Strona główna Blog Strona 1083

10 faktów o Backstreet Boys, które warto wiedzieć przed koncertem w Krakowie

W jednym z wywiadów, wokalista Kevin Richardson wyznał, że zespół chce stać się Rolling Stonesami popu, wydawać utwory, które zapewnią im długowieczność na scenie muzycznej. Bez wątpienia Backstreet Boys udało się spełnić ten cel, ugruntowując swoją pozycję jako najsłynniejszy boysband w historii muzyki na przestrzeni blisko 30 lat. Muzycy już wkrótce podzielą się świątecznym nastrojem dzięki nowej płycie, ale przed tym zaprezentują swoje show przed polską publicznością w Krakowie w ramach trasy DNA World Tour. Poznajcie 10 faktów i ciekawostek na ich temat.

  • Zespół powstał w 1993 roku w Orlando na Florydzie. W 1998 r. burmistrz przekazał Backstreet Boys klucz do miasta.
  • Członkowie Backstreet Boys pochodzą z różnych stanów. Kevin Richardson i Brian Littrell pochodzą z Lexington w stanie Kentucky. Howie Dorough i A.J. McLean są z Orlando na Florydzie, a Nick Carter urodził się w Jamestown w stanie Nowy Jork.
  • Pierwszy występ grupy był dla prawie 3000 osób w SeaWorld w Orlando. W 1995 roku ukazał się ich pierwszy singiel We’ve Got It Goin’ On, a następnie I’ll Never Break Your Heart. Rok później w maju wyszedł wyczekiwany debiutancki album Backstreet Boys z singlami Get Down (You’re the One for Me) i Quit Playing Games (With My Heart). W latach 1996–1997 zespół z wielkim powodzeniem koncertował w Azji, Australii i Europie, w tym również w Polsce. Wystąpili w sopockiej Operze Leśnej.
  • Według Billboard jest to najlepiej sprzedający się boysband wszechczasów z ponad 130 milionami płyt sprzedanych na całym świecie.
  • Z całej piątki najmłodszy jest blondwłosy Nick Carter. Miał zaledwie 13 lat, gdy dołączył do zespołu. Nick odrzucił szansę bycia członkiem Klubu Myszki Miki i kontrakt na 50 tysięcy dolarów na rzecz występowania w Backstreet Boys.
  • Podczas gdy osiągnęli wielki sukces, a ich albumy wielokrotnie pokryły się platyną i diamentem, pierwszym krajem, w którym nagrodzono ich wyróżnieniem były Niemcy.
  • AJ McLean poprosił swojego byłego sąsiada Ryana Goslinga, aby dołączył do Backstreet Boys we wczesnych latach, ale odrzucił tę okazję. Kiedy grupa zaczęła zdobywać pierwsze miejsca na listach przebojów, gwiazda Drive zmieniła zdanie, jednak oferta nie była już aktualna.
  • W 2003 roku Kevin Richardson dołączył do Broadwayowskiej obsady musicalu Chicago dając występ w roli prawnika Billy’ego Flynna.
  • 22 kwietnia 2013 roku zespół otrzymał gwiazdę na Hollywood Walk of Fame. Wydali także swój pierwszy film dokumentalny, zatytułowany Backstreet Boys: Show 'Em What You’re Made Of w styczniu 2015 roku, a w marcu 2017 roku rozpoczęli dwuletnią rezydencję w Las Vegas zatytułowaną Backstreet Boys: Larger Than Life.
  • Dyskografia zespołu obejmuje dziewięć płyt studyjnych i kilka wydawnictw koncertowych oraz kompilacji największych przebojów. Dziesiąty album zatytułowany A Very Backstreet Christmas ukaże się 14 października i będzie zawierał ich własne aranżacje największych świątecznych klasyków, w tym przebój Last Christmas.

