Ava Max wraca z nowym albumem, choć każe nie klikać

Żaden entuzjasta radiowych hitów z pewnością nie przegapił takiej artystki, jaką jest Ava Max.

Wokalistka szturmem weszła na muzyczne salony, wydając w 2018 roku swój utwór Sweet but Psycho, który okazał się wielkim, międzynarodowym hitem. Od tamtej pory tylko zyskuje na popularności i niemal każda z jej propozycji odbija się ogromnym echem w przemyśle muzycznym, a mimo to ma na swoim koncie tylko dwa albumy. Niedługo to się zmieni, bowiem trzeci krążek już nadchodzi!

Od długiego czasu w mediach społecznościowych gwiazdy pojawiają się subtelne smaczki na temat pracy nad nowym albumem. Już we wrześniu 2023 roku Ava dawała fanom pierwsze znaki, publikując zdjęcia ze studia nagraniowego w Londynie. Od tamtego momentu sukcesywnie dolewa oliwy do ognia ciekawości, który rozpaliła w swoich słuchaczach, a 9 kwietnia podzieliła się z nimi linkiem do specjalnej strony internetowej, poprzez którą można zapisać się do presave i usłyszeć przy tym snippet utworu, który z dużym prawdopodobieństwem znajdzie się na trackliście. W ten sposób również dała znać o tytule albumu Don’t Click Play.

Nowe wydawnictwo od Avy oficjalnie ukaże się 22 sierpnia. Aż kusi, żeby się zbuntować i kliknąć play. Możecie to zrobić, zapisując się na przedpremierę tutaj.

Cardi B zgubiła… album?

Od czasu Invasion of Privacy (2018 rok), Cardi B nie wydała pełnowymiarowego projektu.

Drugi album studyjny był już zapowiadany wielokrotnie na lata 2023 i 2024, a w tamtym roku artystka zaznaczyła, że jest on w 75% gotowy. Może 25% wynika z perfekcjonizmu, na który sama się powoływała w przyczynach prywatnych. Oby zostały one odnalezione jak najszybciej, bo wraz z czasem, rosną oczekiwania. Na nowy krążek od Cardi B, fani czekają już siedem lat. Co się dzieje? Za opóźnienia ponoć odpowiadają również goście, mający się tam pojawić. Raperka nie zdradza kto to, ale ostatnio na swoim Instagramie przekazała im wiadomość.

Naprawdę potrzebuję tych featuringów. PROSZĘ Pospieszcie się! Kocham was. nie chcecie przegapić bycia na tym albumie.

mówiła podczas transmisji na Instagramie Cardi B

Amerykańska artystka jest znana ze swojej mocnej osobowości w mediach, i na trackach. Wspomniane Invasion of Privacy, ozłocone zostało Grammy za najlepszy album rapowy, co mianowało Cardi B pierwszą solową artystką wygrywającą w tej kategorii. Przypomnijmy sobie, że na tamtej ceremonii rywalizowała z Astroworld Travis’a Scotta. Wywołało to dużo skrajnych komentarzy, ale w czyje ręce powinna trafić wtedy wygrana? Ocenę pozostawiam wam, natomiast jedno jest pewne. Oboje postawili bardzo solidne fundamenty pod swoje dyskografie, dzięki ciężkiej pracy. Wokalistka dołączyła dźwiękowo do filmu Smurfs, w najświeższym utworze Higher Love występując obok DJ Khaleda, DESI TRILL, Natani oraz Subhi. Typowo dla siebie jest w nim energetyczna, i luksusowa. Kobieca dominacja w tekście raperki, przekazana jest przez rytmiczne flow i wyrazisty akcent.

Wjeżdża Porsche do Jastarni, a tam Bedoes 2115, Oki i GusGus. Znamy już wszystkich wykonawców na Salt Wave

Do festiwalu w Jastarni dołączyli Bedoes 2115, GusGus i Mrozu, kończąc ogłoszenia artystów.

