Best of 2014 redakcji All About Music. Najlepsze albumy i utwory według Łukasza Mantiuka

To był rok złych albumów z dobrymi piosenkami. Jak nigdy banalnie łatwo było mi ułożyć top albumów, jednak z piosenkami było już trudniej. Wydano masę krążków, na których 1-2 utwory były genialne, a reszta to zapychacze. Rok temu uzbierałem czterdzieści albumów i sto piosenek. W tym roku postanowiłem ukrucić moje zestawienie – oto przed Wami 40 najlepszych piosenek i 20 najlepszych albumów roku 2014 – moim zdaniem, naczelnego All About Music.

Best of 2014 redakcji All About Music

Jak co roku na początku stycznia, redakcja All About Music przedstawi Wam swoje podsumowania minionego roku. Każdy z redaktorów zbuduje listę swoich najlepszych albumów i piosenek. Później na tej podstawie ogłoszone zostaną nominacje do All About Music Awards. Na początek moje zestawienie, a przez kolejnych 10 dni poznacie zestawienia każdego redaktora.

Uwaga, dobrnijcie do końca każdego zestawienia, ponieważ to właśnie tych Topów będą dotyczyły pytania w kolejnych konkursach!

Rok 2014 to wzrost ilości polskich piosenek i albumów w moim podsumowaniu. W 2013 22% albumów było polskich, w tym roku jest to 25%. Natomiast jeszcze większy wzrost jest w utworach – w 2013 miałem tylko 10% polskich kompozycji, w 2014 jest ich 22%.

Rok 2013 Rok 2014
40 albumów 20 albumów
9 polskich 31 zagranicznych 5 polskich 15 zagranicznych
22% vs. 88% 25% vs. 75%
100 piosenek 40 piosenek
10 polskich 90 zagranicznych 9 polskich 31 zagranicznych
10% vs. 90% 22% vs. 88%

 

40 najlepszych piosenek roku 2014

  1. Michael Jackson & Justin Timberlake – Love Never Felt So Good
  2. Pharrell Williams feat. Miley Cyrus – Come Get It Bae
  3. Christina Perri feat. Ed Sheeran – Be My Forever
  4. OneRepublic – Love Runs Out
  5. Ed Sheeran – Afire Love
  6. Sia – Dressed in Black
  7. you+me – No Ordinary Love
  8. Jennifer Lopez – Let It Be Me
  9. Sam Smith – Stay With Me
  10. Alicia Keys – We Are Here

 

Tylko 40 utworów, lub aż tylko 40 utworów. Całą czterdziestkę otwiera (a właściwie zamyka) wspólny kawałek Michaela Jacksona i Justina Timberlake’a. Pewnie nie zwrociłbym na niego uwagi, gdyby nie Timberlake. Później mamy Pharrella w zabawnej kompozycji z Miley Cyrus, cudownie optymistycznie urocze Be My Forever Christiny Perri i Eda Sheerana. Sam Sheeran umieścił w czterdziestce cztery utwory – tutaj mamy dwa. Pierwszy z Christiną, drugi sam – Afire Love.

Zaraz po Edzie jest Sia z melancholijno-psychodeliczną Dressed in Black, a za nią kolejne smuty – projekt P!nk i cover No Ordinary Love. Tę dziesiątkę dopełnia liryczna Jennifer Lopez, wielki przebój Sama Smitha (i jego jedyny utwór w mojej czterdziestce) oraz fantastyczna piosenka Alicii Keys, We Are Here – yes Alicia, you are here.

Na miejscu trzydziestym uplasowała się Lorde. Tak to jest, że cokolwiek robi ta pani, zawsze jest to dobre. Ponownie Pharrell Williams, i ponownie Justin Timberlake – tym razem panowie razem stworzyli Brand New. W tej dziesiątce witamy Monikę Urlik i Artura Rojka – oni bowiem są rekordzistami i jako jedyni umieścili w mojej czterdziestce po cztery, solowe utwory. I tak tutaj na miejscu 28. Wołam Moniki, a na 25. Krótkie momenty skupienia Artura.

