W minionym tygodniu zaprezentowaliśmy Wam 30 najlepszych albumów i 30 najlepszych utworów minionego roku. Tam braliśmy pod uwagę wszystko, co się ukazało.
Każdy z redaktorów wysłał listę swoich ulubionych polskich albumów ułożone od miejsca 30. do 1. Każy album na miejscu pierwszym otrzymywał 30 punktów, miejsce drugie to 29 punktów i tak aż do miejsca trzydziestego. Po zsumowaniu punktów powstała nam taka oto lista. Obok odsłuchów znajdują się krótkie opisy redaktorów.
25. Taco Hemingway – Café Belga
Po sukcesie grupy Taconafide Taco Hemingway postanowił zaskoczyć słuchaczy kolejną, tym razem solową płytą. Café Belga okazała się strzałem w dziesiątkę. Szybko znalazła się na pierwszym miejscu ogólnopolskiej listy sprzedaży OLiS i zyskała status Platynowej Płyty. Co najciekawsze, bez wcześniej zapowiadanej premiery. Można więc powiedzieć, że rok 2018 należał do Taco.
Dominika Możdżeń
24. Agnieszka Chylińska – Pink Punk
Agnieszka Chylińska znowu zaskoczyła. Pokazała swoje kolejne oblicze, nie tylko muzyczne, bo zmiany słychać również w tekstach. Punkrockowy album Pink Punk naprawdę takim jest – tytuł płyty doskonale odzwierciedla jej charakter. To album, na który powinni zwrócić uwagę nie tylko fani O.N.A., nie tylko fani poprzednich płyt Chylińskiej, ale przede wszystkim ci, którzy utożsamiają się z emocjami artystki.
Jonatan Paszkiewicz
23. Lao Che – Wiedza o społeczeństwie
Już pierwsza zajawka tej płyty w postaci singla Nie raj uświadomiła mi, że oto idzie jeden z pretendentów do miana najważniejszych krążków roku. I istotnie tak jest. Wiedza o społeczeństwie to skarbnica trafnych spostrzeżeń dotyczących nomen omen społeczeństwa, masa smaczków językowych, dwuznaczności i sarkazmu, a także rewelacyjnych warstw muzycznych. Lao Che po raz kolejny pokazali klasę i udowodnili swoją wszechstronność gatunkową.
Karolina Młynarska
22. Patrick The Pan – trzy.zero
trzy.zero to album pełen niesamowitych dźwięków. Czuć, że Patrick the Pan dał z siebie wszystko tworząc te niepowtarzalne i przepiękne melodie. Ten trzeci krążek jest zdecydowanie odważniejszy, śmielszy. Muzyk rozlicza się na nim ze swoim własnym „ja”. Wyszło nienachalnie, i co najważniejsze brzmieniowo przepięknie. Brawo!
Aleksandra Żeleźnik
21. Linia nocna – Znikam na chwilę
Linia Nocna, czyli Monika Mimi Wydrzyńska oraz Mikołaj Trybulec w 2018 roku wypuścili debiutancki album Znikam Na Chwilę. Dostaliśmy na nim solidną dawkę nowoczesnego, spokojnego urban-popu na najwyższym poziomie. I jeżeli tak brzmiał debiut Linii Nocnej to już teraz warto wyczekiwać następnych poczynań duetu.
Arkadiusz Zroślak
20. Flirtini – Heartbreaks & Promises Vol. 4
Flirtini, czyli Jan „Jedynak” Porębski oraz Kamil „Ment” Kraszewski podczas nagrań czwartej odsłony Heartbreaks & Promises ponownie wykorzystali swoje znajomości i zaprosili największe nazwiska z polskiej branży. Na tej wyjątkowej płycie możemy usłyszeć m. in. Dawida Podsiadło obok chłopaków z Bitaminy, RalphaKamińskiego, Igo czy Holaka. Duet nie zaprzepaścił tej szansy i wyprodukował naprawdę świetny, zróżnicowany krążek!
