Mamy kwiecień, a już poznaliśmy pełny line-up festiwalu i do tego organizatorzy zaprezentowali nam skład i singiel Orkiestry tegorocznego Męskiego Grania. Sprawdźcie, kto tym razem będzie głosem święta polskiej muzyki.
Singiel o tytule Nareszcie trafił do sieci w środę 22 kwietnia. W składzie tegorocznej Orkiestry Męskiego Grania znajdziemy jedną debiutantkę oraz dwa nazwiska, które już przewodniczyły festiwalowi. Zalia, Vito Bambino oraz Igor Herbut zostali twarzami i głosami Męskiego Grania 2026.
Trasa festiwalu rozpocznie się 26 czerwca w Żywcu, kolejnymi przystankami na mapie są Poznań, Gdańsk, Wrocław, Kraków i finalnie Warszawa. Jak zwykle wydarzeniu towarzyszyć będą ekskluzywne projekty, jak znany już format Męskie Granie Przestawia. W tym roku głosami tego projektu są muzycy z zespołu KULT oraz PRO8L3M.
Na razie nie ma co się nastrajać, ale szaleństwo na Justina Biebera po dwóch koncertach w ramach festiwalu Coachella trwa w najlepsze.
Na tyle, że strona internetowa artysty opublikowała zakładkę z informacją, że wkrótce ukażą się nowe daty koncertów. Sam Kanadyjczyk powiedział na drugim występie w Coachelli swoje słynne: „See you soon„.
Temat idealnie wykorzystał Ticketmaster w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii, ponieważ już przygotowali się do ewentualnego ogłoszenia światowej trasy koncertowej Justina, która nie wiadomo jak do końca będzie ona wyglądała.
Ticketmaster (UK/US) updated its search terms for Justin Bieber and it’s now showing possible tour dates stretching into 2026–27. pic.twitter.com/0yCN9ikqUG
Potem aktualizacje pojawiły się na podobnych tego typu stronach z biletami we Francji, we Włoszech, a nawet… w Polsce.
Oczywiście, to nic nie znaczy, bo nawet nieżyjący artyści mają takie strony w wyszukiwarkach Google. Mimo wszystko, ewidentnie coś jest na rzeczy a propos wielkiego koncertowego powrotu Biebera. Tym bardziej, że wierni fani nie zapomnieli o plotce odnośnie potencjalnej trasy stadionowej kanadyjskiego wokalisty.
Reasumując, wszyscy znów zachorowali na Bieber-Fever.
Nie da się ukryć, że fandom kapeli najbardziej zawsze tęsknił za Miličeviciem.
Amerykański zespół Thirty Seconds to Mars ogłosił trasę A Beautiful Lie vs This Is War – wyjątkowe, nowe koncertowe doświadczenie, które łączy dwa najbardziej kultowe albumy formacji podczas jednego, niezapomnianego wieczoru. Po raz pierwszy fani będą mogli usłyszeć dwa albumy w ciągu jednej nocy, gdy grupa wykona najważniejsze utwory z płyt A Beautiful Lie oraz This Is War.
15 kwietnia 2027 roku Marsi wystąpią w Polsce, w Krakowie. Wszystkie bilety na całą trasę są cały czas możliwe do kupienia.
Ważnym momentem dla wieloletnich fanów będzie powrót byłego członka zespołu, Tomo Miličevicia, który ponownie dołączy do Jareda i Shannona Leto, tworząc rzadkie oraz długo wyczekiwane sceniczne spotkanie. Każdy koncert będzie pełnym energii, nostalgicznym widowiskiem, łączącym przeszłość z teraźniejszością. Publiczność zostanie przeniesiona do chwil, wspomnień i emocji związanych z tymi utworami, a jednocześnie nowe pokolenie odbiorców doświadczy ich siły po raz pierwszy.
Najprawdopodobniej będzie to powrót Tomo wyłącznie w ramach światowej trasy koncertowej, a nie stricte do zespołu.
Legendarny zespół muzyczny z Torunia, Republika, powróci na trzy wyjątkowe koncerty.