Krążek Shakiry nie był wyjątkowo dobry, ale miał jedną perełkę – Empire. Ono uplasowało się u mnie na miejscu 27. Zaraz po nim wspaniałe i hipnotyzujące Glow Elli Henderson. Ta pani wystąpi tutaj jeszcze dwa razy. Podobnie zresztą jak Nicole Scherzinger – 22. lokata to utwór Girl With a Diamond Heart.

Jennifer Lopez wydała utwór Same Girl i narobiła wszystkim smaka na wspaniałą J.Lo. Niestety, to był chyba wypadek przy pracy. I w końcu miejsce 21. – wielki przebój Taylor Swift, Blank Space, moje osobiste guilty pleasure.

  1. Lorde – Yellow Flicker Beat
  2. Pharrell Williams feat. Justin Timberlake – Brand New
  3. Monika Urlik – Wołam
  4. Shakira – Empire
  5. Ella Henderson – Glow
  6. Artur Rojek – Krótkie momenty skupienia
  7. Damien Rice – It Takes a Lot to Know a Man
  8. Jennifer Lopez – Same Girl
  9. Nicole Scherzinger – Girl With a Diamond Heart
  10. Taylor Swift – Blank Space

  1. Monika Urlik – Jaśmin
  2. Artur Rojek – Beksa
  3. Nicole Scherzinger – God of War

 

Mówiłem, że Monika jeszcze powróci? Jaśmin to cudowna ballada z przejmująco dobrym wokalem. Potem Beksa Artura Rojka, kompozycja doskonała, ale pewnie dlatego, że była singlem to lekko ostała się i brzydko mówiąc „zbrzydła”. Dlatego miejsce 19. Następnie Nicole Scherzinger i God of War – zjawiskowa, inna, tak bardzo dobra.

  1. Beyoncé feat. Nicki Minaj – Flawless Remix

Jakiś byłby mój top, gdyby nie było w nim Beyoncé? Niestety, kompozycje 7/11 i Ring Off nie podbiły mojego serca, czego nie można powiedzieć o remixie i tak już doskonałego ***Flawless. Queen of rap slayin’ with queen B…

  1. Imagine Dragons – Battle Cry     [label variation=”label-success”]Najwyżej notowany utwór zespołu[/label]
  2. Ella Henderson – Pieces
  3. Donatan / Cleo – Sztorm     [label variation=”label-success”]Najwyżej notowany utwór duetu[/label]

Imagine Dragons przez cały rok serwowało nam pojedyncze kawałki, a to do gry, a to filmu. Zdecydowanie najlepsze z nich było Battle Cry, które zasłużyło na bardzo dobrą, szesnastą lokatę. Oczko wyżej Ella Henderson i dynamiczne, pozytywne Pieces. Niby prosta kompozycja, a wokal powala na kolana. To samo można powiedzieć o utworze SztormDonatan zapuścił bity, a Cleo wokal. Wyszło cudownie – nim wydacie o mnie opinie, posłuchajcie tego utworu. Głos Cleo to jeden z najlepszych obecnie nowych wokali na polskiej scenie muzycznej.

  1. Ed Sheeran – Photograph
  2. Monika Urlik – Nie wie nikt
  3. Damien Rice – The Box

Im bliżej pierwszej dziesiątki tym ciaśniej. Jeszcze wczoraj Monika z przepiękną balladą Nie wie nikt była na miejscu 11., a Damien na 12. Ostatecznie jednak postanowiłem docenić Damiena i przyznać mu 11. lokatę. To jego najlepiej radzący sobie kawałek w mojej czterdziestce. Monika uplasowała się na miejscu 12., a cudowna (uwaga, słowa klucz: cudowna, wspaniała, piękna, liryczna – prawdopodobnie pojawiły się tutaj już dziesiątki razy) piosenka Eda Sheerana, Photograph, plasuje się na miejscu 13. Za równo Monika, jak i Ed jeszcze się pojawią, ponieważ udało się im umieścić po jednym utworze w najważniejszej dziesiątce – ten finałowej, TOP 10.

