Nasza rozprawa o Eurowizji trwa w najlepsze. Tym razem przyszedł czas na Armenię. Jaką dostajemy od nich propozycję? Jak w przeszłości radzili sobie reprezentanci kraju? Sprawdźcie sami.
Półfinał: 01 // Pozycja startowa: 02 // Armenia
POZNAJ ARTYSTĘ I UTWÓR
W tym roku Armenię będzie reprezentował zespół, który powstał specjalnie na potrzeby Konkursu – Genealogy. Co ciekawe, członkowie tego zespołu pochodzą z pięciu kontynentów, a jedynym wspólnym mianownikiem jest… genealogia. Wszyscy mają bowiem korzenie ormiańskie, a ich przodkowie wyemigrowali po ludobójstwie, które miało miejsce w 1915 roku. Trzon zespołu stanowią: Essaï Altounian (francuski wokalista i aktor), Tamar Kaprelian (amerykańska wokalistka), Vahe Tilbian (piosenkarz z Etiopii), Stephanie Topalian (japońsko-amerykańska aktorka i piosenkarka), Mary-Jean O’Doherty Basmadjian (australijska śpiewaczka operowa) oraz wychowana w Armenii Inga Arshakyan, która reprezentowała już kraj na ESC 2009 w Moskwie (wraz z siostrą jako duet Inga&Anush).
Wykonają oni bardzo spokojny utwór nutę pod tytułem Face the Shadow (początkowo nazywała się Don’t Deny). Muzykę skomponował Armen Martirosyan, twórca Apricot Stone (ESC 2010), a tekst napisała Inga Arshakyan.
POZNAJ KRAJ
Armenia na Eurowizji zadebiutowała w 2006 roku. Awansowali do finału, w którym to zajęli ósme miejsce. Kolejne występy były bardzo owocne – zawsze awanse i miejsce w TOP 10 finału. Statystki popsuły się w 2011 roku, kiedy to Emmy z utworem Boom Boom nie awansowała do finału. Dwa lata temu Dorians awansowali, jednak w finale zajęli miejsce 18.
Zeszłoroczny reprezentant, Aram MP3, był wymieniany jako jeden z faworytów do wygranej. Ostatecznie zajął on 4. miejsce. Zobaczmy jego występ:



