Za spóźnienie z moim bestami publicznie przepraszam naczelnego i postanawiam poprawę. Zapraszam wszystkich do przeczytania moich dwóch jedenastek (moja ulubiona liczba) w kategoriach najlepsze płyty oraz najlepsze piosenki.
Najlepsze płyty roku 2013
11. Biffy Clyro – Opposites
Szósty album studyjny grupy Biffy Clyro nie zaczarował mnie od pierwszych dźwięków, jednak z każdym kolejnym przesłuchaniem stawał się coraz bardziej wartościowym materiałem. Możliwość posłuchania utworów z tego longplaya na żywo w warszawskiej Stodole jedynie przyczyniła się do zamieszczenia Opposites na końcu mojego zestawienia.
10. Dawid Podsiadło – Comfort and Happiness
Muszę powiedzieć, że nie spodziewałem się tak dobrego albumu w wykonaniu Dawida Podsiadło. Każdy utwór ma w sobie coś wyjątkowego, co sprawia, że mógłbym słuchać jej w kółko. Dodatkowym atutem jest ciekawe połączenie kawałków w wersjach polsko i angielskojęzycznych.
9. Sobota & Matheo – X Przykazań
Pierwszy taki projekt, najprawdopodobniej, na świecie. Dla mnie płyta ta przejdzie do historii polskiego rapu. Dlaczego? Sobota doskonale zainspirował się dziesięcioma przykazaniami Bożymi, a muzyka Matheo, którą tworzył w wielu świątyniach w województwie zachodnio-pomorskim, jedynie dodała smaku temu albumowi.
8. Sokół i Marysia Starosta – Czarna Biała Magia
Ciekawy album zaprezentowali nam w grudniu Sokół i Marysia Starosta, którzy nie wyszli z formy i przebili poziom Czystej Brudnej Prawdy. Huczne zapowiedzi ze strony obu artystów nakręcały mnie do samego dnia premiery. Po przesłuchaniu jedynie stwierdziłem, że to bardzo mocny album w polskim rapie.
7. Tede – Elliminati
Można śmiało powiedzieć, że Tede z wiekiem nie traci pomysłów na nowe płyty i zaskakujące materiały. Elliminati jest na tego dowodem. Album pokazuje przede wszystkim to, że Jacek Graniecki nie zna słowa „regres”, a „progres” wpisało się do jego słownika na stałe. Wielki szacun za ten album i już nie mogę się doczekać #kurt_rolson.
6. Eminem – The Marshall Mathers LP 2
Album wydany w moje dziewiętnaste urodziny trafia na miejsce szóste, głównie za sprawą tego, że praktycznie każdy utwór z płyty jest hitem. Ciężko doszukać się w tym nagraniu jakichś minusów, a jeszcze ciężej znaleźć utwór, który pasowałby do miana „najgorszej piosenki z płyty”. Bardzo dobre wydawnictwo Eminema, które jeszcze nieraz zagości w moich słuchawkach.
5. Gooral Mazowsze – Przystanek Woodstock 2013
Mistrzowskie porównanie muzyki elektronicznej z zespołem Mazowsze. Po posłuchaniu materiału z tej płyty, szczerze żałuję, że na polskiej scenie muzycznej brakuje takich projektów. Gooral porzucił swój studyjny album, aby popracować z Mazowszem, co wyszło mu wprost idealnie. Czekam osobiście na studyjny krążek od tego projektu!
4. Jay-Z – Magna Carta… Holy Grail
Mój ulubiony Amerykański raper wydał kolejny album, którym sprawił mi ogromną radość. Nie ma na tej płycie piosenki, która by mi się nie spodobała. Wszystko tutaj stoi na bardzo wysokim poziomie i ciężko będzie teraz samemu Jayowi przebić swój poziom, bo poprzeczkę zawiesił sobie niewiarygodnie wysoko.
3. Woodkid – The Golden Age
Zwariowałem na punkcie tej płyty już po pierwszym przesłuchaniu. Wyjątkowa, oryginalna i jedyna w swoim rodzaju to jedyna, co nasuwa mi się na myśl po kilkunastokrotnym odsłuchu tego materiału. Muzyka klasyfikowana jako neofolk czy baroque pop w wykonaniu Woodkida jest nie do powtórzenia przez jakiegokolwiek artystę na całym świecie, co czyni Yoanna Lemoine prawdziwym geniuszem.
2. & 1. Justin Timberlake – The 20/20 Experience (1 of 2 & 2 of 2)
Postanowiłem dwa pierwsze miejsca przydzielić Justinowi Timberlake’owi za dwie, genialne części płyt The 20/20 Experience. Siedem lat czekania na idealny dla mnie materiał na zdecydowaną płytę roku 2013. Mam nadzeję, że Timberlake nie będzie kazał czekać na kolejny longplay tyle lat. Słów mi brakuje, chcąc opisać ten krążek, gdyż jest on zbyt genialny, jak na moje umiejętności dziennikarskie. Powiem tylko jedno: SZACUN!