Już 29 października Backstreet Boys powrócą do Polski w ramach trasy DNA World Tour. Koncert organizowany przez LiveNation odbędzie się w TAURON Arena w Krakowie. Rozgrzewać publiczność przed koncertem będzie KnowleDJ. Bilety są dostępne w sprzedaży.

Lindsey Stirling prezentuje teledysk do Snow Waltz

Lindsey Stirling właśnie podzieliła się z fanami teledyskiem do Snow Waltz, piosenki która pochodzi z najnowszego świątecznego albumu o tym samym tytule.

Klip łączy ze sobą Halloween i Boże Narodzenie. Wideo zaczyna się od scen przypominających klimat halloween, a stroje tancerzy jak i piosenkarki, dynie i pajęczyny dodają mocnego klimatu. Przełamanie atmosfery mrocznego święta zwiastuje spadający płatek śniegu, który zabiera nas w krainę świąt i zimowego klimatu. Całość utworu szybko wpada w ucho, a jego rytm i akcent dzwoneczków zabiera nas w wyczekiwany grudniowy sezon.

W miniony piątek artysta wydała szósty album studyjny i drugi album świąteczny – Snow Waltz. Na krążku znajdziemy wyżej wspomniany numer Snow Waltz, ale także Ice Storm, a także klasyki takie jak Sleigh Ride i Deck the Halls.

Tego Słuchamy: WYDANIE 400!

To już 400. wydanie naszej rubryki Tego Słuchamy! Jubileusz! Każdy z redaktorów wybrał jeden utwór, który ostatnio gra mu w duszy. Sprawdźcie nasze typy.

Julia Maciąg

Julia RockaCiche Disco 

Uczucie pustki i smutku przy rytmach disco? Takie połączenie zaserwowała w najnowszym singlu Julia Rocka. Przyznam, że moje ostatnie kilka miesięcy to imprezy lub wyjazdy, które odrywają mnie od szarej rzeczywistości zwanej samotnością. Jakby autorka opisała to, co siedzi mi obecnie w głowie. Sama piosenka jest uzależniająca, dzięki synthpopowemu klimatowi, zachęcają przy tym do wyjścia na parkiet. Zmagania wokalistki śledzę od roku, a Ciche Disco jest na razie najlepszym utworem z jej dorobku i wyczekuję debiutanckiego albumu!

Sebastian Dziuda

Twenty One PilotsRedecorate

W 2021 premierę miał długo wyczekiwany przeze mnie krążek autorstwa mojego ulubionego zespołu jakim jest Twenty One Pilots. O ile album Scaled And Icy nie zrobił na mnie dużego wrażenia i pozostawił dość spory niedosyt, kawałek wieńczący longplay o tytule Redecorate jest zdecydowanie najlepszym i moim ulubionym utworem na płycie. Mimo dość ponurego charakteru, wiążę z tą kompozycją wiążę wiele wspaniałych wspomnień pierwszych dni wakacji. Gdybym miał zrobić playlistę z numerami, które towarzyszyły mi najintensywniej w 2021 roku, tę piosenkę dodałbym jako pierwszą.

Miłosz Musiał

Franio MuchaMiś Mamona

Franio Mucha to prawdziwe uosobienie idei Do it yourself. Jego muzyka jest szczera, ujmująca i do bólu osobliwa, a uroku dodaje fakt, że za całym procesem kreatywnym stoi jedna osoba. Mikołaj Gawron ma zaledwie osiemnaście lat i sam produkuje, komponuje oraz układa swoje teksty, a także reżyseruje klipy. W połowie września na sklepowe półki trafił jego debiutancki longplay Bakelit, z którego pochodzi singlowy Miś Mamona. 

Miałem przyjemność obserwować jego sceniczny debiut podczas wrocławskiego przystanku trasy Męskie Granie i muszę przyznać, że Miś najlepiej sprawdza się w wersji na żywo. Miejmy nadzieję, że niebawem będziemy mogli usłyszeć Frania w warunkach regularnej trasy koncertowej.

