Już wkrótce artystka wyruszy w trasę koncertową, która potrwa aż do stycznia. Sprawdźcie, gdzie i kiedy będzie można usłyszeć Natalię Przybysz wraz z zespołem.
Tego Słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 399)
Łukasz Mantiuk
Tamino – The Longing
Na nowy album Tamino czekałem bardzo długo i muszę przyznać, że lekko mnie zawiódł. Wypada dosyć blado przy krążku, o którym opowiem niżej, ale ten utwór jest cudowny. Warto posłuchać chociażby go (oraz You Don’t Own Me).
Marcus Mumford, Phoebe Bridgers – Stonecatcher
Niespodziewanie, krążek który najbardziej przypadł mi w ostatnich dniach to debiut Marcusa Mumforda znanego z Mumford & Sons. A jeden z moich ulubionych utworów to właśnie Stonecatcher.
Taylor Swift – hoax
It’s folklore season, baby! Często wracam do Folklore i Evermore i z niecierpliwością czekam na Midnights.
Dawid Tyszkowski – Nie poznaję cię
Epka Dawida Tyszkowskiego jest dla mnie drugim najważniejszym albumem 2022 w Polsce (po Ofelii). A ten singiel zapowiada jego debiut, który prawdopodobnie będzie u mnie w TOP-ce 2023. Bardzo czekam.
Ethan Hodges – Slipping Through My Fingers
I na koniec cover przeboju Abby, idealnie wpasowuje się w jesienny mood.
Miłosz Musiał
Polonia Disco – Związane Oczy
Polska muzyka niezależna ma wiele twarzy. Jedną z najbardziej intrygujących wydaje mi się Polonia Disco, czyli kolektyw gromadzący miłośników muzycznych eksperymentów, którzy zostają wrzuceni w barwny świat inspiracji muzyką chodnikową. Utwory Polonii powstają na songwriterskich warsztatach, a każdy z nich jest podpisany (zawsze inną) nazwą fikcyjnego zespołu. Z szerokiej dyskografii kolektywu najbardziej do gustu przypadł mi kawałek Związane Oczy, którego twórcy podpisali się aliasem Pak Choi.
Monofon – Ich wszystkich
Poetyka geniusza na tle jazzującego instrumentarium z funkowym feelingiem i uderzająca świeżość – tak mógłbym podsumować debiutancką płytę grupy Monofon. Album Monomiasto to doskonałe domknięcie muzycznej kariery Jacka „Budynia” Szymkiewicza, którego straciliśmy w kwietniu tego roku. W warstwie lirycznej autor pozwolił sobie na kilka gorzkich refleksji o tych, którzy mają chore ambicje i chęci rządzenia. Najbardziej dosadnym przykładem wydaje się być kawałek Ich wszystkich podsumowany kultowym cytatem z Butelek z benzyną… ekipy Cool Kids Of Death.
Frank Leen – Bombonierki
Debiutancka płyta Frank Leena będzie bombowa! Artysta zdradził dużą jej część podczas występu na tegorocznym Offie i tym samym sprostał wyjątkowo trudnemu zadaniu. Sprawił, że festiwalowa publika bawiła się, jakby znała utwory na pamięć, a przecież mówimy o materiale przedpremierowym. Jedynym znanym na tamten moment singlem były Bombonierki, które ujrzały światło dzienne kilka tygodni wcześniej. Jeśli wierzyć wersjom koncertowym, utwór jest reprezentatywny dla całej płyty i doskonale oddaje jej przebojowy charakter.
ATLVNTA – Anthrax
Z twórczością duetu Kasia Golomska x Kamil Durski po raz pierwszy spotkałem się w 2015 roku przy okazji singla Mokotów wydanego jeszcze pod szyldem Lilly Hates Roses. Artyści już wtedy zyskali moją sympatię i zapisali się na liście zespołów, których muzyczne kroki będę regularnie śledził. Odnoszę jednak wrażenie, że wraz z ponownym startem kariery jako ATLVNTA, ich muzyka wskoczyła na zupełnie nowy poziom. Najlepszym potwierdzeniem moich słów jest singiel Anthrax, który zachwyca nastrojowością i subtelnością. Pozycja obowiązkowa dla miłośników leniwych brzmień.
Dezerter – Pałac
Premiera albumu po 36 latach od sesji nagraniowej? Czemu nie! Legendarna grupa Dezerter oficjalnie opublikowała materiał nagrany w 1986 roku przy okazji sesji do składanki Jak Punk To Punk. Album 1986, Co będzie jutro? to 26 minut punkowego czadu w najczystszej surowej formie. Na wokalu nieżyjący już Dariusz „Skandal” Hajn, a w ramach promocji singiel Pałac – Nieznana do tej pory wersja klasyka z albumu Wszyscy Przeciwko Wszystkim.
