Utwór stanowi opowieść o spotkaniu z obcą formą życia uwięzioną w kryształach.
KRYSZTAŁY to nowość na polskiej scenie muzycznej. Duet tworzą wieloletni przyjaciele – MichałKmieciak i PawełSwiernalis. Po raz pierwszy można było ich usłyszeć na żywo podczas łódzkiego festiwalu Great September.
KRYSZTAŁY powstały w wyniku przypadkowego spotkania dwóch muzyków z tajemniczą formą życia przybyłą z obcej planety. W tym momencie ich ciała przejęli obcy realizując od tego czasu swój najwyższy cel – przejęcia kontroli nad ludzkością przez swoją muzykę!
– zdradzają członkowie projektu
W czwartek, 3 listopada światło dzienne ujrzał ich debiutancki singiel, zatytułowany Splot. Zarówno za warstwę muzyczną jak i tekst odpowiadają MichałKmieciak i PawełSwiernalis.
Nasz pierwszy klip opowiada historię spotkania z obcą formą życia zamkniętą w kryształach, które przyleciały z dalekich czeluści kosmosu. Energia kryształów nadała nam kierunek i cel, do którego teraz zmierzamy! Niech moc KRYSZTAŁÓW będzie z Wami!
Joe Jonas poprosił Khalida by wspólnie zaśpiewać utwór do szczególnego filmu. Jak sam Jonas wypowiedział się o piosence? Poniżej w tłum. polskim:
To piękna, tragiczna piosenka o byciu z dala od tych, na których naprawdę Tobie zależy, o byciu zawsze przy nich duchowo kiedy to fizycznie nie możliwe.
O czym film jest?
Devotion – film oparty na bestsellerowej książce o tym samym tytule. Fabuła opowiada historię dwóch należących do elity amerykańskich pilotów US Navy , którzy przyczynili się do zwycięstwa podczas wojny koreańskiej. Piolci: Jesse L. Brown (pierwszy czarnoskóry pilot w historii amerykańskiej marynarki wojennej) oraz jego przyjaciel Thomas Hudner. Ich poświęcenie i przyjaźń uczyniły z nich najsłynniejszych skrzydłowych w marynarce.
Zapraszamy do zwiastunu filmowego poniżej:
Film swoją premierę miał na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto 12 września. Jonas wziął udział w pokazie wraz z żoną Sophie Turner, był to jego pierwszy występ na czerwonym dywanie od narodzin drugiej córki w lipcu.
Komu się podoba piosenka? Czekamy na Wasze komentarze
Synthpopowy zespół zaprezentował najnowszy singiel z wyjątkową gościnią. Koniecznie posłuchajcie!
Apocalypse Afterparty w streamingach ukazało się 3 listopada, w utworze mamy szansę usłyszeć młody głos polskiej sceny muzycznej, czyli Anię Leon. Jest to zupełnie nowy kawałek grupy BOKKA od czasów premiery albumu BloodMoon, który ukazał się w lutym tego roku. Ich singiel to zapowiedź wspólnego i wyjątkowego… projektu koncertowego.
Zespół BOKKA działa na rynku muzycznym od 2013 roku, artyści mają na swoim koncie 4 albumy, w 2016 roku byli nominowani do Nagrody Muzycznej Fryderyk w kategorii Album roku elektronika i alternatywa.
Ania Leon swój pierwszy utwór zaprezentowała w grudniu 2021 roku w ramach projektu Kayax Rework, który został zainicjowany z okazji 20-lecia wytwórni, artystka wzięła wtedy na warsztat Miłość Miłość Krzysztofa Zalewskiego. W czerwcu 2022 roku premierę miał jej debiutancki album Łezki.
Zgodnie z ideą festiwalu, wielka muzyka zaczyna się od małych scen. W Łodzi przez trzy dni mogliśmy uczestniczyć w ponad stu koncertach. Głównie w wykonaniu artystów, którzy dopiero stawiają swoje pierwsze kroki.