TOP 10 utworów

10. Ed Sheeran – Thinking Out Loud

Najwyżej notowany u mnie utwór Edka. Przepiękna ballada, która aktualnie pnie się we wszystkich rankingach i wkrótce będzie wielkim przebojem. I bardzo dobrze, to fantastyczna, pozytywna kompozycja. Jak sam Ed mówi – idealna do „pójścia przez ołtarz”. Nie do końca do gustu przypadł mi teledysk do tego dziełka, Ed wydaje się trochę drętwy, jednak koniec końców, muzyka broni się sama.

09. Monika Urlik – Niedane nam było

Na debiutanckim albumie Moniki prym wiodą dwie kompozycje – Niedane nam było oraz Nie wie nikt. U mnie wyżej notowane jest Niedane nam było. Poraża mnie jego dynamika, niesamowicie perfekcyjne wokale, olbrzymie emocje. Zachwyca również tekst. To czwarty utwór Moniki w moim zestawieniu. A sam krążek… cóż, będzie jeszcze wyżej (hint: podium).

08. Sia – Chandelier

Cały krążek Sii jest genialny, jednak to właśnie pierwszy singiel najbardziej podbił moje serce. Nic dodać, nic ująć, ta kompozycja jest po prostu perełką roku 2014, coś, czego nikt się nie spodziewał. Pojawiła się znienacka i odniosła wielki sukces. Sia pokazała, że jest nie tylko znakomitą songwriterką, jej solowa kariera również ma się bardzo dobrze.

07. Ella Henderson – Beautifully Unfinished

Kolejna debiutantka w moim zestawieniu. Krążek Elli jest znakomity – idealnie wyważona ilość ballada i kompozycji up-tempo. W moim zestawieniu było już Glow oraz Pieces. Najwyższą lokatę przyznaję Beautifully Unfinished, balladzie, którą znajdziemy jedynie na wersji deluxe krążka Chapter One. Warto zaopatrzyć się właśnie w taką wersję chociażby dla tego kawałka.

06. Artur Rojek – Czas który pozostał

Artur Rojek rozbił bank w tym roku. Nie tylko ma aż cztery utwór w mojej całej czterdziestce – jako jedyny ma dwa utwory w moim TOP 10. Podoba mi się budowa utworu Czas który pozostał. Dźwięki są idealnie dobrane – lekko szalone, lekko psychodeliczne. Zmiany tempa są fantastyczne, tekst jest genialny, a końcówka to prawdziwe mistrzostwo. Mało tego, ten utwór brzmi jeszcze lepiej na żywo!

05. Nicole Scherzinger – Run

Patrząc na TOP 10 moich ukochanych utworów minionego roku nie trudno się zorientować, że doceniam znakomite wokale. Run Nicole Scherzinger to pełna emocji kompozycja, najlepszy dowód na to, że Nicole ma zjawiskowy. Niestety, sukces nie odniosła. To nic, w moim prywatnym rankingu kawałek ten odniósł sukces olbrzymi, znam go na pamięć, kocham, wielbię i bardzo często do niego wracam.

04. Christina Perri – Human

Kompozycja jakże życiowa, jakże dobra i – kolejne słowo klucz: emocjonalna. Mimo, iż jest to utwór z początku roku, bardzo często do niego wracam. Christina Perri ma talent do pisania takich dobrych utworów, ponieważ wielbię jej również poprzednie kompozycje (te znane szerszej publice) – Jar of Hearts czy A Thousand Years. Warto jednak zapoznać się z całym wydawnictwem Head or Heart.

03. Artur Rojek – Kot i Pelikan

Dochodzimy do TOP 3. Piosenkę Kot i pelikan znałem już wcześniej, jednak było to demo, które w jakiś sposób pojawiło się w sieci. Dopiero teraz oficjalnie zostało wydane na zjawiskowym krążku Artura. I od razu podbiło moje serce.

[label variation=”label-success”]Najwyżej notowany utwór męski[/label] [label variation=”label-success”]Najwyżej notowany utwór polski[/label]

02. Hozier – Take Me To Church

Piosenkę tę poznałem we wrześniu. Od razu przypadła mi do gustu. Potem poznałem cały krążek Hoziera. I utwór ten spodobał mi się jeszcze bardziej. Ma coś w sobie, coś co nie pozwala przejść obok niego obojętnie. Ja nie przeszedłem, jeszcze kilka tygodni temu byłem nim tak zafascynowany, że chciałem wepchać go na silę na miejsce pierwsze mojego zestawienia. Tam jednak od stycznia 2014 przebywała pewna pani. I nie ustąpiła.