Tomasz Jurczak

Doda Melodia Ta

Odkrycie roku 2022. Melodia Ta zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Była widoczna przerwa w jej karierze, a tu nagle taka niespodzianka na słuchanie wieczorne. Polecam jak najbardziej, nikt się nie zawiedzie.

Karolina Posytek

Natalia Przybysz – Zew

Przybysz. Przygoda. Przyroda. Tak w skrócie można by opisać utwór Zew. Padające w singlu słowa „karmisz i leczysz” idealnie pokazują, jak muzyka Natalii Przybysz oddziałuje na mnie. Na moją duszę, umysł i ciało. Zew to autorski pierwiastek Natalii na albumie Zaczynam Się Od Miłości – wydawnictwie (w większości) z tekstami Kory. Cała płyta jest dla mnie bardzo ważna, ale w szczególności doceniam właśnie autorskie piosenki Natalii Przybysz, czyli opisywany Zew oraz utwór Jest Miłość. Słuchając piosenki Zew warto obejrzeć również klip w reżyserii Sylvii Pogody. Jest bardzo kompatybilny z samym utworem, zdecydowanie można się w nim zatracić! 

Natalia Hepner

Labrinth Lift Off

Rok 2022 obfituje w naprawdę dużo muzycznych nowości. Przez to bardzo ciężko było mi wybrać jeden utwór, który chciałabym wyróżnić. Jednak przez ostatnie miesiące na mojej playliście króluje Labrinth. Już od czasów soundtracku do Euforii mocno przyglądałam się poczynaniom piosenkarza. Lift Off to kawałek dający solidnego kopa. To zupełnie inny rodzaj muzyki, niż też którego słucham na co dzień, ale urzekł mnie świetnym klimatem R&B. Oczywiście największą robotę, bez dwóch zdań robi głos Labrintha, ale sami sprawdźcie. Dodatkowo, piosenkarz zapowiedział na październik wydanie albumu. 

Christian Cieślak

Björk – Ovule

Miłość to dość typowy trop w historii muzyki. Dlatego też każda piosenka, która odstaje od stereotypwego ujęcia tego tematu, jest warta uwagi. Björk raczej nie śpiewa o miłości, a zatem utwór Ovule tak bardzo wyróżnia się w muzycznym katalogu. Opowieść o współczesnej miłości w cieniu mediów społecznościowych, ubrana w krwistą czerwień, jest czymś naprawdę niesamowitym.  

Patrycja Szydlak

Florence + the MachineFree

Florence to jedna z moich największych muzycznych miłości, więc z niecierpliwością wyczekiwałam premiery najnowszego albumu. Free to obecnie moja ulubiona kompozycja, energetyzująca, dająca tytułową wolność. Po każdym odsłuchu czuję się jakby spłynęła na mnie dodatkowa dawka siły.

Kamil Chromy

Doda Don’t Wanna Hide

Na muzyczny powrót Dody czekałem dość długo i gdy w końcu Don’t Wanna Hide ujrzało światło dzienne wiedziałem, że warto było. Utwór wciągnął mnie całkowicie i od daty wydania nie było tygodnia, żeby nie leciał u mnie na słuchawkach. Współpraca z Lanberry, Patrykiem Kumorem i Dominikiem Buczkowskim dała piosenkarce powiew świeżości w jej dyskografii, dlatego w tym jubileuszowym wydaniu postawiłem właśnie na niego. A już 21 października wychodzi Aquaria, czyli nowa płyta Dody i mam nadzieje, że będzie ona tak dobra jak single ją promujące.

Piotrek Sadowski

Fontaines D.C.Jackie Down The Line

Rok 2022 to dla mnie czas, w którym porzuciłem sprawdzanie każdej rapowej premiery na rzecz odkrywania nowych, gitarowych brzmień. Moim ulubionym tegorocznym utworem jest Jackie Down The Line irlandzkiej postpunkowej grupy Fontaines D.C. Świetna linia basu i chwytliwy refren złapały mnie za serce od pierwszego odsłuchu. O tych panach będzie jeszcze bardzo głośno. Płyta z lutego zebrała świetne noty, a dopiero co zostali ogłoszeni jako support podczas amerykańskiej trasy Arctic Monkeys.