Jonatan Paszkiewicz
19. Varius Manx & Kasia Stankiewicz – ENT
Po świetnym przyjęciu wspólnych koncertów w ramach świętowania 25-lecia zespołu, członkowie Varius Manx wraz z Kasią Stankiewicz postanowili zamknąć się w studiu nagraniowym, by nagrać pełen album studyjny. Tak oto powstał ENT. Płyta bardzo melancholijna, baśniowa, ale jak zwykle ze świetnymi, poetyckimi tekstami. Słuchając jej, można odnieść wrażenie, że została nagrana w czasach największej popularności zespołu. Muzykom idealnie udało się oddać charakterystyczne dla siebie brzmienie.
Maksymilian Kluziewicz
18. Różni artyści – Męskie Granie 2018
Męskie Granie od kilku lat cieszy się ogromny powodzeniem. W końcu bilety rozchodzą się w ciągu kilku sekund. Tegoroczna edycja nie odstaje od pozostałych. Mimo niezmieniającej się formuły jest to ciekawa pozycja w polskiej muzyce. Na albumie znaleźć można było Dawid Podsiadłę, Krzysztofa Zalewskiego, Korteza, Darię Zawiałow, Comę, Natalię Przybysz, Organka czy Małgorzatę Ostrowską.
Karolina Karkowska
17. Brodka – MTV Unplugged
Niewiele jest albumów live, zawierających tylko audio, które naprawdę lubię, i do których wracam. Właściwie można je policzyć na palcach. Choć od jego wydania minęło niewiele czasu, mam wrażenie, że Unplugged w wydaniu Brodki będzie jednym z nich.
Jest to płyta naprawdę dobra pod każdym względem. Dostajemy poczucie uczestnictwa w koncercie, ale też muzykę, która nawet serwowana w postaci pojedynczych tracków broni się i świetnie sprawdza. Tego, że Monika brzmi fantastycznie chyba nie trzeba dodawać, prawda?
Adrianna Małolepszy
16. Reni Jusis – Ćma
Reni Jusis to niekwestionowana królowa polskiej muzyki elektronicznej i trzeba przyznać, że po raz kolejny pokazała, że nie ma sobie równych. I choć Ćma jest jej ósmym krążkiem studyjnym, to Jusis nie daje sobie taryfy ulgowej i z każdym razem szuka dla siebie nowych brzmień, stając się co raz lepszą w tym co tworzy. Kolejna świetna polska płyta. Kolejna świetna płyta tego roku.
Christian Cieślak
15. Kasia Kowalska – Aya
Kasia Kowalska kazała nam czekać na ten album 10 długich lat. Zaprezentowany już w 2016 roku singiel Aya był znakomitą zapowiedzią wydawnictwa, pełną pozytywnych emocji i nieoczywistych inspiracji rodem z odległych kontynentów. W tym roku otrzymaliśmy całą płytę – niejednoznaczną, różnorodną, obfitującą zarówno w ballady, jak i mocniejsze rockowe kawałki. Polecam ją wszystkim wrażliwym duszom wymagającym świetnej muzyki i jeszcze lepszych tekstów.
Jonatan Paszkiewicz
14. Bovska – Kęsy
Bovska to jedna z niewielu wokalistek, które poświęcają sporą dawkę uwagi na stronę graficzną. Krążek został wydany w bardzo ciekawy i estetyczny sposób, co jest jego sporym atutem. Kęsy to już trzeci album w jej dyskografii, a co ciekawe, wszystkie zostały wydane na przestrzeni tylko trzech lat. Krążek zawiera całą masę energicznych, tanecznych, elektryzujących utworów.
Martyna Adamowska
13. Kasia Lins – Wiersz ostatni
Wierszowi ostatniemu nie brakuje emocji i charakteru. Co ciekawe, znajdziemy na nim piosenki pochodzące z różnych gatunków: od mocnego rocka, przez rytmiczne country, po momentami subtelne, delikatne dźwięki. Wielobarwny głos Kasi Lins hipnotyzuje i sprawia, że słuchacz automatycznie włącza kolejny utwór. Na tej płycie na ma miejsca na przypadkowe dźwięki czy słowa. Dopracowana muzyka doskonalone dopełnia bardzo osobiste teksty. Wiersz ostatni niesie ze sobą powiew świeżości.
