Pamiętacie Ich Troje? Oni o swoich fanach nie zapomnieli

Jak widać, Ich Troje wciąż mają energię, by tworzyć nową muzykę. 27 czerwca do sprzedaży trafił ich nowy album zatytułowany Wybiła 11. Jest to symboliczne nawiązanie do jedenastej płyty w ich dorobku, ale także nawiązanie do swojego artystycznego przebudzenia.

Ich poprzedni album, Projekt X wydany w 2022 roku, spotkał się co prawda z pozytywnym odbiorem, jednak pojawiły się też głosy, że zabrakło mu świeżości i innowacyjności. Tym razem jednak zespołowi udało się skutecznie połączyć swój charakterystyczny styl z nowoczesnością, pokazując, że wciąż potrafią zaskakiwać.

Wybiła 11 jest czymś więcej niż tylko kolejną płytą. To podsumowanie 30 lat istnienia zespołu, a jednocześnie świeże spojrzenie na ich twórczość. Album łączy charakterystyczną dla Ich Troje emocjonalność i teatralność z nowoczesnym brzmieniem. Teksty poruszają tematy zmian i trudnych wyborów, ale nie brakuje też utworów o miłości i nadziei.

Płyta tworzy spójną i emocjonalną całość, głęboko zakorzenioną zarówno w osobistych, jak i społecznych realiach. Ich Troje, choć dojrzalsi, wciąż emanują energią i odwagą.

To album, który nie stara się nikomu przypodobać – ale za to oferuje coś ważniejszego: szczerość, różnorodność i pełen wachlarz emocji. To z jednej strony powrót do korzeni, z drugiej – krok naprzód. To nie tylko płyta. To list. A czasem – spowiedź. To płyta, która nie chce być ładna. Ona chce być prawdziwa. I właśnie dlatego – wygrywa

mówi Michał Wiśniewski

Na albumie znajduję się 16 utworów. Każdy opowiada inną historię, jednak dopiero razem układają się w spójną całość — muzyczny portret zespołu, który dorósł, lecz wciąż pozostaje wierny swojej tożsamości.

Zaledwie dzień po premierze albumu, Ich Troje wystąpili z jubileuszowym koncertem w Operze Leśnej w Sopocie, prezentując na żywo nowe utwory.

Z jubileuszem w tle i nowym pokoleniem w składzie, Ich Troje udowadniają, że wciąż mają coś do powiedzenia.

Czytaj również