Szymon Solarz

Cornelia JakobsHold Me Closer

O ile piosenki eurowizyjne sa dla mnie atrakcyjne tylko w okolicach maja (kiedy ten format jest transmitowany) i szybko znikają z moich playlist i codziennych wyborów muzycznych – o tyle, ku mojemu zaskoczeniu ta piosenka  została ze mną do dzisiaj. Cornelia Jakobs i jej surowy skandynawski głos totalnie mnie kupił. Hold Me Closer jest dla mnie przede wszystkim bardzo autentyczne – te uczucia są jak prawdziwe. Każde słowo w tym utworze dosłownie wybrzmiewa i  współgra z dźwiękiem. Za każdym razem gdy słyszę tą smutną historię, w której Cornelia wokalnie maluje jedną ze stron jakie niesie ze sobą miłość, zawsze mam nutkę nadziei, że to się jednak nie skończy tak jak sie zapowiada… a  przynajmniej, że w niedalekiej przyszłości artystka będzie miała szansę odzyskać to szczęście…

Sylwia Krzywonos

Harry StylesSatellite 

Jubileuszowe wydanie to specjalny wybór utworu. Ciężko było mi wybrać ten jeden jedyny, ponieważ minione miesiące przyniosły nam sporo świetnych albumów i singli. Mój wybór padł (oczywiście) na Harry’ego Stylesa. Utwór Satellite pochodzi z ostatniego krążka artysty, Harry’s House, wydanego w maju tego roku. To prawdopodobnie mój ulubiony utwór z tego albumu i trzyma się w ścisłej czołówce całej dyskografii. Jeśli poznaliście Harry’s House tylko po As It Was czy Late Night Talking, uwierzcie mi – tracklista kryje niesamowite perełki.

Robert Płachta

Tove LoNo One Dies From Love 

Ani przez chwilę nie miałem wątpliwości co do mojego wyboru. No One Dies From Love to kawałek właśnie na miarę jubileuszowego zestawienia! Dzięki niemu z przypadkowego słuchacza kojarzącego kilka utworów Tove Lo zamienił mnie w zapalonego fana. Utwór idealnie komponuje najlepsze elementy electro- oraz synthpopu (ze szczególną uwagą na te drugie, absolutnie wspaniałe!), a do tego uporczywie wpada w ucho. Jak trafnie określiła go artystka: „do potańczenia i popłakania”. Zdecydowanie piosenka roku!

Magdalena Halik

Joji Glimpse of Us

Z uwagi na to, że mamy do czynienia z jubileuszem to pomyślałam, że warto podzielić się z Wami czymś, co w ostatnim czasie stało się bliskie mojemu sercu. Z reguły jestem zwolenniczką spokojnych ballad i muzyki, która potrafi poruszyć, ale od jakiegoś czasu borykałam się z problemem znalezienia piosenki, która będzie mieć w sobie ”to coś”. Z pomocą przyszła mi aplikacja tik tok, na której w pewnym momencie piosenka Glimpse of Us stała się dosyć popularna. Po usłyszeniu refrenu i wyszukaniu całości tego utworu totalnie przepadłam. Emocje nagromadzone w tekście, spokojna melodia i wzruszający głos wokalisty sprawiły, że piosenka stała się moim numerem jeden na jesienne wieczory. 

