Zgodnie z powszechnie przyjętą definicją, globalizacja to proces upodobnienia rożnych sfer działalności człowieka na każdym kontynencie w tym również szeroko pojętej kultury. W kręgu muzyki popularnej uskutecznia to kalifornijski raper Armando Pérez, znany na całym świecie jako Pitbull. On jednak w przeciwieństwie do innych twórców nie kryje się ze swoimi zamiarami: od kilku lat serwuje nam płyty przeplatane tymi samymi patentami i beatami, podanymi w innych, równie nudnych formach. Jego kolejny album, nazwany Globalization (a jakże) kontynuuje formułę wymieszania czego się da, dodania znanych sampelków albo innych gwizdów, które spodobają się każdemu w pewnych jasno określonych ,,sytuacjach”. Formuła ta jednak nieco się wypala, czego dowodem jest znikoma ilość sprzedanych kopii tego ,,dzieła”.
Lisowska i Hyży awansują na podium, Beyoncé poza TOP 10. Hozier i jego Take Me to Church Złotym Utworem All About Music!
Ewelina Lisowska i Grzegorz Hyży pokonali walczących o podium Artur Rojka, Taylor Swift i Dodę awansując z odległych miejsc. Wygrał jednak Hozier i jego Take Me to Church. Piąte zwycięstwo daje niesamowity zaszczyt – Złoty Utwór All About Music. Witamy w doborowym gronie!
Chada – Efekt porozumienia (2014), recenzja Damiana Mączyńskiego
Rok 2014 był dla Chady pracowity i owocny. Pomimo problemów z polskimi organami śledczymi, warszawski raper opublikował dwa albumy: Syn Bogdana oraz Efekt porozumienia. Pierwszy, wydany w kwietniu, okrył się złotem, drugi, musi jeszcze poczekać na to wyróżnienie. Czy wysoka częstotliwość publikacji odbiła się negatywnym echem na najnowszym dziele Tomasza Chady – Efekt porozumienia?
Na wstępie należy nadmienić, iż Efekt porozumienia nie jest typowym dziełem solowym, jakim był poprzednik. Powstał album kooperacyjny. Za warstwę muzyczną odpowiada jedynie RX. Dodatkowo longplay przesycony jest mnogą ilością gości. Z.B.U.K.U. dołożył swe wersy w czterech nagraniach, Mafatih dograł się w trzech utworach. Oprócz nich swoje cegiełki dołożyli: Hukos, Maskot, Kaen, AK – 47, Sheller, Rytmus, Sobota, Bezczel, Diox, chłopaki z Heavy Mental i Zdolnego Przedmieścia oraz Sobota. Zatem widzimy, że lista jest bardzo długa.
Przejdźmy do materiału. Otwierający album ,,bandycki beat” Słuchasz na własne ryzyko stanowi mocny, wstępny akcent. Zarówno Chada, jak i goście zarapowali dobre zwrotki. Szczególnie pozytywnie zaskakuje Hukos, który od Kodexu V zaliczył duży progres, a jego przyspieszenia są na bardzo dobrym poziomie. Refren i zwrotka w wykonaniu Maskota utrzymują poziom, a jego barwa głosu, przypominająca Medi Top Glona, idealnie komponuje się ze stylistyką utworu.
Z racji faktu, iż Z.B.U.K.U. udzielił się aż w czterech utworach, należy uogólnić charakter tych kawałków. Manewry miłosne i Mój własny porządek to bardziej stonowane, szczere i refleksyjne numery. Pierwszy, dodatkowo z udziałem Bezczela, to wyznania raperów względem swoich partnerek, będące wyrazem ich miłości, oddania i szacunku. Ujmujący kawałek, pokazujący, jak wiele emocji można zawrzeć w kilku minutach. Drugi daje nam obraz raperów jako facetów z silnymi osobowościami, żyjącymi według ustalonych zasad. Kodyfikują ład w swoim życiu i nic tego nie zmieni. Efekt porozumienia i Pierwsza linia frontu to utwory z innej beczki. Bardziej dynamiczne, rzekłbym wojownicze, pokazujące pazur. Pomimo dobrej formy Chady, w Efekcie porozumienia lepiej wypadli goście(Z.B.U.K.U, Kaen), którzy trafili znakomicie w bit.
Na szczególne owacje zasługują: Proceder, Kiedy jak nie dziś oraz Fundament. Pierwszy, wyraża życiowe i twórcze credo Chady:
Chociaż pachnie to odsiadką, to uwielbiamy ten klimat,
Takie życie, to po prostu uzależnia nas – morfina.
Dawid pyta: „Po co Ci to? Kurczę, Chada znowu siedzisz?”
Jeszcze więcej takich pytań zostawiam bez odpowiedzi.
Jakoś leci do tej pory po ulicach z tą nawijką,
Ciągle idę w swoją stronę, tak dopóki mnie nie przymkną.
Zwrotka Mafatiha to follow up’owy ukłon w stronę Chady. Psychodeliczne i wzorowane technicznie na Hansie wersy AK – 47, dodają barwnego kolorytu numerowi.
Kiedy jak nie dziś to klimatyczny utwór z moralizatorskim tekstem. Chada przekonuje słuchaczy, by skończyli z nałogami oraz wzięli za swoje życie odpowiedzialność. Każdy musi stawić czoła rzeczywistości. Aby to zrobić, należy działać. Oby więcej takich tekstów z przekazem. Fundament z udziałem niedocenianej grupy Heavy Mental to opowieść o podstawowych zasadach, które wynosimy z domu, podwórka. Niektórych żelaznych norm należy przestrzegać całe życie. Reguły te pozwolą obrać dobrą drogę do wyznaczonego celu.
Na płycie są także standardowe w twórczości Chady, niczym niewyróżniające się: O ciszy zapomnij oraz Nie zatrzyma mnie nikt. Słabym momentem płyty jest utwór Miało być inaczej z gościnnym udziałem Zdolnego Przedmieścia. Historia opowiedziana przez raperów nie wciągnęła mnie kompletnie.
Generalny obraz płyty jest pozytywny. Chada napisał kolejne dobre wersy, goście nie zawiedli. W tekstach warszawski raper jest szczery, bezkompromisowy oraz wierny zasadom i ludziom. Bity są rzetelne, choć przewidywalne, oparte na smyczkowo-klawiszowych motywach(brakuje takich smaczków, jak np. gitarowy motyw w Nie zabieraj mnie stąd). Ogólnie rzecz biorąc, Chada wypuścił w eter kolejny, sumiennie zrealizowany album, wart przesłuchania.
Członkowie Maroon 5, dlaczego poszliście tą drogą? Felieton Kuby Koziołkiewicza
Parę dni temu, po bardzo długiej przerwie, postanowiłem po raz kolejny przesłuchać album Songs About Jane – debiutancki krążek grupy Maroon 5. Po wybrzmieniu ostatnich dźwięków utworu Sweetest Goodbye, pozycji zamykającej płytę, w głowie pojawiło się tylko jedno pytanie: jak Adam Levine i spółka, po stworzenia tego kapitalnego albumu, mogli się w kolejnych latach tak artystycznie zeszmacić?

