„Zobaczmy co Wy polubiliście w 2019 roku”, czyli YouTube Rewind 2019

„W 2018 roku stworzyliśmy coś, czego nie polubiliście. Zobaczmy więc co polubiliście w 2019 roku” – Te słowa otwierają tegoroczny YouTube Rewind. Co w tym roku najchętniej oglądaliśmy?

Zeszłoroczny YouTube Rewind, czyli na wskroś aktorskie zestawienie tego, co w YouTubie i jego społeczności najlepsze stało się oficjalnie filmem z największą ilością dislike’ów w historii samego serwisu YouTube. YouTube Rewind 2018: Everyone Controls Rewind pobiło rekord jaki ustanowił Justin Bieber z teledyskiem do swojego pierwszego singla Baby, zyskując aż 17 milionów „łapek w dół”. Tym samym pojawiło się pytanie – Czy YouTube jako serwis stało się swoim największym wrogiem?

Tym razem władze serwisu, idąc w myśl swojego pierwotnego sloganu, broadcast yourself, skupiły uwagę na samym widzu. Tegoroczny rewind jest bowiem kompilacją tych filmów, które zyskały najwięcej uznania, w tym też „lajków”. W tle wybrzmiewa nam więc Ariana Grande, a na ekranie widzimy KSI, Emmę Chamberlain, zespół BTS, Billie Eilish oraz bijącego rekordy trwałej popularności Shane’a Dawsona, zarówno ze swoją serią o teoriach spiskowych, jak i jego proces tworzenia swojej marki makijażowej z Jeffree Star’em. Warto dodać, że dotychczas Dawson nie występował w YouTube Rewind.

Tegoroczny ReWind zwrócił uwagę też na pare silnych grup tworzących sam serwis – wyodrębnił filmy z zakresu tematyki beauty, tanecznej oraz growej. Zwrócono też uwagę na mocnych debiutach nowych twórców, ale także sukcesy zagraniczne – pierwszą youtuberkę z Tailandii, która zyskała 10 milionów subskrybentów, największy sukces hiszpańskojęzycznego kanału oraz najchętniej oglądaną kobietę we Francji.

I w tym roku jednak YouTube nie uniknął krytyki. Tegoroczny Rewind jest nazywany efektem lenistwa czy też najprostszą kompilacją powstałą ze statystyk. Jakie jest Wasze zdanie?

Czytaj również