01. Lea Michele – Battlefield

Wszyscy wiedzą, że kocham Leę Michele. Poznałem ją w Glee, jej covery lubię najbardziej. Krążek Louder lekko mnie zawiódł, bo Lea poszła w klimaty taneczne, up-tempo. Oczywiście, nie zabrakło ballada, jednak to właśnie na utwory takie jak Battlefield liczyłem najbardziej. Jest to bardzo prosta kompozycja, w stylu Adele – tylko Lea i pianino. To nic, to wystarczyło. Właśnie TEN głos, ten tekst i to pianino wystarczyło, aby przez cały rok na pierwszym miejscu najlepszych utworów roku 2014 przebywało Battlefield Lei. I tak już pozostało, kolejne wydawane płyty i utwory nie zdołały wbić się na miejsce pierwsze. Geniusz pozostał nieruszony.

[label variation=”label-success”]Najwyżej notowany utwór żeński[/label]

Wielokrotne wystąpienia:

  • Artur Rojek, Monika Urlik, Ed Sheeran – po 4 razy (Artur i Monika własne piosenki, Ed Sheeran 3 swoje i czwarty raz jako featuring u Christiny Perri)
  • Nicole Scherzinger i Ella Henderson – po 3 utwory
  • Christina Perri, Damien Rice, Jennifer Lopez, Sia, Pharrell Williams, Justin Timberlake (jako featuringi) – po 2 utwory

20 najlepszych albumów roku 2014

Dwadzieścia albumów, tylko dwadzieścia albumów. Mógłbym tę listę lekko wydłużyć dodając na siłę kilka albumów, jednak ostatecznie stwierdziłem, że nie zasłużyły (byłyby to albumy Curly Heads, Mroza, Natalii Nykiel, Phillipa Phillipsa czy soundtrack z The Hunger Games). No to lecimy.

  1. Linkin Park – The Hunting Party
  2. Karolina Czarnecka – Córka EP
  3. You+Me – rose ave.
  4. Hozier – Hozier
  5. Jennifer Hudson – JHUD

Najlepszą dwudziestkę otwiera album Linkin Park. Krążek ten mnie zaskoczył, bo jest znakomitą kontynuacją tego, co Linkini pokazali po Hybrid Theory i Meteorze. Gdyby zapomnieć o tych wpadkach, które serwowali nam przez ostatnie lata mieliby dyskografię idealną. Później znakomita epka Karoliny Czarneckiej na której – co ciekawe – tak znane i popularne Hera Koka Hasz LSD jest utworem najsłabszym.

Liryczny krążek you+me uplasował się u mnie na miejscu 18. Jest to bardzo dobry, jesienny album, z którym mam niestety lekki problem, bo próbuję napisać od kilku miesięcy i mi nie wychodzi. Miejsce 17. to Hozier, który skrywa więcej takich perełek jak Take Me to Church.

Tę piątkę zamyka znakomity, taneczny krążek Jennifer Hudson. Jest dobry, guilty pleasure’owy, jednak lekko wyprawny z emocji. Dlatego tylko miejsce 16.

  1. Sam Smith – In the Lonely Hour
  2. Mary J Blige – The London Sessions
  3. Nicole Scherzinger – Big Fat Lie
  4. Taylor Swift – 1989
  5. Donatan / Cleo – Hiper/Chimera

Miejsce piętnaste to bardzo dobry album Sama Smitha. Co prawda nie podbił jakoś specjalnie mojego serca, ale zawiera takie perełki jak Stay With Me czy I’m Not the Only One. Na miejsce czternaste wbiła się Mary J. Blige ze swoim świeżym, brytyjskim brzmieniem na krążku The London Sessions. To jeszcze świeże wydawnictwo, ale już podbija moje serce.

Pechowa – lub nie – trzynastka należy do Nicole Scherzinger. Cały album nie jest jakimś wielkim arcydziełem, jednak dzięki obecności takich utworów jak Run czy God of War uplasował się właśnie tu. Your Love również jest świetne.

