Francuski wokalista bada swoje poszukiwania tożsamości i miłości na nowym albumie.
Louis Tomlinson w poszukiwaniu swojej drogi muzycznej. Louis Tomlinson — Faith In The Future, 2022 (recenzja)
Louis Tomlinson powrócił w piątek z nową muzyką. Faith In The Future jest drugim wydawnictwem wokalisty, który wciąż poszukuje dla siebie złotego środka, w jakim jego kariera pójdzie. Można powiedzieć, że ta podróż przyniosła ciekawe owoce jego pracy, poznając lepiej to, co leży w sercu piosenkarza.
Kontrast między utworami na tym albumie zdecydowanie się różni w porównaniu z Walls. Na debiucie przeważały w głównej mierze smutne ballady, było mało akcentów, które dodawałby cząstkę szczęścia. Tutaj jest zupełnie inna historia. Rozkład jest wyrównany, gdyż możemy więcej potańczyć czy pokrzyczeć niż na debiucie. Sam Louis przyznał, że inspirował się wczesnymi albumami Arctic Monkeys, a z pomocą w realizacji tego planu zaprosił Roba Harveya, Dana Grechema, a nawet wokalistę Hurts Theo Hutchcrafta. To jest dla mnie zdecydowanie na plus, ponieważ brakowało mi tego wcześniej.
Przyznam, że dobór singli mnie zachęcił jeszcze bardziej do wysłuchania albumu. Silver Tongues charakteryzuje się zmianą tempa z ballady granej na pianinie do rockowej piosenki, która wręcz zachęca do zabawy, a Out Of My System jest już definitywną rockową pozycją. Nie sposób też nie wspomnieć o kolejnych takich pozycjach, czyli Bigger Than Me oraz Written All Over Your Face oddający klimat, jaki wokalista dostarcza na swoich koncertach. Gdybym miała się wybrać za rok na jeden z jego koncertów w Polsce, to wyczekiwałabym najbardziej na ten numer.

Świetnymi pozycjami są dodatkowo She Is Beauty, We Are World Class, który o dziwo daje mi wrażenie, jakbym się przeniosła do wczesnych lat 10. XXI wieku, oraz Face The Music, w którym sam autor chce porwać do tańca.
Na Faith In The Future znajdują się też emocjonalne ballady takie jak Chicago o nieudanym związku, Angels Fly ma być opoką dla duszy słuchaczy, a Saturdays jest hołdem dla zmarłej siostry Louisa Félicité, o której cały czas myśli. Krążek kończy That’s The Love Goes mający być pocieszeniem w tym, że miłość między kochankami rodzi się i umiera, i tak może zdarzyć się dosłownie każdemu.
Drugi album jest zdecydowanie lepszym odzwierciedleniem Louisa Tomlinsona. Jeśli ktoś odrzucił solowe poczynania byłego członka One Direction, powinien dać temu drugą szansę. Faith In The Future jest świetnym tytułem dla albumu, ale także do dalszej działalności piosenkarza, która idzie ostatecznie w dobrą stronę.

10 najlepszych, nowych utworów, których nie możecie przegapić [13.11.2022]
Kolejny tydzień listopada za nami. Sprawdźcie nowości.
Rihanna – Born Again
Niekwestionowanie był to najbardziej wyczekiwany powrót muzyczny od kilku lat, wielu miało wysokie nadzieje i dla niektórych ballady, które otrzymaliśmy od Rihanny nie zasługują na miano come-backu’u. Warto jednak pamiętać, że artystka dopiero się rozgrzewa, przed nami przecież głośny występ w przerwie finałowego meczu o tytuł mistrza NFL. Dotychczas poznaliśmy jedynie dwie ballady stworzone na potrzeby filmu Black Panther: Wakanda Forever. Utwór Born Again zamyka całą marvelovską produkcję, będąc muzycznym tłem do napisów końcowych.
Nosowska – Larum
Nosowskiej w muzycznym świecie też mi jakoś brakowało, mogliśmy ją usłyszeć u boku duetu Anieli lub na najnowszym albumie Dawida Podsiadły, jednak brakowało mi czegoś w stylu Kasi, choć utwór powstały na potrzeby reklamy banku też jest niczego sobie. Larum jednak ocieka Nosowską po rozstaniu się z Heyem, to mocny i bezpośredni komentarz współczesnej codzienności. Mam nadzieję, że Kasia na tym singlu nie poprzestanie i wreszcie zaprezentuje nam następcę Basty.