Julia Dumitrescu

Taemina Advice

Ten wybór był dla mnie wręcz oczywisty. Advice od koreańskiego artysty Taemina to mój top of the top, 800 scrobbli na last.fm mówi samo za siebie. Wydanie takiego utworu 2 tygodnie przed zaciągnięciem się do wojska? Po raz kolejny Taemin udowodnił swoją wysoką pozycję w przemyśle k-popowym, tym razem przekazał też jasny komunikat – będziecie za mną tęsknić. Udało mu się, bo z jeszcze większą niecierpliwością wyczekuję jego powrotu. Jeśli ktoś zapytałby mnie jak wygląda k-pop, pokazałabym mu ten utwór, szczególnie dla najwyższej jakości performance’u. W końcu nie bez powodu Taemin jest nazywany najlepszym tancerzem w tym przemyśle. 

Sebastian Torbicz

Maneskin Coraline

Wybór utworu do jubileuszowego zestawienia nie był łatwy. Przez ostatnie 100 tygodni w świecie muzyki działo się wiele, natomiast myślę, że ta kompozycja zasługuje na moje szczególne uznanie. Coraline to dla mnie muzyczny majstersztyk. Piosenka pochodzi z albumu Teatro d’ira: Vol. I, wydanego w marcu 2021 roku. Z początku podchodziłem do niej sceptycznie, jednak przy kolejnych odsłuchach, udało mi się wydobyć jej głębie. Magiczny i hipnotyzujący riff, dużo zmian tempa, od ballady, przez zadziorny rockowy numer. Do tego nietuzinkowa barwa głosu Damiano. Czego chcieć więcej? Jak dla mnie, jest to wisienka na torcie, utwór inny od twórczości zespołu Maneskin, która ocieka rockowymi riffami, dynamiką i dużą dawką energii!

Anna Radosińska

Aesthetic PerfectionSave Myself (feat. Isaac Howlett)

Aesthetic Perfection to amerykański zespół EBM i aggrotech funkcjonujący na scenie muzycznej od 2000 roku. Mroczne elektroniczno-industrialne brzmienia grupy z roku na rok ewoluują i każdy kolejny album AP ma swój własny totalnie niepowtarzalny klimat. Singiel Save Myself wydano w 2021 roku, a następnie znalazł się pośród innych kawałków na krążku MMXII. Przy powstawaniu utworu współpracował brytyjski piosenkarz i tekściarz Isaac Howlett, menedżer wytwórni Empathy Test. Ten szalenie emocjonalny i energetyczny kawałek utknął mi w głowie jeszcze w ubiegłym roku, a ja wracam do niego chyba częściej niż bym się spodziewała. Jeśli więc czasem potrzebujecie save yourself od jesiennego dołka, to nie mogę polecić niczego lepszego niż ten kawałek!

Zuzanna Gawrońska

Stephen SanchezUntil I found you

Stephen Sanchez, amerykański wokalista i autor tekstów, dopiero wchodzi na światową scenę muzyczną, dlatego uznałam, że warto byłoby umożliwić mu dalszy rozwój i wspomnieć go w tym zestawieniu. Artysta ma 19 lat, więc jeszcze cała kariera przed nim, ale jest niesamowicie wrażliwy i zdolny. Piosenka Until I found you w swoim brzmieniu kojarzy mi się z twórczością Elvisa Presleya. Może tak brzmiałby król, gdyby tworzył w XXI wieku. Utwór znalazł się na płycie Easy On My Eyes, która moim zdaniem jest bardzo udanym debiutem Sancheza. Oby więcej takich muzyków młodego pokolenia.

Ada Małolepszy

Anieli Niemiłość

W singlu pochodzącym ich z debiutanckiej płyty duet Anieli w niezwykle poruszający sposób dzieli się przemyśleniami na temat tego co tak naprawdę daje mam szczęście. Jest to jeden z tych przypadków, kiedy artyści wyjątkowo trafili w moją wrażliwość, skłoniły mnie do zatrzymania się na chwilę, docenienia kunsztu. Czuję, że Niemiłość jest dokładnie tym czego szukałam pod względem struktury utworu. Nie ma wątpliwości, że tekst jest tutaj najważniejszy, a jego trafność, dopracowanie i finezja to kawałek prawdziwej sztuki.

