„Building the Band” zadebiutuje na platformie streamingowej już 9 lipca. To wyjątkowy hołd dla Liama Payne’a, który zaangażował się w projekt. Wokalista One Direction zdążył nagrać materiał do produkcji przed nieszczęśliwą śmiercią.

Muzyczne show Netflixa będzie opierać się na względnie nowych, choć podobnych do innych formatów zasad. W programie udział wzięło 50 muzyków, którzy zostaną podzieleni na kilka zespołów.
Na tym etapie zacznie robić się ciekawie: cały proces będzie odbywać się bez zaangażowania zmysłu wzroku, w zaciszu indywidualnych kabin. Decyzje mają zostać podjęte wyłącznie na podstawie muzycznej kompatybilności, emocji i vibe’u.
Głową trzyosobowego jury będzie Nicole Scherzinger, piosenkarka legendarnego girlsbandu The Pussycat Dolls. U jej boku pojawią się Kelly Rowland z Destiny’s Child oraz Liam Payne. Trio podzieli się z uczestnikami wiedzą i osobistym doświadczeniem o funkcjonowaniu zespołów.
Liam Payne zginął w wyniku wypadku 16 października 2024 roku w Buenos Aires. Muzyk zmarł w wyniku zewnętrznych i wewnętrznych obrażeń po upadku z balkonu.


