Dzień Kobiet w Kalendarium rozpoczniemy, a jakby inaczej, od sukcesu wokalistki. Później napiszemy o dwóch ważnych rockowych albumach z lat 90.; a na sam koniec wspomnimy hip-hopowy utwór, który kojarzy chyba każdy. Wszystkim Paniom składamy najserdeczniejsze życzenia i zapraszamy do lektury.
1986
Bohaterką pierwszej kartki z muzycznego kalendarza będzie Diana Ross. Miałem nadzieję, że Kalendarium 8 marca będę mógł w całości poświęcić kobietom. Większość z nich jednak w Dzień Kobiet słusznie wybrała świętowanie zamiast pracy w branży muzycznej i reszta faktów zdominowana została przez mężczyzn.
Wracając do Diany. W ten dzień amerykańska piosenkarka oprócz Dnia Kobiet, świętować mogła również sukces jej singla Chain Reaction, który znalazł się na szczycie listy UK Singles Chart.
Słowa do piosenki napisane zostały przez zespół Bee Gees, którego członków można usłyszeć na tym utworze w tle. Chain Reaction było pierwszym od roku 1971 i singla I’m Still Waiting utworem, który zdobył szczyt w Wielkiej Brytanii.
Singiel podbił również listy przebojów w Australii, Irlandii oraz Zimbabwe. Pochodzi z albumu Eaten Alive, na którym pojawił się między innymi Michael Jackson.
1994
Przeskakujemy kilka lat do przodu na premierę drugiego studyjnego krążka amerykańskiego zespołu Nine Inch Nails.
The Downward Spiral to koncepcyjny album opowiadający spójną, tragiczną historię mężczyzny, którego utrata kobiety swojego życia, przyjaciół i wiary, doprowadziły do tego, że zamknął się w sobie aż w końcu popełnił samobójstwo. Został w całości napisany przez Trenta Reznora, lidera grupy Nine Inch Nails. Usłyszeć możemy na nim takie utwory jak Closer czy Hurt, którego cover nagrał później Johnny Cash.
W 2003 roku The Downward Spiral sklasyfikowany został na 200. miejscu listy 500 albumów wszech czasów magazynu Rolling Stone.
Co ciekawe, krążek nagrany został w studio Le Pig w Bevery Hills. Mieści się ono w tym samym domu, w którym w 1969 roku Sharon Tate, amerykańska aktorka i żona polskiego reżysera Romana Polańskiego, została zamordowana przez członków sekty Charlesa Mansona.
1994
Ten sam rok, ten sam dzień i kolejna premiera ważnego krążka. Tym razem mowa o Superunknown wydanego przez grupę Soundgarden, z którego pochodzą chyba najpopularniejsze single zespołu, takie jak Fell On Black Days, The Day I Tried to Live, Black Hole Sun lub Spoonman. Za dwa ostatnie zespół otrzymał po jednej statuetce Grammy.
Nazwa Superunknown wzięła się przez przypadek. Chris Cornell, wokalista zespołu, źle odczytał tytuł filmu Superclown i stwierdził, że będzie idealnym tytułem płyty.
Czwarty album studyjny był ogromnym sukcesem zespołu. Recenzenci oceniali go bardzo wysoko, zadebiutował na pierwszym miejscu Billboard 200, czyli listy najlepiej sprzedających się płyt w Stanach oraz był nominowany do nagrody Grammy w kategorii Best Rock Album. W 2003 roku magazyn Rolling Stone umieścił go na 336. miejscu listy 500 albumów wszech czasów.
2003
Ten utwór kojarzy chyba każdy, nie tylko fani rapu. Dokładnie piętnaście lat temu 50 Cent po raz pierwszy znalazł się na szczycie listy Billboard Hot 100. Sukces ten osiągnął dzięki jego największemu przebojowi In da Club.
Utwór pochodzi z debiutanckiego krążka 50 Centa Get Rich or Die Tryin’. Napisał go wspólnie z Dr. Dre oraz Mike’em Elizondo, którzy odpowiedzialni byli również za produkcję singla.
In da Club podczas 46. ceremonii wręczenia nagród Grammy nominowany był w kategoriach: Best Male Rap Solo Performance oraz Best Rap Song. W obu przypadkach przegrał z Lose Yourself Eminema. Jako ciekawostkę dodam, że to właśnie Eminem w dużej mierze przyczynił się do sukcesu 50 Centa, ponieważ odkrył go w 2002 roku i dzięki niemu podpisał swój pierwszy kontrakt płytowy.