Weronika Chojnacka
12. Taconafide – Soma 0.5mg
Taconafide – Soma 0,5 g
Długo wyczekiwany produkt duetu Taco Hemingway i Quebonafide, na którym pojawił się jeden z największych polskich hitów tego roku – Tamagotchi. Projekt Taconafide wzbudza(ł) duże emocje – przez niektórych uwielbiany, przez innych pogardzany, gromadził jednak spore tłumy zarówno na festiwalach, jak i na własnych koncertach. Teraz Quebo i Taco trochę się wycofali, szczególnie po słabo przyjętej płycie „Cafe Belga„. Zobaczymy, co obu Panom przyniesie rok 2019!
Marta Umiejewska
11. Tęskno – Mi
Debiutancka płyta duetu Tęskno ukazała się w listopadzie. Mi to krążek zawierający wszystko, co zapomniane w muzyce. Dzięki temu każdy może wybrać się w sentymentalną podróż po dźwiękach. Idealne połączenie dźwięków, tekstów i instrumentów. Grupa dopiero zaczyna swoją podróż po Polsce w trasie, mam nadzieję, że 2019 rok przyniesie im jeszcze więcej muzyki.
Nikola Nina Skopowska
10. Julia Pietrucha – Podscards From The Seaside
Naszą pierwszą dziesiątkę otwiera drugi album Julii Pietruchy, Podscards From The Seaside.
Kto by się spodziewał, że ta dziewczyna tak namiesza na polskiej scenie muzycznej? Kompozycje z drugiego longplaya wokalistki stoją na najwyższym poziomie. Przede wszystkim to pozycja stojąca kilka stopni wyżej niż debiut Julii Pietruchy, mieszanka utworów przesiąkniętych smutkiem z tymi bardziej energicznymi, a do tego odrobina mroku i morska otoczka.
Alicja Surmiak
9. Kortez – Mini Dom
Na 9. miejscu uplasował się Kortez z EPką Mini dom – krążek zawiera 7 utworów, z których większość mogliśmy poznać już wcześniej. Jak w każdej płycie Korteza, wszystko układa się w spójną całość. Mamy głos faceta, który przez niektórych śmiało nazywany jest polskim Sinatrą, mamy muzykę, która trafia celnie w najgłębsze zakamarki duszy i mamy teksty, tak smutne, przeszywające, prawdziwe. Mini dom to podróż po świecie Łukasza, której doświadcza się z każdym kolejnym wersem, z każdą nutą – to zwiedzanie, w którym Kortez przyjmuje rolę przewodnika i robi to tak dobrze, tak satysfakcjonująco, aż śmiem twierdzić, że lepiej się już nie da.
Patrycja Szydlak
8. Różni artyści – Albo Inaczej 2
Druga odsłona projektu Alkopoligamii, gdzie znani artyści biorą na warsztat klasyki muzyki hiphopowej. Tym razem do udziału zaproszono takich artystów jak: Fismoll, Monika Borzym, Natalia Nykiel, Justyna Święs, Rosalie., Daria Zawiałow, Igo (Bass Astral x Igo), Piotr Zioła, Krzysztof Zalewski, Mrozu oraz Ralph Kaminski.
Łukasz Mantiuk
7. Marcelina – Koniec wakacji
Koniec Wakacji jest albumem pełnym eksperymentów i przeciwieństw. Od elektronicznych i popowych brzmień, przez te bardziej alternatywne, aż po rockowe granie. Wydaje się, że takie połączenie nie może zadziałać, a jednak sprawdziło się. Album ten z pewnością nie był nastawiony na komercję. Marcelina jest na nim bardzo odważna, nie boi się eksperymentów, co wychodzi jej na dobre. Ma to odzwierciedlenie, w postaci miejsca w TOP 10 polskich albumów naszego zestawienia.