Najlepsze utwory roku 2013
11. O.S.T.R. & Marco Polo – Side Effects feat. Cadillac Dale
Koniec roku 2013 to mocna zapowiedź Adama Ostrowskiego, odnośnie jego kolejnego studyjnego albumu. Side Effects, który jest efektem współpracy z Marco Polo, to bardzo klimatyczny kawałek, którym raper daje znać, że Kartagina będzie stać na światowym poziomie. Mam nadzieję, że zapowiedź będzie równie mocna, co reszta albumu. O tym przekonamy się jednak w lutym…
10. Dawid Podsiadło – No
Może będziecie mnie uważać za człowieka dziwnego, ale No polubiłem podczas występu Dawida Podsiadło na zeszłorocznej imprezie sylwestrowej w Krakowie. W tym momencie jest to dla mnie najmocniejszy punkt debiutanckiego albumu tego piosenkarza, dlatego też umieszczam ją w moim zestawieniu.
9. Tede – Feat.
Mocnym zakończeniem roku uraczył nas również Tede, który zaprezentował pierwsze, tak naprawdę, dwa kawałki ze zbliżającego się albumu #kurt_rolson. Feat (oraz Introdukcja)., który oczywiście wyprodukował Sir Mich, jest utworem w zupełnie innym stylu, niż dotychczasowe nagrania Jacka Granieckiego. Jeśli cały krążek będzie utrzymany w tych klimatach, to wyczuwam zdecydowanego faworyta do najlepszej płyty w polskim rapie w roku 2014.
8. Eminem – Beautiful Pain feat. Sia
Gdybym miał wybierać kolejność singli z albumu Eminema, to pierwszym kawałkiem promującym ten album byłoby zdecydowanie Beautiful Pain. Głos doskonałej piosenkarki w refrenie świetnie współgra z amerykańskim raperem. Oboje stworzyli po prostu kawałek, który dla mnie jest najmocniejszym punktem The Marshall Mathers LP2.
7. Pharrell Williams – Happy
Jest to utwór, który automatycznie powoduje u mnie uśmiech na twarzy. Czasami, gdy po prostu wszystkiego mi się odechciewa, włączam stronę 24 hours of happy i po kilkunastu minutach, jest mi po prostu lepiej. Na wielki plus tej piosenki można zaliczyć zrealizowany teledysk, która trwa pełne 24 godziny! Czegoś takiego jeszcze nie było, dlatego też Happy zasługuje na spore wyróżnienie.
6. Gooral Mazowsze – Co Ja Myślę
31 lipca 2013 roku usłyszeliśmy mocną zapowiedź projektu Gooral Mazowsze, czyli kawałek Co Ja Myślę. Dla mnie nie ma wątpliwości, że pomysł Jurka Owsiaka może wypalić w Polsce, co pokazuje szybka sprzedaż płyt DVD z koncertem Gooral Mazowsze. Co Ja Myślę jest na moim last.fm najczęściej przesłuchanym utworem ogółem, więc to jedynie pokazuje, jak bardzo spodobał mi się ten utwór.
5. Woodkid – I Love You
Woodkid pokazał tym utworem światową i niepowtarzalną klasę. I Love You jest po prostu mistrzowskim kawałkiem, który znalazł miejsce na piątej lokacie w bardzo ciasnym TOP 5, nad którym myślałem przez kilka godzin. Jeśli tworzyłbym playlistę z pięciu, najlepszych moich zdaniem, utworów w 2013 roku, to miałbym wprost idealne rozpoczęcie słuchowiska.
4. Jay-Z – Holy Grail feat. Justin Timberlake
Może to będzie spoiler, ale mogę powiedzieć, że w pierwszej czwórce trzykrotnie pojawił się Justin Timberlake. Miejsce czwarte należy jednak do Jay-Z, którego Holy Grail do tej pory często gra w moich słuchawkach. Zaproszenie Justina Timberlake’a na featuring to po prostu idealny pomysł, z których jednak amerykański raper często słynie. Mistrzowska robota.
3. Woodkid – Iron
Drugi utwór Woodkida w mojej jedenastce najlepszych utworów roku 2013. Iron moim zdaniem przebił, doskonały wręcz, kawałek I Love You, co tak naprawdę ciężko było dokonać. Nie dość, że utwór jest wprost genialny, to teledysk wykonany został w równie doskonały sposób. Kawałek Iron powoduje, że kolejny album Woodkida będzie jednym z najbardziej wyczekiwanych materiałów przeze mnie.
2. Justin Timberlake – Mirrors
1. Justin Timberlake – TKO
Moim zdaniem są to utwory, które śmiało mogą kandydować do pierwszej dziesiątki najlepszych kawałków ostatniego dziesięciolecia. Timberlake z Timbalanem i Harmonem zrobili przy tych piosenkach coś niepowtarzalnego. Coś, co będziemy sluchać przez najbliższe lata, bez zmartwień, że może nam się to znudzić. O geniuszu zarówno Timberlake’a, jak i producentów, możnaby pisać długo, więc podobnie, jak przy albumach stwierdzę jedno. Justim Timberlake jest mistrzem.


