Zapewne zdziwicie się, że recenzuję płytę z 2013 roku. Już tłumaczę. Niebawem pojawi się recenzja Nocnej zmiany, czyli drugiej płyty Izy Kowaleskiej. Nie wyobrażałam sobie pisać recenzji drugiego albumu nie znając debiutu. Diabeł mi Cię dał słuchałam zaraz po ukazaniu. Teraz zapoznałam się z tą płytą dogłębnie.
Disco polo weszło na salony. Felieton Kuby Koziołkiewicza
To miejsce było dla mnie fantastyczne. Jako, że w duszy gra mi rock and rollowa muzyka, czułem się w nim jak Amerykańskie dziecko w restauracji McDonalds. Blat baru miał kształt gitary Fender Stratocaster. Na ścianach namalowane były podobizny Jima Morrisona, Jimiego Hendrixa, czy Janis Joplin. W złotym okresie działalności, każdego dnia na scenie tego klubu prezentowali się miejscowi artyści, czy też światowe sławy. Lokal nazywał się Lizard King, nawiązywał do pseudonimu lidera The Doors – Król Jaszczurów. Mieścił się na jednej z bocznych uliczek prowadzących do krakowskiego rynku. Odwiedzali go zarówno krakowscy fani rocka, jak i zagraniczni turyści, których do środka zwabiał dźwięk gitarowych riffów. Dziś w tym miejscu mieści się discopolowy klub.
Eurowizja 2015. Wielka Brytania i „Still in Love with You”
Dotarliśmy do końca. Jeszcze raz dzięki za to, że czytaliście, byliście… ale oczywiście to nie koniec! Ostatnia eurowizyjna propozycja. Połączenie swingujących lat 60 i elektroniki. Wiem, u Fergie to kiedyś było. W Finale zapewne przepadnie. Szkoda, bo warta uwagi – ale na tematycznej imprezie.
Tytuły wzięte z sufitu. Felieton Jonatana Paszkiewicza
Niespełna dwa miesiące temu Edyta Bartosiewicz udostępniła na swoim facebookowym profilu piosenkę Nie jak przyjaciel, podpisując ją „Przepraszam czyli Nie jak przyjaciel…”. Okazało się, że jest to „tytuł, który został nadany piosence dużo później”. Dało mi to do myślenia, bo ileż jest w Internecie nagrań ze źle wymienionymi tytułami piosenek? Ogrom.
Eurowizja 2015. Relacje z prób – 15 maja 2015. Próby otwarte
Kolejny dzień prób w Wiedniu, podczas Eurowizji 2015 trwa! Tym razem dziennikarze zostali wpuszczeni na arenę ze sceną i miejsce mają tzw. Próby Otwarte. Sprawdźcie relację naszej wysłanniczki, filmy i zdjęcia.