Adam Pasierb znany jako adaś. jest artystą działającym tradycyjnie oraz w social mediach. Niedawno dużym echem odbił się jego utwór dessous, poruszający temat zdrowia psychicznego, zaburzeń, depresji i stanów lękowych. Sukces piosenki opartej na jego własnych doświadczeniach zainspirował Adama do podjęcia współpracy z Fundacją Dajemy Dzieciom Siłę, by propagować dbanie o zdrowie psychiczne, otwarty dialog na jego temat i zgłaszanie się do wykwalifikowanych psychologów i psychoterapeutów, którzy mogą pomóc osobom zmagającym się z problemami. Tak narodziła się akcja #jestem. Każdy z Nas może wziąć w niej udział i podzielić się swoją historią, lub okazać wsparcie. Wystarczy na kartce papieru z jednej strony napisać #JESTEM…, a z drugiej swoje uczucia, jakąś myśl czy coś czym, chcielibyśmy się podzielić. Cały dochód ze stworzonego do piosenki teledysku zostanie przekazany na działalność Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży. Ostatnio rozmawiałam z Adamem o tej pięknej akcji z jego osobistej perspektywy. Przeczytajcie!
Adrianna Małolepszy: Serdecznie gratuluję nowego singla i wszystkiego co z nim związane.
Dziękuję bardzo, ale na gratulacje przyjdzie czas jeszcze później.
AM: Dessous jest bardzo osobiste i porusza ważny temat. Co sprawiło, że stwierdziłeś, że teraz jest ten moment by się otworzyć?
Mówiąc szczerze tworząc piosenki w ogóle o tym nie myślę. Staram się pisać rzeczy które czuję, albo gdzie wcielam się w jakąś rolę. Nie kalkulowałem tego i w ogóle nie zastanawiałem się nad tym czy to będzie na jakąś większą skalę. W moim przypadku jest to trochę parabola. Miałem do czynienia ze stanami lękowymi, natomiast w tej piosence ten swój stan troszeczkę wyolbrzymiłem. Jak się okazało, to co w moim przypadku było odrobinę wyolbrzymione, było bardzo prawdziwe i bliskie dla wielu słuchaczy.
AM: Wspominałeś też, że wiele osób dzieli się z Tobą bardzo osobistymi historiami związanymi ze zdrowiem psychicznym. Jak na Ciebie wpływają te historie?
Bardzo zależy oczywiście co w takiej wiadomości jest. Jeśli ktoś pisze, że otworzył się przed kimś, albo zapisał się do psychologa jest to dla mnie naprawdę ogromna satysfakcja. Trochę inaczej to wygląda oczywiście kiedy dostaję wiadomości z błaganiem o pomoc. Ja nie jestem psychologiem i mogę takiej osobie wyrządzić jeszcze większą krzywdę. Przy odpisywaniu staram się tonować swoje emocje, ale niektóre z tych historii są trudne. Jest to też jeden z powodów, dla których musiałem zrobić sobie troszkę przerwy od publikowania w internecie. Musiałem troszkę odpocząć, ale patrząc na to ile było tych wiadomości i jak bardzo były osobiste to wydaje mi się, że poradziłem sobie z tym psychicznie naprawdę dobrze. Przede wszystkim dlatego, że większość z nich była bardzo miła i mówiła o jakimś światełku w tunelu. Jest szansa na wyjście na prostą.
AM: To piękne! Mówiłeś, że teraz jest lepiej i radzisz sobie i też, że część osób dzięki twojej piosence skierowała się do odpowiednich specjalistów. Czy Ty sam korzystałeś z takiej pomocy?
Ja osobiście nie choć na pewno był w moim życiu moment kiedy jej potrzebowałem. Jakoś wtedy wszystko to przemilczałem i otworzyłem się dopiero po latach, a wiem, że jeśli wtedy poprosiłbym o pomoc to pewne rzeczy ułożyłbym sobie dużo szybciej.
AM: No i tutaj wkracza akcja #jestem związana z utworem dessous. Ciągle mówienie o terapii i leczenia jest niestety stygmatyzowane choć idziemy w dobrą stronę. Ta akcja jest kolejnym krokiem. Co jest w niej dla ciebie najważniejsze?
