Bionic to jedna z największych, muzycznych niesprawiedliwości tego milenium. Krążek genialny, a tak bardzo niedoceniony i chyba rzeczywiście (jak wielu rzecze) wyprzedzający swoje czasy. Dzisiejsza edycja Znanych Nieznane poświęcona jest w całości bonusom tego małego arcydzieła.
Sam krążek zawierał 18 utworów w edycji standardowej, pięć dodatkowych w wersji deluxe (właściwie cztery nowe, oraz jeden w specjalnej wersji) oraz jeszcze jeden, jeśli zakupiło się krążek przez iTunes. W sumie 24 nowe utwory (23/1). Wybrałem dla Was trzy, tak jak zakłada ta rubryka.
Birds of Prey
Ten utwór to zdecydowanie TOP 3 wszystkich utworów w całej karierze Christiny Aguilery. A nikt go nie zna. Został stworzony we współpracy z elektronicznym duetem Ladytron, z którym rzekomo Aguilera nagrała więcej kawałków. Na albumie ostały się jedynie dwa. Ponoć cały krążek miał powstać we współpracy z Ladytron, ale wytwórnia dorzuciła swoje trzy grosze i doszło do wielkiej wojny. Uratowała się jedynie ta mistyczna, tajemnicza perełka. Och jakby chciało się więcej.
Stronger Than Ever
Na Bionic mamy już kilka ballad z You Lost Me i Lift Me Up na czele. Wydaje mi się, że Stronger Than Ever bije je na głowę i zdecydowanie powinno znaleźć się na standardowej edycji krążka. Jest bardziej emocjonalne, prawdziwe i ma niesamowity tekst. A napisała go Sia Furler, wtedy jeszcze mniej znana komercyjnie wszystkim, a już odkryta przez Aguilerę (podobnie jak Nicki Minaj, Woohoo na tym albumie to jeden z pierwszych duetów Minaj).
O ile Birds of Prey słucha się znakomicie, o tyle usłyszenie Stronger Than Ever na żywo to jedno moich marzeń (nawet jeśli mnie „rzeczywiście” tam gdzieś by nie było i miałbym to obejrzeć jedynie na Youtubie).
Little Dreamer
To drugi utwór we współpracy z Ladytron. To jak bardzo jest inny od Bird of Prey pokazuje, jak wiele Aguilera i Ladytron mogliby razem zdziałać i wcale nie byłaby to jednostajna, ta sama płyta. Tutaj jest świeżo, letnio i wesoło. Dokładnie przeciwieństwo kawałka powyżej.


