LP poznałam tak jak większość polskich fanów – za sprawą przeboju Lost On You, który w 2016 roku zawładnął rozgłośniami radiowymi. Zaciekawiona intrygującą wokalistką zagłębiłam się w jej twórczość, z radością odkrywając, że Laura Pergolizzi ma naprawdę wiele do zaoferowania. Zaledwie dwa lata po premierze albumu Lost On You przyszedł czas na kolejny longplay artystki – Heart To Mouth.
Nie zawiodłam się, LP po raz kolejny udowodniła, że jest artystką przez duże A. Obdarzona wyjątkową chrypą w głosie i darem tworzenia szczerych i głębokich tekstów Amerykanka ponownie chwyciła mnie za serce. Album zapowiadany jako najbardziej osobiste wydawnictwo w karierze kobiety na pewno nie zawiedzie fanów. Piosenki, jak zazwyczaj, są o miłości gdyż jak twierdzi sama LP, to właśnie o niej jest nasze życie. Wraca więc z nami do romantycznych uniesień i złamanych serc. Podróż rozpoczynamy wraz z nutą Dreamcatcher, to delikatna piosenka z wpadającą w ucho melodią oraz tekstem bliskim każdemu, kto wieczorami próbuje dogonić własne marzenia. Następnie przychodzi czas na wydany kilka dni temu singiel When I’m Over You, powstały we współpracy z Mikiem Del Rio, znanym ze współprac z Seleną Gomez czy Christiną Aguilerą. To bardziej dynamiczny utwór z wpadającą w ucho melodią, który z pewnością odnajdzie się w rozgłośniach radiowych. Następnymi singlami są następujące po sobie rytmiczne Girls Go Wilde i Recovery. Ten ostatni to pełna emocji i melancholii ballada o złamanym sercu i uczuciach osoby zdradzonej. Wokalistka pytana o kawałek, wspomina, że ,,napisała go z perspektywy osoby zdradzonej, a chwilę później sama znalazła się w tym położeniu”. Ciekawostką jest to, że osobą zdradzoną, o której mowa jest… Była dziewczyna wokalistki, niegdyś zdradzona przez samą LP.
Bardzo emocjonalnym kawałkiem jest Dreamer. Tu również pojawia się motyw snów, w których można się zagubić. Tym razem podmiot liryczny opowiada o osobie, która nie może wydostać się z labiryntu własnych marzeń, tracąc powoli kontakt z rzeczywistością. Strzeże jej jednak osoba, która nie pozwala marzycielowi zbytnio odlecieć. Emocji nie brakuje również w zamykającym album kawałku Special, najbardziej rockowym, ale również pełnym żalu i złości. Niestety, za piosenką stoi tragiczna historia, opowiada ona bowiem o zamordowanym w 2016 roku przyjacielu wokalistki. Przepełniony wzruszającymi emocjami utwór pozostawia po sobie głuchą ciszę.
Na wydawnictwie nie zabrakło także energii. Znajdziemy ją nie tylko w wspominanym już singlu Girls Go Wild, ale również kawałkach The Power czy House Of Fire, w którym nie zabrakło charakterystycznego gwizdania i rytmicznej gry na gitarze. Ciekawe melodycznie dzieło przywodzące na myśl Dziki Zachód niewątpliwie wpadnie w ucho niejednemu słuchaczowi. Warto zwrócić uwagę również na wyjątkowo wyprodukowane Shaken w którym ku mojemu zaskoczeniu oprócz znanych wcześniej z twórczości LP dźwięków pojawiła się elektronika. Umiejętnie wplecione w kawałek rozwiązania sprawiają, że na tle reszty kawałków wypada on nietuzinkowo oraz zapada w pamięć.
LP nie minęła się z prawdą mówiąc, że Heart To Mouth będzie najszczerszym albumem w jej karierze. Jednym z czynników, które najbardziej urzekają mnie w jej dziełach to właśnie odczuwalna autentyczność w wyrażaniu siebie oraz przyciągająca osobowość. Laura Pergolizzi wykreowała własny, oryginalny wizerunek niemożliwy do podrobienia. Zarówno głos, akustyczne, gitarowe melodie w połączeniu z emocjonalnością oraz jej własną kreacją składają się na całość, która urzekła stale rosnącą grupę fanów nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Mimo że artystka albumem Lost On You postawiła sobie bardzo wysoką poprzeczkę, udało jej się stworzyć nowe dzieło, które nie straciło klimatu poprzedniego, ale również nie stwarza wrażenia wyprodukowanej na siłę kalki, która goni sukces poprzednika. Z resztą LP sama często podkreśla, że nie zależało jej na stworzenia następcy Lost On You – artystka ceni swoją wolność, nie nakłada na siebie zbędnej presji i po prostu prezentuje to, co jej w duszy gra. I dobrze, bo dzięki temu dostaliśmy kolejną dawkę świetnej muzyki, z którą warto się zapoznać.