Katarzyna Latała
KOKO – Freak
Nie mam w zwyczaju interesować się karierą i życiem artystów, bo zwyczajnie nie starczyłoby mi czasu na słuchanie. Nie mam pojęcia skąd znam tę piosenkę, ale jest ze mną już od kilku lat i nigdy mnie nie zawodzi. Jak się okazuje, zespół KOKO nie jest jeszcze popularny, ale trzymam za nich mocno kciuki!
Alfie Templeman – Happiness in Liquid Form
Ten pochodzący z Anglii artysta ma zaledwie 19 lat, a już staje się rozpoznawalny w kręgu fanów Indie popu. Jego piosenka Happines In Liquid Form ma w sobie coś relaksującego, co sprawia, że można poczuć się jak główny bohater jakiegoś sympatycznego filmu.
Taylor Swift – exile
Tu z kolei piosenka, którą pokochałam od pierwszego usłyszenia jej w finałowej scenie 3 sezonu You. Nikomu nie życzę, aby stała się soundtrackiem jego życia, jednak mimo wszystko polecam. W końcu motyw „wiedziałem, że tak będzie” jest w pewien sposób bliski dla każdego z nas.
Kathia – Same shit, different boy
Kathia, songwriterka z Poznania, stworzyła bardzo przyjemną w odbiorze melodię, kryjącą za sobą smutną treść. Każdy się kiedyś rozczarował, a Same shit, different boy jest doskonałą ilustracją dla tego uczucia (chociaż sama w sobie z rozczarowaniem nie ma nic wspólnego).
Conan Gray – People Watching
Pozostając w przygnębiającej tematyce zakończę moją listę piosenką też smutną, ale dającą słuchaczowi mały ułamek nadziei. Conan Gray wyznaje, że kiedyś w końcu na pewno się zakocha, ale póki co tylko się rozgląda, prawie jak na zakupach w drogerii.
Nowy album Dawida Podsiadły coraz bliżej
Artysta zdradził szczegóły dotyczące swojego nadchodzącego nowego albumu. Kiedy możemy spodziewać się premiery?
Kaśka Sochacka prezentuje nową wersję hip-hop’owego utworu – Ostatnia Prosta
Polska artystka zaprezentowała właśnie nowy utwór Ostatnia Prosta, który powstał w ramach kolejnej edycji projektu Albo Inaczej.
Orginalnie kawałek ten stworzył hip-hopowy duet Łona i Webber w 2017 roku. Piosenka tafiła wówczas na płytę nowOsiecka – z kompilacją kawałków zainspirowanych twórczością legendarnej autorki tekstów, poetki, pisarki i reżyserki tratralnej – Agnieszki Osieckiej, w wykonaniu różnych artystów naszej rodzimej sceny muzycznej.
Teraz na swój warsztat muzyczny wzięła go Kaśka Sochacka – autorka piosenek Niebo było różowe i Ciche dni. Nowa wersja powstała pod szyldem polskiego projektu Albo Inaczej, w ramach którego polscy artyści nagrywają w nowych aranżacjach – polskie hip-hopowe kawałki.
W 2015 roku ukazała się pierwsza płyta Albo Inaczej. Na albumie tym legendy polskiej sceny muzycznej, takie jak Ewa Bem, Zbigniew Wodecki, Krystyna Prońko czy Wojeciech Gąssowski zmierzyli się z utworami takich wykonawców sceny hip-hopowej jak Stare Miasto, Slums Attack, Flexxip i Kaliber 44 – prezentując własne interpretacje w jazzowej odsłonie.
W 2018 roku została wydana kontyunacja albumu, która ukazała się jako Albo Inaczej 2. Tym razem artyści młodego pokolenia, tacy jak Natalia Nykiel, Ralph Kaminski, Rosalie, Daria Zawiałow czy Krzysztof Zalewski sięgneli po utwory takich raperów jak Sokół, Eldo, Te-Tris, W.E.N.A, Numer Raz.
Z kolei w 2020 roku, w ramach współpracy projektu Albo Inaczej z Lech Music 2020. Festiwale Inaczej – został wydany album na którym usłyszeliśmy, między innymi Beatę Kozidrak, Kwiat Jabłoni oraz Natalię Przybysz w swoich aranżacjach hip-hopowych utworów Bez Ciśnień, Miasto Słońca, Studio, Scena, Łóżko.