Najpopularniejszy i najlepiej sprzedający się album roku 2014 u mnie zasłużył jedynie na miejsce 12. Jedynie lub aż, to przecież bardzo dobra lokata. Uwielbiam Blank Space czy Style, lubię Shake It Off czy I Know Places. I w końcu miejsce jedenaste, prawie w TOP 10 – krążek Donatana i Cleo. Doceniam fenomenalny wokal Cleo, świetne bity i produkcję Donatana. To naprawdę bardzo dobre wydawnictwo, wbrew powszechnej opinii.

10. Grzegorz Hyży & Tabb – Z całych sił

W pierwszej dziesiątce znalazło się miejsce dla trzech polskich albumów. Na miejscu dziesiątym uplasował się Grzegorz Hyży, który nagrał znakomity album – mimo, że nie wygrał programu X Factor. Myślę, że to nie-wygranie nawet zrobiło mu lepiej, bo gdzie teraz jest Klaudia Gawor? Nie została zaproszona nawet na Sylwestra TVN-u (nie żeby to była jakaś wielka impreza czy coś), ale jednak. Krążek Z całych sił to takie znakomite kawałki jak singlowe Na chwilę, ale również Dług, Pusty dom czy Wstaję.

grzegorz hyzy tabb z calych sil 2014

Najlepsze trzy utwory
Pusty dom
Na chwilę
Dług

09. Pharrell Williams – G I R L

Wszyscy wymiotują piosenką Happy, a Pharrell zrobił psikusa i nagrał cały, dobry album. Tak jak pisałem w swojej recenzji, Happy to najgorszy kawałek z tego krążka. Są tam dużo ciekawsze kompozycje jak chociażby Marylin Monroe, Brand New Justinem Timberlake’iem czy Come Get It Bae z nieskredytowaną Miley Cyrus. Produkcja na najwyższym poziomie, ciekawe smaczki, udane teksty. Wszystko to złożyło się na album numer dziewięć w moim zestawieniu.

pharrell williams g i r l 2014

Najlepsze trzy utwory
Brand New featuring Justin Timberlake

Come Get It Bae featuring Miley Cyrus

Gust of Wind featuring Daft Punk

08. Lea Michele – Louder

Owszem, Battlefield ogłosiłem najlepszym utworem roku 2014, jednak sam album Louder, z którego to owy utwór pochodzi uplasował się u mnie na miejscu 8. Rok wcześniej, Cannonball, pierwszy singiel z tego krążka wydany w 2013 roku uplasował się u mnie w TOP 10 najlepszych piosenek. Cały album jest dobry, ma wiele ciekawych ballad, trochę piosenek typu up-tempo, czy nawet taneczne rąbanko jak tytułowe Louder. Owszem, spodziewałem się czegoś innego, ale i tak wyszło dobrze. Ja po prostu wielbię Leę i jej wokal, tyle.

Lea-Michele-Louder

Najlepsze trzy utwory
Battlefield

Thousand Needles

If You Say So

07. Sia – 1000 Forms of Fear

Sam jestem zaskoczony tak znakomitą pozycją krążka Sii. Ale ona po prostu nagrała znakomity album. Chandelier to arcydzieło, jednak wydawnictwo to pełne jest znakomitości – chociażby Dressed in Black zamykające album czy hipnotyzujące Cellophane. Tak jak pisałem przy utworach, tak i napiszę tu – Sia udowodniła, że jest nie tylko najlepszą songwriterką, ale również znakomitą piosenkarką i po prostu artystką.

sia

Najlepsze trzy utwory
Chandelier

Cellophane

Dressed in Black

06. Ella Henderson – Chapter One

W mojej pierwszej dziesiątce znajduje się pięć debiutów. Oto kolejnych z nich. Ella Henderson „odnalazła się” w brytyjskim X Factorze. Na jej szczęście – podobnie jak Grzegorz Hyży – nie wygrała go. Odpadła w połowie, miała czas na stworzenie czegoś zjawiskowego. I się udało, współpraca z najlepszymi producentami i autorami tekstów, ale również autorskie kompozycje i „maczanie palców” we wszystkim, co tyczy się tego krążka spowodowało, że oto Ella wydała najlepszy brytyjski debiut. Moim zdaniem na głowę pobiła tak wielbionego i chwalonego Sama Smitha. Mam nadzieję, że jeszcze przyjdzie czas, że i ona będzie tak wielka jak jej kolega z wysp, a kariera po Ghost się nie zakończy.

