Trasa Dawida Tyszkowskiego już w tym tygodniu

Już w ten piątek Dawid Tyszkowski wyruszy w swoją trasę koncertową Mój kot zaginął tour. Trasa będzie promować najnowszy album wokalisty Mój kot zaginął i już raczej nie wróci. Pierwszy przystanek obejmie klub Blue Note w Poznaniu, a zakończy się 19 marca w warszawskim klubie NIEBO.

Dawid Tyszkowski jest polskim wokalistą skupiający swoje brzmienia wokół alternatywnego popu. Debiutował w 2022 roku ze swoim singlem Koszulka w FONOBO Label, w którym wydał EP-kę Nadal nie śpię, a w 2023 roku pierwszy album. Za Mój kot zaginął i już raczej nie wróci otrzymał nominację do tegorocznych Fryderyków w kategorii Album Roku Pop. Oprócz tego Dawid ma na koncie duety z Julią Wieniawą i Kubą Karasiem (Nie całuj), Wiktorią Zwolińską (Skrawki), SKUBASEM (Co i tak nadejdzie), a także z raperem Miuoch i Zespół Śląsk (Zostaw) koncertował podczas zeszłorocznej edycji Męskiego Grania.

Trasa Mój kot zaginął tour obejmuje osiem polskich miast, w tym cztery wyprzedane koncerty w Poznaniu, Toruniu, Krakowie oraz Katowicach. Bilety można zakupić na ebilet oraz na Eventim.

Bluesowa niedziela z Tomkiem Ziętkiem. Relacja z koncertu Tomka Ziętka w Katowicach

25 lutego miałam okazję posłuchać materiału Tomka Ziętka z jego solowego albumu Some Old Songs w katowickim klubie Hipnoza. Wcześniej wokalista wydawał muzykę w zespole The Fruitcakes, a także działał z solowym projektem The Ape Man Tales. 

Sam koncert okazał się kameralnym widowiskiem, z którego naprawdę się ucieszyłam. Jako osoba, która dużo jeździ na koncerty i była w zeszłym tygodniu po dwóch dużych koncertach, nie ukrywam, że byłam nabuzowana emocjami. Tomek Ziętek sprawił, że one wszystkie mi opadły i mogłam wręcz w spokoju rozkoszować się muzyką bez żadnej presji, że muszę faktycznie od deski do deski znać każdą piosenkę. Warto dodać, że aktor, bo większość osób kojarzy Tomka Ziętka z aktorstwem, gra bardziej bluesową muzykę, co dodawało koncertowi kolejnego uroku.

Początek zaczął się od przyjazdu muzyka i zespołu do Katowic po koncercie z Gdańska oraz żartu. Dosyć często sobie żartował, co sprawiło, że na koncercie nie było grobowej atmosfery, ale wszystkich żartów nie zapamiętałam. Pewna za to jestem żartu nawiązującego do ronda w Katowicach im. Jerzego Ziętka oraz o nagraniach, które miały się odbyć w Rio de Janeiro, a odbyły się w Katowicach. Przy okazji tej historii zadedykował statystkom z nagrywek piosenkę Going Back.

Jeśli chodzi o setlistę koncertową, podkreślał, że jest ona fenomenalna. Oczywiście nie zabrakło singli z najnowszej płyty Your Kiss, C’mon, Some Old Gum. Co ją charakteryzowało to niewydane utwory, które kto wie, może ukażą się w najbliższej przyszłości. Choć szokiem był dla mnie fakt, że dziewczyny z pierwszego rzędu znały teksty tych piosenek, a ja nie żyję dalej w muzycznej niewiedzy, bo mnie te utwory zaintrygowały.

Moimi faworytami na koncercie były zdecydowanie najbardziej żywiołowe na płycie Tangerine Trees, Your Kiss, a także Cinnamon Girl (nie ma tego utworu w streamingach). Nie ukrywam, że doceniłam bardziej utwór Lullaby, który wydawał mi się nużący na płycie. Dopiero jego urok zyskał dla mnie na żywo, zdecydowanie niebo a ziemia! 

Po zagraniu ostatniego, nowego utworu w repertuarze Tomka Ziętka, publiczność wstała i przez dosyć długi czas biła brawo. Widać było po twarzach, że wiele osób oczarowała energia muzyka, której mu nie brakowało. Na zakończenie koncertu na bis został zagrany ponownie utwór Right Time zaproponowany przez publiczność. 

Sam koncert był dla mnie ciekawym przeżyciem. Tomek Ziętek razem ze swoją gitarą i charyzmą potrafi na scenie przekazać wszystkie emocje, które chciał dostarczyć widzom. Dla każdego, kto chce faktycznie doświadczyć przyjemności ze słuchania muzyki na koncertach, zdecydowanie polecam się wybrać na koncerty piosenkarza. 

Kings Of Leon zagrają koncert w Polsce

Po dwóch latach od ich ostatniego występu w Polsce, Kings Of Leon powracają! Tym razem fani zespołu będą mieli okazję zobaczyć ich 17 lipca na krakowskiej TAURON Arenie. Będzie to jedyny polski występ formacji w 2024 roku.

Justin Timberlake wystąpi w Polsce aż dwa razy

Justin Timberlake ogłosił długo wyczekiwaną europejską odsłonę trasy The Forget Tomorrow World Tour, podczas której wystąpi w Polsce. Okazuje się, że nie skończy się na jednym koncercie.

Pierwszy koncert Justina odbędzie się 26 lipca 2024 roku na krakowskiej Turon Arenie. Drugi występ nastąpi już kolejnego dnia, czyli 27 lipca. Podczas koncertów artysta zaprezentuje materiał pochodzący z najnowszej płyty Everything I Thought It Was, której premiera została zapowiedziana na 15 marca. Nie zabraknie również największych hitów Justina, które zbudowały jego imponującą karierę. Mowa o przebojach, takich jak Cry Me a River, Mirrors, czy SexyBack. Bilety na te wydarzenia będą dostępne w sprzedaży ogólnej od 1 marca.

Warto wspomnieć, że nadchodzący krążek Justina to pierwsze wydawnictwo artysty od 2018 roku. To właśnie wtedy został wydany album zatytułowany Man of the Woods promowany przez singiel Say Something.

Mikromusic z Górnej Półki w NOSPR. Fotorelacja Sławomira Dudy

Wczoraj (23 lutego) w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach odbył się koncert zespołu Mikromusic, który promuje aktualnie swój najnowszy album Mikromusic z Górnej Półki. Zespół wystąpił wraz z 36-osobową orkiestrą symfoniczną Stokłosa Collective Orchestra, ale nie zabrakło również gości. Na scenie pojawiła się Dorota Miśkiewicz, Sanah oraz Wiktor Waligóra. Uczestnicy koncertu mieli okazję wysłuchać największych przebojów zespołu ( Takiego chłopaka, Bezwładnie czy Tak mi się nie chce , ale też takich, które dawno nie były wykonywane na żywo. Organizatorem koncertu była Redakcja Artystyczna LIVE CONCERT, której dziękujemy za współpracę.

Kolejne koncerty w ramach trasy zespołu odbędą się w Warszawie (4 marca) oraz Bielsku-Białej (10 marca). Zapraszamy do sprawdzenia fotorelacji Sławomira Dudy z koncertu w Katowicach.