Viki Gabor – 3:30
Z kolei ta artystka od momentu zwycięstwa w 17. Konkursie Piosenki Eurowizji dla Dzieci nie zwalnia tempa, po debiutanckim albumie, który okazał się niemałym sukcesem Viki Gabor stale zaskakuje nas nowymi utworami. Ostatnio przyszło nam poznać singiel 3:30, w którym artystka czerpie inspiracje z gatunku R&B, jest to jedna z jej ciekawszych propozycji muzycznych.
Zalia – zaraz wracam
Zalia jest obiecującą, debiutująca na rynku polskim rynku muzycznym artystką. Na przestrzeni ostatnich dwóch lat zaprezentowała nam wiele naprawdę ciekawych kawałków, takich jak bezsensownie czy plany, choć do mnie najbardziej trafił utwór odpływam, który jest przyjemną i letnią kompozycją. Teraz Zalia prezentuje kolejny singiel, a w nim gościnnie możemy usłyszeć artystę Meek Oh Why.
Stormzy – Firebabe
Będące drugą zapowiedzią albumu This Is What I Mean, FIREBABE jest przepełniona emocjami balladą. Stormzy tworząc ten utwór kierował się iskrą, która została wzniecona po pierwszym spojrzeniu na naszą bratnią duszę. Jak sam artysta wspomina, w trakcie pracy nad najnowszym wydawnictwem jego muzycznymi inspiracjami byli Frank Ocean oraz Whitney Houston.
Louis Tomlinson – Silver Tongues
W najnowszym utworze, będącym jednocześnie ostatnią zapowiedzią drugiego albumu artysty — Faith In The Future, Louis sięga do pop-punkowych brzmień i skocznych gitarowych akordów. Drugie wydawnictwo artysty będzie także promowane w ramach trasy koncertowej w 2023 roku, w trakcie której Louis odwiedzi również Polskę. Będziemy mogli go zobaczyć na krakowskiej Tauron Arenie.
Marcin Maciejczak – Sweet rose
Świadomy i ambitny, takimi słowami można określić zwycięzcę 3. edycji programu The Voice Kids, na swoim koncie ma już debiutancki album Tamte Dni oraz współpracę z Natalią Nykiel oraz LUNĄ. Teraz zaprezentował zupełnie nową balladę, którą uzupełnia klimatyczny wideo.
Sara James – Running Up That Hill
Sara James może sobie przypisać niemałe sukcesy, najpierw wygrała 4. edycję The Voice Kids, później zajęła 2. miejsce podczas 19. Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci. Światową sławę zyskała za sprawą swoejgo udziało w programie America’s Got Talent, gdzie w finale zajęła 5. miejsce, dzięki utworowi Running Up That Hill autorstwa Kate Bush i właśnie ta interpretacja Sary trafiła ostatnio do streamingów.
Kim Petras – If Jesus Was a Rockstar
Muzycznie If Jesus Was a Rockstar, w porównaniu do poprzednich wydawnictw artystki, jest nieco spokojniejsze. Mamy tutaj do czynienia z balladą, w której dźwięki gitary mieszają się z syntezatorami. Z kolei warstwa tekstowa jest taka, jak Kim Petras, bezkompromisowa. Singiel ten jest próbą wyrażenia swojego stanowiska artystki wobec religii.
Joe Jonas, Khalid – Not Alone
Ten duet zaprezentował nam balladę stworzoną specjalnie na potrzeby filmu Devotion, w której możemy zobaczyć Joe Jonasa jako jednego z drugoplanowych bohaterów. W singlu Not alone artyści chcieli odwzorować emocje, które towarzyszą fabule produkcji filmowej. Premiera Devotion zaplanowana jest na 23 listopada w Stanach Zjednoczonych.
Jesienna nowość od Marie
Artystka wydała singiel w dwóch językach.
Yung Bleu i ZAYN we wspólnym utworze
Raper od początku swojej aktywności wydawał dość często mixtape’y, rok temu nareszcie wypuścił debiutancki album. Teraz kolejny krążek jest już dostępny w serwisach muzycznych, a na nim znajduje się współpraca z ZAYNEM.
Yung Bleu zapowiedział album już pod koniec maja. Mogliśmy przy promocji usłyszeć singiel z Nicki Minaj. Pełną tracklistę poznaliśmy jednak dopiero na kilka dni przed wydaniem. Na pewno wzrok przyciąga miejsce numer 4, Fire Inside, gdzie gościnnie słyszymy ZAYNA. To o tyle zaskakujące, że wokalista w tym roku nie był aktywny muzycznie. Ostatni utwór w którym mogliśmy go usłyszeć, z resztą również w kolaboracji wydany został w marcu ubiegłego roku.
Album Yung Bleu zatytułowany jest TANTRA i miał premierę 11-go listopada. Oprócz ZAYNA na płycie znajdują się kolaboracje z Ne-Yo, Ty Dolla $ign czy French Montaną.