Marcin Jaguś 

Ofelia – Bolesne Kości 

Osobiście wybór piosenki do tego zestawienia był dla mnie dosyć trudny. Ostatnio pojawiło się wiele utworów, które typowałem do mojego top 1, jednak Ofelia skradła moje serce. Artystka na swoim drugim albumie odczuwa wielką niesprawiedliwość, a Kuba Karaś w roli producenta tego krążka podkręcił tylko to uczucie. Same Bolesne Kości są dla mnie hymnem. Hymnem siostrzeństwa, sprzeciwu wobec wszechobecnego krytycyzmu i roli instytucji szkoły we współczesnych realiach. Razem z Ofelią wykrzykuję manifest, który pojawia się w drugiej zwrotce tego utworu, bo wielu z nas dostało w kość.

Martyna Szota

Catz ‘n Dogz, Krzysztof ZalewskiChmura

Wybranie tylko jednego utworu to zdecydowanie nie zabawa, zabawa, zabawa tylko zawody, zawody, zawody. Długo zastanawiałam się między Kukulską Unplugged, Kayaxowymi re-workami czy akustyczną Bovską i finalnie doszłam do wniosku, że łączy te utwory jedno – pokazują artystów w niecodziennym wydaniu, a jeśli o niecodziennie wydania chodzi, to pewnie mało z Was pomyślałoby o Zalewskim w elektronicznym anturażu. Biorąc pod uwagę fakt, że listopadowa aura już czai się za rogiem, nie pozostaje nam nic innego jak włączyć ten kawałek, podkręcić głośniki i zatańczyć w pokoju, śpiewając, że smutek to chmura, trzeba podmuchać! TAAAAŃCZ!

Aneta Kowal

Moderat More Love

Przyznaję, że MODERAT leci w moich słuchawkach już od kilku dobrych lat, jednak najnowsza płyta niemieckiego trio całkowicie podbiła moje serducho. MORE D4TA to 10 świetnych kawałków, z których trudno było wybrać ulubiony, ale kazali mi się zdecydować na tylko jeden, dlatego przed Wami MORE LOVE. Miałam okazję usłyszeć ten utwór na żywo i w połączeniu z hipnotyzującymi visualami, charyzmatycznym wokalem i dziwną energią wśród wszystkich obecnych na tym show, dosłownie wbił mnie w podłogę. Life-changing experience, którego życzę każdemu. 

Ewa Polaczkiewicz

Harry StylesAs It Was

Jubileuszowe wydanie Tego Słuchamy wymaga specjalnego utworu. U mnie padło na As It Was, które leci u mnie w zapętleniu już parę ładnych miesięcy. Największy hit z płyty Harry’s House jest idealnym przykładem tego, jak powinien brzmieć pop. Chwytliwy refren i fenomenalny bridge to rzeczy, które najbardziej skradły moje serce. Według mnie to najlepsza piosenka wydana w tym roku.

Tomasz Ochota

Mapa – Intro – Dowiedz Się, Co Jest Twoją Bestią

Wybierając utwór do jubileuszowego notowania cyklu Tego Słuchamy wiedziałem, że będzie to nie lada zagwostka. Pewnością był wybór piosenki polskiego wykonawcy. Postawiłem na, moim zdaniem, największe odkrycie minionych 2 lat, czyli Mapę, której album Wzywam Cię towarzyszy mi bardzo często. Utwór otwierający krążek – Intro – Dowiedz się, co jest Twoją bestią przekonał mnie nie tylko pod względem brzmieniowym, ponieważ jest idealnym odzwierciedleniem moich imprezowych gustów, ale przede wszystkim pod względem tekstowym. Choć nie jest skomplikowany, to mądry, tajemniczy, mroczny i skłania, abyśmy uwolnili swoją wewnętrzną bestię, nie tylko w słowie na K