Organizatorzy raczej wiedzą jak wzbudzić zainteresowanie. Słuchanie na żywo chilloutowych brzmień, i dobrego rapu przy samym morzu musi kusić, więc lepiej zaopatrzyć się w wejściówki. Od 1 do 2 sierpnia, będzie można zadowalać swoje ucho na Main Stage, gdzie oprócz wspomnianych wyżej artystów będzie też m.in. OKI i Margaret. To samo tyczy się Porsche Stage, który będzie zarządzany przez electro fuzje i unikalne indie, a line–up polecamy sprawdzić, bo są naprawdę ciekawe obstawienia.

Oprócz głównej rozrywki, do nadmorskiego krajobrazu dodają atmosfery np. Salt Wave Camp, i możliwość noclegu w namiotach

Doja Cat i Don Toliver – jedyny duet na pole position

F1' Soundtrack Features Doja Cat, ROSÉ And More | Hypebae

30 kwietnia, wyszedł singiel łączący dwa napędy muzyki naszych czasów, wybiegając futurystyczną stylówką teledysku, i brzmienia. Don Toliver, kluczowy artysta wytwórni Cactus Jack Records Travisa Scotta, oraz Doja Cat, raperka i producentka operująca nie jednym gatunkiem muzycznym, ukazali się razem w utworze Lose my mind. Jest to premierowy singiel, promujący ścieżkę dźwiękową do nadchodzącego filmu F1 z Bradem Pittem w roli głównej, reżyserii Josepha Kosinskiego. Na cały album F1 The Album, oraz premierę filmu, musimy poczekać do 27 czerwca. Na płycie pojawią się takie nazwiska jak Tate McRae, Sexyy Red, Myke Towers i wielu innych. Po takiej mocnej zapowiedzi, możemy spodziewać się idealnej playlisty do auta, na każdą porę dnia. Będzie elektryzująco, sensualnie i momentami ryzykownie.

To, co tam się dzieje, to wciągająca mieszanka która rodzi aerodynamiczną, za szybko mijającą melodię. Don Toliver wnosi dobrze wymieszaną z autotunem barwę, która mimo swojej miękkości, przypomina tu metaliczne cząsteczki w powietrzu. Doja Cat pokazuje swoje falsetowe możliwości, przechodząc z letniego, refrenowego brzmienia na rapową precyzję w parę sekund. Całość oparta jest o interakcję R&B i trapu, której produkcja wychodzi spod genialnych rąk m.in. Hansa Zimmera. Ciekawym motywem teledysku jest Doja Cat, ubierana przez roboty, w inżynieryjną stylizacje od marki Mugler.

Yeah, it feels
So good, I might just lose my mind

śpiewają na refrenie artyści

Przy takim emocjonalnym przyspieszeniu naprawdę można stracić głowę.

Mabel w interesującej współpracy z brytyjskim raperem

Ostatnio w mediach społecznościowych Mabel roiło się od zapowiedzi nowego kawałka. Teraz już tu jest i nareszcie możemy go usłyszeć, a artystka nie śpiewa w nim sama — towarzyszy jej brytyjski raper Clavish.

Mabel zdobyła popularność w 2017 roku, kiedy to jej Don’t Call Me Up mogliśmy usłyszeć dosłownie wszędzie. Utwór grały wszystkie stacje radiowe, stał się viralem na TikToku i przez długie miesiące nie dawał o sobie zapomnieć. Po takim sukcesie artystka nie zwolniła tempa i wydała Mad Love, które zdecydowanie możemy zaliczyć do wakacyjnych hitów 2019. Mabel idealnie łączy ze sobą R&B oraz pop i tego na pewno nie możemy jej odmówić.

Clavish z kolei zadebiutował w 2018 roku na platformie GRM Daily, która publikuje twórczość undergroundowych artystów, pomagając im przebić się do mainstreamu. W 2023 roku wydał mixtape Rap Game Awful, który przebił się wysoko na listach przebojów. Znakiem rozpoznawczym rapera jest melancholijny flow z monotonną manierą, który idealnie współgra z tekstami o presji sukcesu i trudnościach emocjonalnych.

Z mieszanki tych dwóch muzycznych osobowości narodził się nowy kawałek — Benz. Niespotykany w twórczości Mabel spokojny beat idealnie gra z ospałym, niemal rapowanym od niechcenia flow Clavisha. Warto dodać, że kawałek jest zapowiedzią muzycznych nowości od artystki. Jak oceniacie nową propozycję od tej dwójki?