Ja przede wszystkim pokazać, że naprawdę bardzo różni ludzie zmagają się z problemami psychicznymi i że nie jest to nic strasznego. Pójście do psychologa czy psychiatry to taka sama wizyta jak u każdego innego lekarza. Musimy patrzeć na problemy czy choroby psychiczne tak samo jak na przykład na cukrzycę. Nie możemy stygmatyzować społecznie jednostek dlatego, że chcą być zdrowe i poprawić swoje życie, zrobić dla siebie coś dobrego. Jeśli zostaesz sam z problemem i spychasz go to robisz sobie tylko coraz większą krzywdę. Psycholodzy i psychiatrzy są właśnie po to by nam pomagać i w tej akcji chodzi głównie o to, żeby znormalizować przyznawanie się do swoich słabości. Poprzez wszystkie media, które nas otaczają tworzymy osoby, którymi nie do końca jesteśmy. Ja swoją działalnością internetową chciałem pokazać siebie, to że też mam słabe punkty, nie wszystko mi wychodzi i popełniam błędy. Ta akcja jest jakby przedłużeniem tego wszystkiego. Nie możemy bać się słabości, chorób psychicznych czy depresji. To najgorsze co można zrobić. Chciałbym, żebyśmy w końcu mieli do tego normalne podejście i chciałbym też pokazać spojrzenie młodych osób. To właśnie dzięki nim piosenka dessous sięgnęła tak daleko i mogę teraz mówić o tej akcji.
AM: Social media w ogóle to trochę jak kij, który ma dwa końce, z jednej strony mamy takie akcje jak #jestem i treści takie jak Twoje, a z drugiej promowanie idealnego wizerunku i niezdrowej produktywności. Jak Twoim zdaniem ułatwić młodym ludziom filtrowanie tych treści?
Bardzo się z tym zgadzam, ale to trudny temat, bo social media są w tej chwili bardzo zależne od algorytmów. Użytkownik ma mniejszą bezpośrednią kontrolę nad tym co mu się wyświetla. Najłatwiej byłoby skracać czas oglądania. Jeśli widzisz, że jakaś treść jest toksyczna to nie oglądaj jej dalej. To, że obejrzysz ją dalej automatycznie spowoduje, że ona wyświetli się większej ilości osób. Natomiast potrzebujemy też tutaj działań systemowych na innych poziomach. Zrzucanie wszystkiego na odbiorcę do niczego nie doprowadzi, bo on nie ma w stu procentach możliwości filtrowania sieci.
AM: Mam też nadzieję, że ta akcja dotrze też do tego starszego pokolenia. Może dzięki niej obecni rodzice nastolatków będą bardziej otwarci i nie będą bagatelizować problemów swoich dzieci.
Ja również. Jeśli młoda osoba chce się otworzyć i powiedzieć o swoich problemach i na przykład zostanie to zbagatelizowane to nie poddawajmy się, idźmy do kogoś innego, próbujmy. Najważniejsza jest szczerość. Warto też zauważyć, że pokolenie naszych rodziców ma też mnóstwo nieprzepracowanych problemów. Kiedyś stygmatyzacja była jeszcze większa. Wiadomo, że ze względu na postęp technologiczny i sytuacje w jakiej żyjemy obecnie niektóre zaburzenia występują częściej, ale warto mówić wprost, że nie ma nic złego w leczeniu się rodziców czy w terapii rodzinnej. Najważniejsze jest, żeby zmierzyć się z problemem i go nie bagatelizować.
AM: Dokładnie. Czy sama akcja #jestem była Twoim pomysłem?
Powiem szczerzem, że taki pomysł chodził mi po głowie bardzo długo. Kiedy dessous stało się trendem wysyłałem wiadomości do różnych mediów, żeby zauważyli, że coś się tutaj dzieje, bo TikTok często jest bagatelizowany i ludzie nie znają skali zjawisk. Za całą akcją nie stoję oczywiście tylko ja. Jest cały team, który wierzy, że da się zrobić coś dobrego.
AM: Chciałbyś w przyszłości iść dalej w zgłębianie tematu zdrowia psychicznego i popularyzację dbania o nie?
Mam nadzieję, że tak. Na pewno nie porzucę tego tematu i mam nadzieję, że wyniknie z tego dłuższa współpraca z fundacją Dajemy Dzieciom Siłę, która nam pomaga przy całej akcji. Chcę o tym mówić.
AM: Brzmi to fantastycznie. Ogromnie gratuluję fantastycznej akcji i mam nadzieję, że uda się zdziałać dużo dobrego.