Natalia Nykiel rozświetliła w minioną środę Centrum Koncertowe A2. Artystka odwiedziła Wrocław w ramach trasy Total Tour, promując swój najnowszy album Discordia. Zobaczcie, jak wyglądało to zjawiskowe show!
Śmiało można powiedzieć, że obecna trasa Natalii Nykiel jest niezwykle ekskluzywnym wydarzeniem. Przede wszystkim ze względu na niewielką liczbę miast, jaką odwiedzi piosenkarka. Wrocław był jednym z pięciu wybranych miejsc. Ta z pozoru krótka trasa wynika m.in. z oprawy wizualnej koncertu, która jest kręgosłupem widowiska. Artystka sama podkreśla, że zależało jej na tym, by stworzyć coś unikalnego i na miarę konceptualnych wystąpień gwiazd światowego formatu.
Nie da się ukryć pasji i poświecenia włożoną w przygotowanie całego show. Muszę przyznać, że nie jestem wielką fanką electro-pop, ale koncert Natalii wywarł na mnie ogromne wrażenie. Głos piosenkarki na żywo zadziwiał swoją wyrazistością i siłą. Oczywiście scena, oświetlenie, projekcje – także oczarowywały, choć nieraz były nieznośne ze względu na swoją intensywność i szybkie sekwencje, jednak z czasem można oswoić się ze scenografią. Artystka zaskakiwała też lekkością i łatwością, z jaką nawiązywała kontakt z fanami. W przerwach podczas występu, opowiadała o emocjach, jakie towarzyszyły jej w trakcie tworzenia. Rozbrajała też publiczność swoim uśmiechem i gorąco zachęcała wszystkich do tańca.
Na występ składało się ok. 18 piosenek, z czego większość pochodziła z płyty Discordia. Wśród energicznych Kokosanek, tanecznego Riki tiki, nieco mrocznego Total błękit i ostatniego hitu Natalii – Spokój, wybrzmiały też utwory z pierwszego albumu piosenkarki, takie jak Bądź duży, Error, czy Ekrany.