ella_henderson_chapter_one

Najlepsze trzy utwory
Beautifully Unfinished

Glow

Pieces

05. Damien Rice – My Favourite Faded Fantasy

Ten album absolutnie mnie zaczarował. Dziewięć lirycznych utworów, tak rzadko spotykanych w mojej muzycznej bibliotece. Głównie spędzam czas na słuchaniu czegoś mniej ambitnego, bardziej przebojowego. A tu taka niespodzianka, włączyłem krążek z ciekawości i od tamten poru połykam go w całości. Rzadko kończy się na odsłuchaniu jednego utworu (chociażby genialnego The Box czy cudownego, 9-minutowego(!) It Takes a Lot to Know a Man), zwykle włączam i słucham go od początku do końca.

Wydawnictwo to jest tak dobre, tak zgrane i jednolite, że ciężko mi ubrać to wszystko w dobrą, wartościową recenzję. Tego krążka trzeba po prostu posłuchać, aby zrozumieć jego magię.

Damien Rice - My Favourite Faded Fantasy

Najlepsze trzy utwory
The Box

It Takes a Lot to Know a Man

My Favourite Faded Fantasy

04. Christina Perri – Head or Heart

Christina Perri miała kilka mniej lub bardziej umiarkowanych hitów, jednak koniec końców nadal uważam, że jest bardzo niedoceniana. Uważam, że należy się jej co najmniej taki sam status gwiazdy, jaki posiada Sia. Perri również doskonale śpiewa (wokal ma nawet lepszy od Sii), tworzy doskonałe, życiowe teksty. W moim zestawieniu ma szczęście do czwórek – jej Human uplasowało się na miejscu czwartym w utworach, a krążek na miejscu czwartym w albumach. To doskonałe wydawnictwo do ostatniej chwili biło się o podium z Edem Sheeranem. Ostatecznie przegrało, ale czwarte miejsce to i tak pozycja doskonała. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji zapoznać się z tym albumem – polecam.

Christina Perri Head or Heart 2014

Najlepsze trzy utwory
Human

Be My Forever featuring Ed Sheeran

Burning Gold

03. Ed Sheeran – x

Podium jest ciasne, jak nigdy. Nawet nie podium, a cała pierwsza piątka. Eda Sheerana polubiłem po singlu Sing, no może ciut wcześniej dzięki I See Fire. Jego debiutancki krążek, +, przeszedł u mnie raczej bez echa. Nie rozumiałem jego fenomenu. Ale potem we mnie uderzyło – doskonałe Sing zrobiło swoje – przyciągnęło takich nie-fanów jak ja.

Ale x pełne jest kompozycji, które zasługują na wymienienie – z Thinking Out Loud, które jest w TOP 10 moich najlepszych utworów minionego roku. Ale samo Sing czy TOL to nie wszystko, jest jeszcze piękne Photograph, poruszające Afire Love, zwariowane Don’t czy I’m a Mess, hipnotyzujące Bloodstream… i tak dalej, i tak dalej. To naprawdę znakomity album.

Ed-Sheerans-second-album-x-or-Multiply

Najlepsze trzy utwory
Thinking Out Loud

Photograph

Afire Love

Sam sobą jestem zaskoczony. TOP 2 moich albumów okupują krążki z Polski. To był znakomity rok dla polskiej muzyki. Pisałem już wcześniej o Grzegorzu Hyżym, wcześniej jeszcze o Karolinie Czarneckiej. Byli również Mrozu, Curly Heads, Natalia Nykiel – i wiele innych. Jednak najlepsza była dwójka – ona debiutująca, on solowo również debiut, ale znamy go od dawna.

