Halsey zablokowana przez wytwórnię: „Nie wolno mi nagrać kolejnego albumu”

Ta niezbyt optymistyczna wiadomość może nie tylko rozczarować, ale przede wszystkim rozwścieczyć fanów Halsey. Artystka przyznała w wywiadzie dla Apple Music, że wbrew swoim planom nie jest w stanie nagrać nowego albumu.

W rozmowie z Zane’em Lowe gwiazda zdradziła:

Nie mogę teraz nagrać albumu. Nie wolno mi tego robić, taka jest rzeczywistość.

Przyczyną obecnej sytuacji ma być odbiór najnowszego albumu Halsey, The Great Impersonator. Płyta ukazała się w październiku 2024 roku i była piątym wydawnictwem studyjnym w jej dorobku. Krążek utrzymany w konwencji eksperymentalnej zadebiutował na 2. miejscu listy Billboard 200.

Album powstawał w szczególnym momencie życia artystki, która zmagała się z toczniem i białaczką. Sama Halsey przyznała, że traktowała ten projekt jak potencjalnie ostatni w swojej karierze.

Jeśli mam być szczera, album sprzedał się w pierwszym tygodniu w stu tysiącach egzemplarzy. To całkiem niezły wynik, zwłaszcza dla artystki, która od dawna nie miała żadnego hitu. Trasa koncertowa jest najlepiej sprzedającą się trasą w całej mojej karierze, ale oni chcą numerów, które wykręcił Manic. Nie mogę robić tego za każdym razem.

opowiada Halsey.

Wokalistka zwróciła uwagę, że dla wielu artystów taki wynik byłby sukcesem, szczególnie w czasach, gdy sprzedaż fizycznych płyt nie odgrywa już tak dużej roli. Jednak wytwórnia Columbia Records oczekiwała rezultatów na miarę największych gwiazd popu.

Jeśli moja płyta sprzedaje się w stu tysiącach egzemplarzy bez promocji w radiu i bez prawdziwego wsparcia, a porównania brzmią: „Dlaczego nie osiąga wyników Taylor Swift?” – to jakiś żart, prawda? Nagrałam eksperymentalny album koncepcyjny o tym, jak prawie zginęłam.

Halsey podsumowała trwającą sytuację jako konsekwencję bycia zaszufladkowaną w kategorii gwiazdy pop.

To najtrudniejsza część bycia gwiazdą pop chociaż raz. Nawet jeśli już nią nie jestem, wciąż porównuje się mnie do wyników sprzedaży osób, z którymi nie czuję się na równi. Jestem na szczycie w swojej kategorii.

Wiele utworów z The Great Impersonator jest świadectwem osobistych doświadczeń zdrowotnych Halsey. Płyta łączy różne gatunki muzyczne i stanowi muzyczną opowieść o jej życiu oraz artystycznych inspiracjach.

Wokalistka ujawniła także, że wytwórnia nie wspierała finansowo promocji projektu. Sesje zdjęciowe, podczas których odtwarzała kultowe wizerunki swoich idoli, zostały w całości opłacone z jej własnych środków.

Ukaże się ostatni album Soundgarden nagrany z Chrisem Cornellem

Osiem lat po śmierci Chrisa Cornella fani Soundgarden doczekają się wyjątkowego wydawnictwa. Ukaże się pożegnalny album zespołu, który będzie zawierać ostatnie utwory nagrane z udziałem frontmana formacji. Kiedy trafi do rąk słuchaczy? Jak mówią członkowie grupy, nieprędko.

Cenna pamiątka po Davidzie Bowie odnaleziona. Poznaliśmy ulubione utwory artysty

Podczas kompletowania zbiorów, które znajdują się w nowo otwartym David Bowie Centre w muzeum V&A w Londynie, znaleziono wyjątkową pamiątkę po artyście. Jest to odręcznie napisana przez Davida Bowiego notatka, zawierająca listę jego ulubionych utworów.

Ed Sheeran znów w duecie z Justinem Bieberem?

Brytyjski wokalista Ed Sheeran udziela licznych wywiadów na temat swojej nowej płyty Play.

W jednej z takich rozmów powiedział co nieco o kanadyjskim wokaliście i koledze po fachu, Justinie BieberzeEd wyznał, iż jego utwór o tytule Camera pierwotnie miał być kolejnym duetem z Justinem na płycie Kanadyjczyka Justice.

(Najpierw utwór Camera – przyp. red.) miał być duetem z Justinem Bieberem. Także tak, oryginalnie jest to nasza piosenka. Miała ona trafić na jego album Justice. Lecz on (Bieber – przyp. red.) poszedł na przerwę, a kawałek stał się wolny i dlatego trafił na Play. Jednak cały czas istnieje nasza wspólna wersja, ale nie wiem czy kiedykolwiek ujrzy światła dziennego.

A Wy? Chcielibyście posłuchać Sheerana i Biebera znowu w akcji? Może doczekamy się ich singla zatytułowanego Camera?

To dopiero początek. Posłuchajcie debiutanckiego albumu Zuty

To długo wyczekiwany debiut na polskiej scenie muzycznej. Duet Zuta prezentuje swój pierwszy album studyjny zatytułowany To dopiero początek.

Na krążku znalazły się m.in. single Elvis, Zwierciadło oraz Nie to nie z gościnnym udziałem Jacko Brango. Premiera płyty stanowi ważny etap w karierze wokalistki Zuzanny Lipowicz i gitarzysty Maksa Mikulskiego, którzy od dłuższego czasu konsekwentnie pojawiają się na polskiej scenie muzycznej.

Choć To dopiero początek jest debiutanckim wydawnictwem, Zuta ma już za sobą występy na popularnych polskich festiwalach, takich jak Męskie Granie, Letnie Brzmienia czy Green Olsztyn Festival.

Jesienią artyści wyruszą w trasę koncertową po sześciu polskich miastach. Projekt zatytułowany „Trasa ślubna” nawiązuje do wyjątkowego wydarzenia w życiu duetu – Zuzanna i Maks wkrótce wezmą ślub! Podczas koncertów zaprezentują na żywo materiał z debiutanckiej płyty.

Bilety na koncerty w ramach trasys są dostępne w sprzedaży na stronie Live Nation Polska.