Sebastian Torbicz
6. Rosalie. – Flashback
Flashback jest albumem, na jaki czekałam, choć nie do końca byłam tego świadoma. Długi czas żyłam bowiem w przekonaniu, że mimo iż polska muzyka ma do zaoferowania wiele różnorodnych dźwięków, nie udźwignie próby zmierzenia się z wymagającym gatunkiem, jakim jest r&b. Ten styl albo się czuje, albo nie. Rosalie, chociaż jest filigranową blondynką o jasnej karnacji, udźwignęła temat ze sporym wdziękiem, tworząc materiał nowoczesny, lecz jednocześnie mocno zakorzeniony w latach 90.
Zuzanna Janicka
5. Nosowska – BASTA
Ten rok zdecydowanie należał do Katarzyny Nosowskiej. Artystka najpierw napisała i wydała pierwszą książkę z humorem, i życiowymi radami, a później w pięknym stylu wydała książkę, która podzieliła jej fanów na dwa obozy. Zwolenników jej elektronicznej, ironicznej i zabawnej osoby, i ich przeciwników – co za tym idzie zwolenników starej, „dobrej” Nosowskiej, która sprawdzała się tylko w HEY. Kasia w piękny sposób poszła z duchem czasu, wpisała się w obecne trendy i przemyciła kawałek swojej duszy do twórczości. Odważne, elektroniczne produkcję w wykonaniu Foxa dobrze sprawdziły się w połączeniu z przepalonym wokalem artystki i jej charakterystycznym piórem, który w pewnym stopniu dopełnił zawartość książki. Każdy może odnaleźć w tym materiale cząstkę siebie – zupełnie jak kiedyś, kiedy Kasia była związana z formacją Hey. Niech to będzie mianownik, który będzie łączył fanów, a nie ich dzielił.
Paweł Markiewicz
4. Mela Koteluk – Migawka
Mela wróciła i od razu ląduje na liście najlepszych płyt 2018, a to dlatego, że był to powrót w wielkim stylu. Migawka jest fantastyczna. Poetycka, intrygująca, różnorodna, a jednak wciąż spójna. Świetna muzycznie, lirycznie i wokalnie. Zdecydowanie zasługuje na zainteresowanie jakim jest obdarzana.
Do TOP 3 Meli zabrakło jedynie 7 punktów!
Adrianna Małolepszy
3. Krzysztof Zalewski – Zalewski śpiewa Niemena
Długo twierdziłem, że Niemena był w stanie śpiewać tylko Niemen. Później do tego elitarnego grona dołączyła garstka artystów. Zalewski zaś nie tylko śpiewa Niemena – Zalewski jest Niemenem. Każdy utwór wykonuje brawurowo, dbając nawet o mikroskopijne niuanse wykonawcze, ale kluczowe dla bycia wiarygodnym pierwowzorowi, pozostawiając wciąż swój autorski sznyt. Nie mamy jednak wrażenia teatralności czy udawania na siłę – to autentyczne emocje i prawdziwy talent.
Jakub Kopaniecki
2. Dawid Podsiadło – Małomiasteczkowy
I teraz wielki skok, bo skaczemy do przodu aż o 189 punktów! Tak potężną przewagę ma miejsce pierwsze i drugie w naszym zestawieniu
Nasza redakcja pokochała trzecią płytę Dawida Podsiadło. Trudno się dziwić. To czterdzieści minut wyśmienitej rozrywki dobitnie pokazującej, że mamy do czynienia z prawdziwym i mądrym artystą, któremu głowa aż kipi od świetnych pomysłów. Znajdziemy tutaj pop w najlepszym wydaniu. Ambitny, przebojowy, nastrojowy, niekiedy bardzo refleksyjny i co najważniejsze – w pełni po polsku.
Piotr Krajewski
1. The Dumplings – Raj
458 punktów zdobył u nas trzeci studyjny album duetu The Dumplings. Justyna i Kuba po raz kolejny udowodnili, że są jednymi z najważniejszych polskich artystów i to oni wyznaczają kolejne kierunki. Nie grają ich w radio, a mimo to mają rzesze fanów, a koncerty wyprzedane.
Album ten tak bardzo pokochała nasze redakcja, że oprócz pierwszego miejsca na liście polskich albumów, wydawnictwo to znalazło się na miejscu czwartym na liście wszystkich albumów 2018 roku. Będziemy bardzo często wracać do tego krążka!
Łukasz Mantiuk