Jagoda Dobrzyńska

LemONPtaki

Najpierw pierwszy singiel z nadchodzącej płyty formacji LemON usłyszałam dwukrotnie na jubileuszowych koncertach, a potem zaczęłam nałogowo odtwarzać go na Spotify. Dopiero za którymś razem dotarł do mnie wręcz „dobitnie” warstwa tekstowa, która ma w sobie tak zwaną „nutkę” smutku, ale też i nostalgii oraz melancholii. Koncertowy wideo-klip zaś dodaje takiego… pozytywnego uczucia. Ptaki to prześliczny utwór, którego można interpretować jak tylko się chce.

Dariusz Kozera

Hyolyn feat Lee Young Ji Waka Boom

Ten rok, a dokładniej okres wakacji, był dla mnie naprawdę wyjątkowy. Jest to związane z faktem iż po 2 latach czekania w końcu dostałem nowy mini album od królowej Hyolyn. Drugi singiel zwiastujący wspamniana EPke powstał na potrzeby programu Queendom 2 i od razu podbij moje serducho. Z pewnością jest to jeden z najlepszy utworów w całej jej dyskografii, którego śmiało mogę słuchać godzinami. Nic więc dziwnego, że to właśnie tą piosenkę postanowiłem wybrać do tego specjalnego wydania Tego Słuchamy.

Arek Zroślak

Let’s Eat GrandmaLevitation

Jako, że to jubileuszowe wydanie Tego Słuchamy, to nie mogłem wybrać pierwszej lepszej piosenki, na którą aktualnie mam fazę. Postawiłem więc na zespół, który śmiało mogę ogłosić moim tegorocznym, największym odkryciem. Duet Let’s Eat Grandma, bowiem o nim mowa poznałem w dość banalny sposób – po prostu Spotify mi wrzuciło jeden z ich utworów na generowaną, personalizowaną playlistę. I co tu dużo pisać, był to strzał w dziesiątkę. Praktycznie z miejsca zachwyciłem się twórczością Brytyjek, a poniższe Levitation to kwintesencja muzyki, która gra mi w duszy (i na słuchawkach) najbardziej. Jeżeli lubicie klimaty szeroko pojętego indie popu z pewnością się nie zawiedziecie.

Łukasz Mantiuk

Panic! At The DiscoDon’t Let The Light Go Out

Mimo iż najnowsza płyta Panic nie do końca mi podpasowała, to ten jeden utwór uważam za topkę tego roku. Cudowny, nostalgiczny i z ciekawym tekstem. I zdecydowanie lepiej brzmi na żywo, niż w studyjce, ponieważ w tej mam wrażenie, że Brendon przehandlował z wokalem, na żywo jest „spokojniejszy”.

10 najlepszych, nowych utworów, których nie możecie przegapić [09.10.2022]

Październikowych premier jest całkiem sporo i z pewnością mamy czego słuchać. Jedne single lepsze, drugie mniej, a zestawienie dziesięciu najbardziej popularnych znajdziecie poniżej. Na które z nich warto zwrócić uwagę?

Rubens – Wystrzeliłem Tobą się

Najnowszy singiel Rubensa utrzymany w spokojnym tonie jest opowieścią o miłości. Ma ciekawą warstwę instrumentalną, gdzie przeważa partia gitar. To wyróżnia piosenkę, choć lirycznie nie zachwyca szczególnie.

Cornelia Jakobs – Rise

Reprezentantka Szwecji w Konkursie Piosenki Eurowizji 2022 zaprezentowała singiel, który ma szansę utrzymać się na radiowych listach przebojów na najwyższych pozycjach. Zachwyca w nim swoim wokalem i choć z początku utwór wydaje się spokojny, nadrabia później warstwą instrumentalną.

Dawid Podsiadło – To co masz Ty!

