lecz Parklife czy Country House nadal brzmiały świeżo, jakby prezentowali to po raz pierwszy. Podstawowy set zakończyła kompozycja This Is a Low i zespół zniknął na back stage, a fani zaczęli skandować i dopominać się o bis – wiadomo było, że grupa wkrótce ponownie stanie na gdyńskiej scenie, nie usłyszeliśmy jeszcze legendarnego Song 2.
Zgodnie z przewidywaniami Brytyjczycy ponownie ukazali się publice i zabrzmiały aż cztery utwory, w tym Under The Westway, The Universal i genialne Song 2, bez którego trudno wyobrazić sobie ich koncert.
Niesamowite wydarzenie, które utkwi w naszej pamięci na długo. Fani nie mogą czuć się zawiedzeni, koncert był na miarę oczekiwań a nawet chwilami ponad to, co moglibyśmy sobie wymarzyć. Miejmy nadzieje, że ostatnie pogłoski o nagrywaniu nowej płyty są prawdziwe i że Blur w przyszłości zawita do Polski promując nowy krążek!
http://www.youtube.com/watch?v=od6uf_sNTxA#at=106
Setlista:
- Girls & Boys
- Popscene
- There’s No Other Way
- Beetlebum
- Out of Time
- Trimm Trabb
- Caramel
- Coffee & TV
- Tender
- Country House
- Parklife
- End of a Century
- This Is a Low
Bisy:
- Under The Westway
- For Tomorrow
- The Universal
- Song 2

