10 najlepszych, nowych utworów, których nie możecie przegapić [09.10.2022]

Październikowych premier jest całkiem sporo i z pewnością mamy czego słuchać. Jedne single lepsze, drugie mniej, a zestawienie dziesięciu najbardziej popularnych znajdziecie poniżej. Na które z nich warto zwrócić uwagę?

Rubens – Wystrzeliłem Tobą się

Najnowszy singiel Rubensa utrzymany w spokojnym tonie jest opowieścią o miłości. Ma ciekawą warstwę instrumentalną, gdzie przeważa partia gitar. To wyróżnia piosenkę, choć lirycznie nie zachwyca szczególnie.

Cornelia Jakobs – Rise

Reprezentantka Szwecji w Konkursie Piosenki Eurowizji 2022 zaprezentowała singiel, który ma szansę utrzymać się na radiowych listach przebojów na najwyższych pozycjach. Zachwyca w nim swoim wokalem i choć z początku utwór wydaje się spokojny, nadrabia później warstwą instrumentalną.

Dawid Podsiadło – To co masz Ty!

Jeden z najbardziej cenionych dziś polskich artystów promuje najnowszy album drugim singlem. Jak na to, co do tej pory prezentował Dawid Podsiadło jest to dość zwyczajna piosenka, nie ma w niej nic, co mogłoby wywołać efekt „wow”. Jeśli taki utwór ma być „reklamą” dla albumu, to trudno mówić tu o nadzwyczajnym wyczekiwaniu jego premiery.

Hozier – Swan Upon Leda

Hozier potrafi stworzyć swoją muzyką wyjątkowy klimat i tak właśnie dzieje się w utworze „Swan Upon Leda”. Słychać w tle dużo instrumentów, linia melodyczna jest ciekawa. Piosenka nie ma potencjału na podbicie list przebojów, ale zdecydowanie wyróżnia się na tle ostatnich premier.

Brodka – Monika

Brodka przychodzi z w osadzonym w electro singlu Monika. Instrumental tego utworu jest całkiem ciekawy, ale brakuje w tym wszystkim energii. Nie zmienia to faktu, że nowa odsłona artystki intryguje i czeka się na nowe wydania z zaciekawieniem.

Maneskin – THE LONELIEST

Wielu fanów włoskiego zespołu nie mogło się doczekać dnia premiery nowego singla i z pewnością się nie zawiedli. THE LONELIEST jest piosenką, która może wywołać nostalgię, ale utwór wpada w ucho i mimo spokojniejszego klimatu oddaje charakter Maneskin.

Dermot Kennedy – Innocence and Sadness

Jest to utwór bardzo spokojny, gdzie słychać tylko wokal i dźwięki fortepianu. Czy wyróżnia się czymś konkretnym na tle pozostałych premier? Nie powiedziałabym. Nie ma w nim nic nadzwyczajnego, ale piosenka jest całkiem przyjemna do słuchania i idealna na zimne, jesienne wieczory.

Nosowska – Boso (Kayax XX Rework)

Nie jestem fanką tej piosenki w oryginale, jednak Nosowska sprawiła, że dość przyjemnie się jej słucha. Choć w linii melodycznej niewiele się zmienia, to zdecydowanie inaczej prezentuje się warstwa instrumentalna, co stworzyło ciekawy efekt.

Amanda Tenfjord – I’ll Stay

Kolejna piosenka, w której słychać jedynie wokal i fortepian, z delikatnymi wstawkami smyczków w refrenie. To po prostu smutna ballada i nic poza tym, jednak gdybym usłyszała ją w radiu, przesłuchałabym do końca.

bryska – Nie tęsknię za nikim

Singiel młodej artystki intryguje już od pierwszych sekund. Wszystko w nim jest dopracowane – tekst, instrumental, sama melodia się bardzo wyróżnia. Piosenka szybko wpada w ucho i zostaje w głowie przez cały dzień.

Czytaj również