Jeden z najbardziej cenionych dziś polskich artystów promuje najnowszy album drugim singlem. Jak na to, co do tej pory prezentował Dawid Podsiadło jest to dość zwyczajna piosenka, nie ma w niej nic, co mogłoby wywołać efekt „wow”. Jeśli taki utwór ma być „reklamą” dla albumu, to trudno mówić tu o nadzwyczajnym wyczekiwaniu jego premiery.

Hozier – Swan Upon Leda

Hozier potrafi stworzyć swoją muzyką wyjątkowy klimat i tak właśnie dzieje się w utworze „Swan Upon Leda”. Słychać w tle dużo instrumentów, linia melodyczna jest ciekawa. Piosenka nie ma potencjału na podbicie list przebojów, ale zdecydowanie wyróżnia się na tle ostatnich premier.

Brodka – Monika

Brodka przychodzi z w osadzonym w electro singlu Monika. Instrumental tego utworu jest całkiem ciekawy, ale brakuje w tym wszystkim energii. Nie zmienia to faktu, że nowa odsłona artystki intryguje i czeka się na nowe wydania z zaciekawieniem.

Maneskin – THE LONELIEST

Wielu fanów włoskiego zespołu nie mogło się doczekać dnia premiery nowego singla i z pewnością się nie zawiedli. THE LONELIEST jest piosenką, która może wywołać nostalgię, ale utwór wpada w ucho i mimo spokojniejszego klimatu oddaje charakter Maneskin.

Dermot Kennedy – Innocence and Sadness

Jest to utwór bardzo spokojny, gdzie słychać tylko wokal i dźwięki fortepianu. Czy wyróżnia się czymś konkretnym na tle pozostałych premier? Nie powiedziałabym. Nie ma w nim nic nadzwyczajnego, ale piosenka jest całkiem przyjemna do słuchania i idealna na zimne, jesienne wieczory.

Nosowska – Boso (Kayax XX Rework)

Nie jestem fanką tej piosenki w oryginale, jednak Nosowska sprawiła, że dość przyjemnie się jej słucha. Choć w linii melodycznej niewiele się zmienia, to zdecydowanie inaczej prezentuje się warstwa instrumentalna, co stworzyło ciekawy efekt.

Amanda Tenfjord – I’ll Stay

Kolejna piosenka, w której słychać jedynie wokal i fortepian, z delikatnymi wstawkami smyczków w refrenie. To po prostu smutna ballada i nic poza tym, jednak gdybym usłyszała ją w radiu, przesłuchałabym do końca.

bryska – Nie tęsknię za nikim

Singiel młodej artystki intryguje już od pierwszych sekund. Wszystko w nim jest dopracowane – tekst, instrumental, sama melodia się bardzo wyróżnia. Piosenka szybko wpada w ucho i zostaje w głowie przez cały dzień.

Justin Bieber jednak nie wystąpi w Polsce. Koncert został przełożony

0

Złe wieści dla fanów Justina Biebera. Artysta nie pojawi się w Polsce w zaplanowanym wcześniej terminie.

Mieliście zamiar wybrać się na koncert Justina Biebera? Jeśli tak, nie mamy dobrych wiadomości – wszystkie występy, które miały odbyć się w ramach trasy “JUSTICE WORLD TOUR” zostały przełożone. Wokalista ogłosił, że koncerty od 15 września do 18 października zostają póki co odwołane, co niestety dotyczy również Polski. Póki co, nie znamy jeszcze nowej daty występu w Krakowie, jednak zostanie ona przekazana fanom jak najprędzej. Dotychczasowe bilety zachowują ważność.

https://www.facebook.com/prestigemjm/photos/a.204162486275024/6169047229786490/

Nie są to pierwsze problemy trasy “JUSTICE WORLD TOUR”, która na dobre miała rozpocząć się w 2020 roku, jednak wtedy realizację przedsięwzięcia utrudnił COVID-19. Występy rozpoczęły się początkiem 2022 roku i dotarły do dziesięciu krajów na trzech kontynentach.