02. Monika Urlik – Nie wie nikt

Zacznę od niej. Monika Urlik. Odpadła tuż przed finałem The Voice of Poland. Okazało się, że przegrała walkę o finał z późniejszym zwycięzcą programu, Damienem Ukeje. Krążek nagrała w mniejszej wytwórni, żadne Sony czy Universale nie skusiły się na jej talent (albo ona na ich zaloty, nie wiemy do końca jak było). Wyszło znakomicie. Nie wie nikt to nie jest krążek pełen ballad – w których głos Moniki błyszczy najlepiej. Znalazły się również takie perły jak Niedane nam było czy Odpłyniemy. Ale zachwycają także Jaśmin, Nie wie nikt czy A ja bez Ciebie. To wszystko składa się na najlepszy debiut roku, najlepszy debiut od kilku lat i w sumie drugi, najlepszy krążek roku. Brawo Moniko, brawo! Oby tak dalej.

monika urlik nie wie nikt 2014

Najlepsze trzy utwory
Niedane nam było

Nie wie nikt

Jaśmin

01. Artur Rojek – Składam się z ciągłych powtórzeń

I w końcu dobijamy do końca. Gdy usłyszałem ten album wiosną nie wiedziałem, że znajdzie się właśnie na tej pozycji. Ale już wtedy mnie zachwycał – od pojawienia się Beksy czekałem na niego z wypiekami na twarzy. Kocham Myslovitz, kocham wszystkie ich płyty i piosenki. Składam się z ciągłych powtórzeń to wydawnictwo doskonałe. Cudowny Kot i pelikan, eklektyczny Czas który pozostał, tajemniczy Kokon, dobre Syreny, To co będzie, Lato 73... Mógłbym tak po kolei wymienić wszystkie utwory, to jest krążek, który połyka się w całości. To jest krążek, który musi każdy znać, to krążek, który zapisze się w historii.

Nie mam więcej słów, nie będę owijał w bawełnę, brawo Arturze, brawo brawo brawo. ALBUM ROKU BEZ DWÓCH ZDAŃ! BEZ ŻADNEGO ALE!

Artur Rojek - Beksa

Najlepsze trzy utwory
Kot i pelikan

Czas który pozostał

Beksa

Na dwadzieścia albumów pięciu nie udało się umieścić żadnego utwór w TOP 40 – są to krążki Grzegorza Hyżego (10. miejsce), Mary J. Blige (14.), Jennifer Hudson (16.), Karoliny Czarneckiej (19.) i Linkin Park (20.).

TOP 10 POLSKA

Wybrałem również po dziesięć najlepszych utworów i albumów tylko i wyłącznie z Polski. Pierwsze piątki nie powinny nikogo dziwić – znajdują się powyżej. Jednak później pojawiają się nieobecni w głównym zestawieniu: Natalia Nykiel, Curly Heads czy utwór Grzegorza Hyżego, którego krążek znalazł się na dziesiątym miejscu głównego topu, ale nie udało mu się umieścić żadnego kawałka w TOP 40.

Piosenki:

  1. Artur Rojek – Kot i Pelikan
  2. Artur Rojek – Czas, który pozostał
  3. Monika Urlik – Niedane nam było
  4. Monika Urlik – Nie wie nikt
  5. Donatan/Cleo – Sztorm
  6. Artur Rojek – Beksa
  7. Monika Urlik – Jaśmin
  8. Artur Rojek – Krótkie momenty skupienia
  9. Monika Urlik – Jaśmin
  10. Grzegorz Hyży & Tabb – Pusty dom

Albumy:

  1. Artur Rojek – Składam się z ciągłych powtórzeń
  2. Monika Urlik – Nie wie nikt
  3. Grzegorz Hyży & Tabb – Z całych sił
  4. Donatan/Cleo – Hiper/Chimera
  5. Karolina Czarnecka – Córka EP
  6. Natalia Nykiel – Lupus Electro
  7. Mrozu – Rollercoaster
  8. Curly Heads – Ruby Dress Skinny Dog
  9. Mela Koteluk – Migracje
  10. Natalia Przybysz – Prąd
Zobacz również moje podsumowanie roku 2013 oraz moje podsumowanie roku 2012

Czytaj również