Wczoraj byłem na koncercie duetu Kwiat Jabłoni. I spodziewałem się pięknego, lirycznego show, a było… zupełnie przebojowe! Nadal pięknie, ale bardziej dynamicznie niż mogłem się spodziewać. Co to był za wieczór! ❤

Debiutancki album duetu Kwiat Jabłoni kocham od dnia premiery i słucham bardzo często. Tym bardziej nie mogłem doczekać się koncertu w moim mieście. Co prawda zdawałem sobie sprawę, że mają oni na koncie wiele dynamicznych kawałków, jednak myślałem, że show będzie dosyć spokojne i liryczne.
Tymczasem wszystko było dynamiczne, żywe, wesołe! Piosenka Wzięli zamknęli mi klub (jedna z moich ulubionych) na żywo brzmi jeszcze lepiej, a Wodymidaj na sam koniec to idealne zakończenie koncertu! Miło było usłyszeć jeszcze dwa nowe kawałki – Kometa i Czekam na lepszy dzień, wszystko wskazuje na to, że kolejne utwory duetu wciąż pozostaną na znakomitym poziomie.
No właśnie, czego zwiastunem są te dwie piosenki? Drugiego albumu? Reedycji debiutu? Cokolwiek to będzie, nie mogę się doczekać.
I jak zawsze po udanym koncercie napisałbym idźcie na kolejne wydarzenia z danym artystą – tak tutaj nie do końca jestem w stanie to napisać. Pozostał już tylko jeden koncert Kwiatu Jabłoni w ogłoszonej do tej pory trasie – dzisiaj podczas poznańskiego Spring Breaka.
Jestem jednak pewien, że będzie jakaś letnia (lub jesienna trasa) i wtedy koniecznie wybierzcie się na koncert Kwiatu Jabłoni!
Setlista