I nie, nie będzie żadnego innego wokalisty – który miałby zastąpić nieżyjącego Grzegorza Ciechowskiego. Zbigniew Krzywański, Sławek Ciesielski i Leszek Biolik rzadko zgadzają się na powrót pod ten szyld. Robią to tylko wtedy, gdy okazja jest absolutnie wyjątkowa. 40 lat kultowego filmu BBC o Jarocinie, 40 lat po pamiętnym koncercie formacji w tamtym mieście i 25 lat po śmierci lidera zespołu – zespół Republika wraz zaproszonymi gośćmi ponownie spotka się na scenie.
To pierwsze od 25 lat zdjęcie zespołu Republika. Tak, nie ma z nami Grzegorza. Nie będziemy udawać, że jest. Nikt go też nie zastąpi, dlatego nigdy nie zamierzaliśmy i nie zamierzamy robić castingów na nowego wokalistę. Gramy, aby dopisać kolejny rozdział tej historii. Do zobaczenia.
Na scenie obok legend – Gawlińskiego, Waglewskiego, czy Lipińskiego – staną ci, którzy niosą ten ogień dalej: Zalewski, Kasia Lins, Mery Spolsky oraz przedstawiciele najmłodszego pokolenia Olek Zajdel, Hela Dys, Zuta i Szymon Jarmuła.
To nie będzie zwykły występ. To będzie rzucenie mikrofonu. Tak jak wtedy.
Gdy Céline Dion ogłosiła, że wraca na scenę w marcu 2026 roku, fani na całym świecie oszaleli z radości. Po latach przerwy spowodowanej problemami zdrowotnymi artystka zapowiada swój wielki comeback, a jesienią ma odbyć rezydencję koncertową w Paryżu. Zanim jednak rozbrzmią pierwsze dźwięki na żywo, diva podzieliła się z fanami nową piosenką, która już teraz zbiera entuzjastyczne recenzje.
Nowy utwór nosi tytuł Dansons, co po polsku oznacza „tańczmy”. To subtelna, romantyczna ballada w języku francuskim, napisana wspólnie z legendarnym kompozytorem Jean-Jacques Goldman. Piosenka zachwyca emocjonalnym przekazem i potężnym, a zarazem delikatnym głosem Céline.
Inspiracją był czas pandemii: świat się zatrzymał, ale ludzie nadal tańczyli, mimo niepewności i lęku. Pomimo że minęło już sześć lat, niestety nadal żyjemy w czasach pełnych lęku.
Wraz z singlem artystka zaprezentowała teledysk, który szybko podbił serca widzów. Klip pokazuje zakochane pary tańczące w różnych zakątkach Paryża. Romantyczna atmosfera idealnie współgra z przesłaniem piosenki.
Premiera Dansons to zapowiedź kolejnego etapu powrotu artystki. Jesienią 2026 roku Céline Dion wystąpi w Paris La Défense Arena, gdzie zagra 16 koncertów między 12 września a 17 października. Ogłoszenie trasy potwierdziło wcześniejsze spekulacje wywołane tajemniczymi instalacjami w Paryżu z cytatami z jej największych przebojów, takich jak My Heart Will Go On czy The Power of Love.
Artystka zniknęła ze sceny po odwołaniu trasy Courage World Tour, gdy ujawniła, że zmaga się z rzadką chorobą neurologiczną. Schorzenie to poważnie wpłynęło na jej zdolność śpiewania. Wcześniej trasa była już kilkukrotnie przekładana z powodu pandemii COVID-19.
Céline wróciła publicznie do śpiewania w lipcu 2024 roku podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu, wykonując wzruszającą interpretację Hymne à l’amour legendarnej Edith Piaf. Kilka miesięcy później pojawiła się także na pokazie mody w Rijadzie, oddając hołd 45-letniej karierze projektanta Elie Saab.
Dansons to pierwsza oryginalna piosenka artystki od lat (po jej udziale w ścieżce dźwiękowej filmu Love Again w 2023 roku) oraz pierwszy francuskojęzyczny singiel od ponad dekady.
Wszystko wskazuje na to, że Céline Dion wraca silniejsza niż kiedykolwiek z nową muzyką, planami koncertowymi i niegasnącą miłością fanów. Jej historia to dowód na to, że nawet po najtrudniejszych momentach można znów zatańczyć.